Skocz do zawartości



Zdjęcie

Skąd bierzecie pieniądze?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#21 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 13 maj 2020 - 13:03


W którym miejscu napisałam że je wszczynasz?
Choć śmiem przypuszczac, że to robisz widząc twoją agresję na forum, zapewne w realnym życiu nie jest inaczej.



#22 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8656 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 13 maj 2020 - 13:05

@Speedy95 Przeproś użytkowniczkę i opuść jej wątek. 


  • molenka i GwEnDoLyN lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#23 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4448 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 maj 2020 - 13:06

@mysz234 niestety w takim wypadku raczej nie ma innej możliwości niż szukanie kogoś do skutku na NFZ. Fakt, terapia pochłania dość dużo kasy, niestety nie każdego na to stać, albo nie każdy może otrzymać pomoc finansową np. od rodziny. Pieniądze z nieba nie spadną, więc cudów też nie będzie, trzeba kombinować z NFZ. 



Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#24 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 13 maj 2020 - 13:06

Gdzie tam wzmianka o wszczynaniu?

wszcząćwszczynać «zacząć jakąś akcję, działalność, dać czemuś początek»

a twój staż na forum nie ma nic do rzeczy, jesteś zwykłym chamem i ktoś wchodząc na to forum i szukając pomocy może sobie zrobić krzywdę przez twoje agresywne posty, którym przyklaskuje administracja.


  • lilith_o_fire lubi to

#25 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8656 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 13 maj 2020 - 13:13

Posty Speedyego ukrywam. Przykro mi @mysz234, że masz poszarpany wątek. Miłego dnia!

 

A wracając do tematu to pracuję, nawet w najgorszych chwilach musiałam wstać i coś ogarnąć na kompie. Na szczęście prowadzę własną działalność i nie muszę się nikomu tłumaczyć z tego ile godzin jestem w pracy.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#26 molenka

molenka

    Molly

  • Administrator
  • 14141 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 maj 2020 - 14:03

Widziałam wątek zapoznawczy, przywitam się kiedy indziej...

 

 

Czytam sobie to forum, wiele osób pisze, że korzysta z psychoterapii od kilku, kilkunastu lat... Skąd bierzecie na to pieniądze?

Chodziłam do psychologa przez kilka miesięcy... najgorzej wydane pieniądze w moim życiu... jakbym to zainwestowała w buty to ktoś by mi dał chociaż 2 lata gwarancji...

Pewnie gdzieś są psychologie zdolni do pomocy w zmianie, ale skąd brać fundusze żeby ich szukać? Jedna sesja to 100-150 zł, przynajmniej raz w tygodniu daje 400-600 zł miesięcznie.

Chorując na zaburzenia psychiczne jesteście w stanie tyle zarabiać, żeby opłacić życie i pozwolić sobie na taki "luksus"?

 

Mam za sobą kilka lat terapii na NFZ oraz 1,5 roku prywatnie (90 zł za sesję). Jedna i druga była świetna i wiele wniosła do mojego życia, ale to ta na NFZ postawiła mnie na nogi i nauczyła żyć na nowo.

Nie wiem, co to za przepis mówiący o 8 sesjach na NFZ. Być może terapeuta/poradnia ma taki kontrakt z NFZetem i z tego to wynika. Spróbuję się czegoś dowiedzieć, chociaż teraz to może być utrudnione.

W większych miastach warto popatrzeć na oferty fundacji i stowarzyszeń, które oferują sesje terapeutyczne finansowane z funduszy specjalnych, np. unijnych.

W moim mieście jest np. poradnia leczenia uzależnień, w której przyjmują również psychologowie i psychoterapeuci nie zajmujący się uzależnieniami, a innymi problemami. Wszystko w ramach NFZ, również opieka psychiatry.  Sprawdź może ofertę poradni AA, o ile masz taką u siebie lub w okolicy.


--------------------------------

Jeśli zaś chodzi o sytuację sprzed godziny, to bardzo mi przykro. Administracja forum na pewno nie przyklaskuje takim zachowaniom, ale nie zawsze jesteśmy akurat na miejscu.

Proszę na przyszłość blokować delikwenta i zgłaszać posty.


  • Willow47 lubi to
Dołączona grafika

#27 Speedy95

Speedy95

    Szczur lądowy...

  • Bywalec
  • 4958 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 13 maj 2020 - 14:10

przepraszam Mysz jest mi głupio że tak napisałem jak napisałem jak chcesz mogę ci wyjaśnić na priv czemu ze mną tak jest na spokojnie bez nerwów ale spotkały mnie

straszne rzeczy przez osobę która jest moją rodziną na priv mogę ci napisać i boję się boję się donosić nie chcę by inni cierpieli przez to że na niego doniosę

nie chcę tego naprawdę nie chcę i przepraszam...


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 
Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 
Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta
Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.

#28 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 maj 2020 - 22:54

Terapia kosztuje dużo, ale jednocześnie lepiej wydawać dużo na terapię niż na używki (alkohol, papierosy, słodycze) które pomagają o depresji wielu osobom zapomnieć, a też zwiększa się produktywność, gdy jest się zdrowym, więc z drugiej strony jest to też pewna inwestycja. Choroba to czas z życia, a to akurat mamy najcenniejsze. 
Ja swoją pierwszą terapię miałam co 1,5 tygodnia to zawsze dawało jakąś oszczędność. 

Koniecznie trzeba czytać i pytać o terapeutów, bo takich którzy biorą kasę za nic nie brakuje, ale jak się trafi na dobrego (co też dla każdego może różne rzeczy oznaczać) to raczej widzi się poza koniecznością wydanych pieniędzy tylko plusy.


  • molenka lubi to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#29 K24

K24

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 131 postów
  • Imię:Krystian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centralna Polska

Napisano 16 maj 2020 - 00:57

Trzy lub więcej lata FOZ Kilka, chyba trzy lata, prywatny psychiatra-tylko że wziął i umarł był. Potem przerwa i kolejny prywatny psychiatra, potem z funduszu i trzy lata terapii.

Teraz nasen i afobam od lekarza ostatniego kontaktu. 

A pieniądze, no obecnie to na nasen i afobam zbyt wiele nie wydaje. Normalnie, z wypłaty.



#30 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 16 maj 2020 - 11:21

Byłam dziś u nowego lekarza, sam przyznał że w naszym regionie terapia na NFZ jest bardzo trudno dostępna... No nic, na razie dostała, nowe leki i tak czy tak o terapii mam myśleć za 2-3miesiące.


@anche moja terapeutka miała super opinie. dla mnie to była nowość, więc nie potrafiłam jej jakkolwiek ocenić ale dziś widzę najważniejszy błąd jaki popełniła- nie wysłała mnie po leki, nawet nie wspomniała że przydałaby mi się choćby konsultacja u lekarza. teraz to wywołuje u mnie taki niesmak, że chciała w nieskończoność żerować na czyjej chorobie i niewiedzy, przykre to...



#31 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2020 - 16:46

Byłam dziś u nowego lekarza, sam przyznał że w naszym regionie terapia na NFZ jest bardzo trudno dostępna... No nic, na razie dostała, nowe leki i tak czy tak o terapii mam myśleć za 2-3miesiące.


@anche moja terapeutka miała super opinie. dla mnie to była nowość, więc nie potrafiłam jej jakkolwiek ocenić ale dziś widzę najważniejszy błąd jaki popełniła- nie wysłała mnie po leki, nawet nie wspomniała że przydałaby mi się choćby konsultacja u lekarza. teraz to wywołuje u mnie taki niesmak, że chciała w nieskończoność żerować na czyjej chorobie i niewiedzy, przykre to...

 

Nie wiem czy od razu zakładałabym, że chciała żerować, może nie widziała zasadności leczenia farmakoklogicznego, może jej nie uznaje, a może zabrakło jej kompetencji, są różne możliwości, leki często wprowadza się po kilku miesiącach terapii jeśli brak jest postępów lub stan osoby wymaga tego, bo np. depresja czy zaburzenia emocji powodują zaburzanie odbioru świata czy wglądu w siebie.


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#32 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 17 maj 2020 - 13:45

@anche a kto miał wiedzieć jeśli nie psycholog? ja się czuję po prostu oszukana...



#33 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 maj 2020 - 16:06

@anche a kto miał wiedzieć jeśli nie psycholog? ja się czuję po prostu oszukana...


A skąd wiesz, że to był dla Ciebie czas na leki i psycholog popełniła (celowo lub nie) błąd?
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#34 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 17 maj 2020 - 16:19

@anche bo kilka tygodni po skończeniu tej terapii dostałam leki i psychiatra potwierdził, że bez leków to było bez sensu. (to była moja pierwsza wizyta u lekarza).


Użytkownik mysz234 edytował ten post 17 maj 2020 - 16:19


#35 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 maj 2020 - 23:23

@anche bo kilka tygodni po skończeniu tej terapii dostałam leki i psychiatra potwierdził, że bez leków to było bez sensu. (to była moja pierwsza wizyta u lekarza).

 

A to może on chciał Cię naciągnąć na kupowanie leków z których ma prowizję? Nie warto być jednostronnym, może to był dopiero czas na leki.

 

U mnie terapeutka po pół roku zaproponowała spróbowanie leków, uznała/ uznałyśmy wspólnie, że to ten moment kiedy w moim umyśle pojawiły się nowe sposoby reagowania, zachowania, ale że depresja jest cały czas zbyt obecna na poziomie biologicznym organizmu. Upraszczając udało mi się uwolnić pewne emocje, nauczyć się funkcjonować inaczej, ale w dalszym ciągu towarzyszyła mi stała anhedonia i wskazano mi przejście na leczenie farmakologiczne.
Czy leki zadziałałyby tak samo bez tej terapii? Nie wydaje mi się. Czy sama terapia zadziałała dobrze? Tak. Czy dalsza terapia bez leków pomogłaby mi? Może, zajęłoby to na pewno dłużej.


  • hawwa lubi to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#36 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5180 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 18 maj 2020 - 07:21

@mysz234

Czy psycholog czy terapeuta to tylko człowiek. Niby powinien być specjalistą najwyższej klasy, bo chodzi o ludzkie zdrowie czy życie, ale praktyka pokazuje, że część z nich to zwyczajnie średni specjaliści. Chyba większość z nas szukała kilkukrotnie odpowiedniego terapeuty czy lekarza, a nawet jak go znalazła to i tak kilkukrotnie zmieniał zestaw leków. Sam byłem w podobnej sytuacji do Twojej i też czułem potem złość i rozczarowanie na brak kompetencji i stronniczość terapeutki bo chodziło akurat o terapię małżeńską. 

Problem ze znalezieniem dobrego lekarza, terapeuty, szpitala jest taki sam jak dobrego nauczyciela, księdza, czy glazurnika. Inna sprawa, że tylko w matematyce 2+2 to zawsze jest 4. Takie życie.


Użytkownik titanic edytował ten post 18 maj 2020 - 07:28

CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#37 mysz234

mysz234

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 26 postów
  • Imię:Mysza

Napisano 18 maj 2020 - 20:19

@anche byłam u dwójki lekarzy na konsultacji.

 

Trochę nie rozumiem, wszędzie doradzacie wizytę u lekarza i branie leków a teraz nagle bronicie osobę, która wykazała się zasadniczą niekompetencją sugerując przy tym że lekarz prowadzący leczenie które na tamten moment pomogło był naciągaczem?

 

@titanic ja nie poruszam kwestii dogadywania się z tym terapeutą. jeśli już porównujesz do nauczyciela to możesz porównać do głośnych filmów ze szkoły TVP- gdzie nagle według nauczyciela średnica= obwód- absurdalne?



#38 Speedy95

Speedy95

    Szczur lądowy...

  • Bywalec
  • 4958 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 18 maj 2020 - 22:01

@mysz234

mam nadzieje że znajdziesz terapie dla siebie.


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 
Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 
Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta
Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.

#39 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 maj 2020 - 23:05

@anche byłam u dwójki lekarzy na konsultacji.

 

Trochę nie rozumiem, wszędzie doradzacie wizytę u lekarza i branie leków a teraz nagle bronicie osobę, która wykazała się zasadniczą niekompetencją sugerując przy tym że lekarz prowadzący leczenie które na tamten moment pomogło był naciągaczem?

 

@titanic ja nie poruszam kwestii dogadywania się z tym terapeutą. jeśli już porównujesz do nauczyciela to możesz porównać do głośnych filmów ze szkoły TVP- gdzie nagle według nauczyciela średnica= obwód- absurdalne?

 

Nie mówię, że był naciągaczem, sugeruję, że nie znasz motywacji terapeuty i że zawsze można założyć, że ktoś nie chce nam pomóc tylko próbuje mieć w tym jakiś interes.
Szanuję to, że poczułaś się rozczarowana brakiem odpowiedzi terapeuty na jakąś potrzebę, chciałam jedynie podkreślić, że nie ma żadnej pewności, że to było celowe.

 

Leki są ważne tak samo jak terapia, czasem potrzeba jednego, czasem drugiego, czasem obu na raz, każdy z nas ma inną historię. Trzymam za Ciebie kciuki, każdy ma swoją drogę i cieszę się, że wprowadziłaś na forum swoje doświadczenia, a przede wszystkim ważne z tematu pytanie :)


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych