Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Nie mam już siły. Jak pokochać ludzi?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
33 odpowiedzi w tym temacie

#21 Veus

Veus
  • Imię:Weronika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 maj 2020 - 13:07


@Veus ja właściwie nie żyje w przeświadczeniu, że dobro do mnie powróci. :) Robię coś dobrego dla kogoś bo tego chce, bo mam na to ochotę, bo chce sprawić tej osobie przyjemność.

To co mówisz to jedno. Ja miałam na myśli zupełnie inna sytuację. Kiedy ktoś dla ciebie nie jest dobry, ty czyń dobro jemu, na przekór.



#22 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 maj 2020 - 15:48

@Veus a to nie, jak ktoś jest dla mnie zły, to staram się odpłacac tym samym. ;)

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#23 Veus

Veus
  • Imię:Weronika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 13:13

@Veus a to nie, jak ktoś jest dla mnie zły, to staram się odpłacac tym samym. ;)

Ja również. Ale zastanawiam się czy by nie zrobić takiego eksperymentu np dwumiesięcznego. Czasem próbuje, ale coś mnie skręca i odziera ze skóry wtedy.. A co dopiero dwa miesiące :D



#24 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 20:16

@Veus jeśli Ci się uda, to będę Cię podziwiała już na wieki. B)

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#25 Veus

Veus
  • Imię:Weronika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 23:17

@WhiteBlankPage Haha w zasadzie brzmi kusząco, taka nagroda! ;)


  • WhiteBlankPage lubi to

#26 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 23 maj 2020 - 14:42

Dla mnie najtrudniejsze zadanie to pokochać siebie. Jak już umiesz kochać siebie to i z ludźmi będzie przyjemniej.


  • victoria lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#27 Gość_lilith_o_fire_*

Gość_lilith_o_fire_*
  • Gość

Napisano 23 maj 2020 - 15:18

Dla mnie najtrudniejsze zadanie to pokochać siebie. Jak już umiesz kochać siebie to i z ludźmi będzie przyjemniej.

 

 

o właśnie !  :wub:  :wub:  :wub:



#28 Veus

Veus
  • Imię:Weronika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 maj 2020 - 23:34

Oj to daleka droga...



#29 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 25 maj 2020 - 00:14

Każdy z nas niesie ze sobą swoją historię. 

Każdy ma swoją perspektywę. 

Ktoś ma zły dzień, ale to jego dzień. Ktoś mnie próbuje skrzywdzić, ale to jego próba. Ludzie są różni, sami miewamy różne dni. Po prostu. 

 

Chyba to właśnie jest pewna sztuka istnienia w relacjach. Pamiętanie że to co robią jest pryzmatem ich życia. Nasze jest nasze. 

Czasem to bywa mega trudne, ale tylko uznanie, że cały świat nie kręci się wokół nas i że ludzie nie robią wszystkiego dla nas, a dla siebie, pozwala uwolnić się od huśtawki istnienia w świecie cudzych nastrojów i emocji.


  • Willow47 lubi to

.... ?


#30 K24

K24
  • Imię:Krystian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centralna Polska

Napisano 25 maj 2020 - 21:24

Ludzi jest faktycznie ciężko pokochać. Potrafią tak dowalić że głowa boli.

Lepiej trzymać dystans, w dość banalny sposób się o tym przekonałem.

idę się zagrzebać w swojej norce, przed wejściem zrobię zasieki.



#31 Moniko02

Moniko02
  • Gadu-Gadu:47147715
  • Imię:Monika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 czerwiec 2020 - 19:25

@Veus ja jeszcze się nie witałam więc witam Ciebie :) 

wiesz co.. z własnego doświadczenia powiem ci, że ciężko teraz odnaleźć ludzi dobrych. jest ciężko im zaufać. ludzie są różni jak i nieiprzeiwdywalni, niby znamy ich tyle lat, a zrobią coś, czego się po nich nie spodziewamy. Ciężko jest pokochać nawet i siebie samego. Wiele ludzi teraz jest w związkach bez zobowiązań co było dla mnie śmieszne, aż do dnia wczorajszego. nie wiem czy dobrze postąpiłam wchodząc w taki związek. chyba nie. Lepiej samemu działać i stawać się lepszym dla siebie, niż dla innych. może to i egoistyczne, ale ludzie są dziwni i podłużni



#32 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 23 czerwiec 2020 - 19:44

No zdarza się, że ludzie dowalają. Mocno. Z całej siły. Tylko kurcze jak będziemy skupiać się na tych dowalających nam to nie starczy nam życia na tych fajnych i niedowalających. Staram się skupiać na życzliwości i uważności. Zwykle wytrąca broń z ręki ( czy tam ust ) nawet najzajadliwszego dokuczliwca.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#33 GoodEnough

GoodEnough
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano 23 czerwiec 2020 - 22:31

@Veus

A czy kochasz siebie? Czy dbasz o siebie, zdrowo się odżywiasz, uprawiasz sporty na miarę swojego zdrowia, masz jakąś pasję? Czy gdy patrzysz w lustro, to widzisz piękną osobę, akceptujesz się w pełni? "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" :)

 

Poza tym świat "jest jaki jest" i im prędzej to zaakceptujesz, tym lepiej dla Ciebie. Warto jednak nie zniechęcać się do ludzi i być otwartym, nawet wobec częstego "szoku moralnego". Konfrontowanie swojej wizji świata z rzeczywistością, pozwala kształtować tą wizję, by była bliższa rzeczywistości. Można też żyć jak w bańce, nie uznając zła, które jest w każdym z nas... i cierpieć. Dla przykładu nie znasz historii osób, które nie podziękowały za Twoją pomoc i może nikt ich tego nie nauczył, jak ktoś wspomniał wcześniej. A może wcale nie prosiły o pomoc, albo mają problem z poczuciem wartości i nie potrafią jej przyjąć? W każdym z nas tkwi tzw. ''cień''.


  • SmacznyKeksik lubi to

Codziennie publikowana jest nowa, poprawiona wersja GoodEnough, twórca prosi o wyrozumiałość wobec błędów w działaniu ;)

You never know if you don't go...


#34 amino

amino

Napisano 01 lipiec 2020 - 10:23

 

 

To co mówisz to jedno. Ja miałam na myśli zupełnie inna sytuację. Kiedy ktoś dla ciebie nie jest dobry, ty czyń dobro jemu, na przekór.

 

Wszystko zalezy od sytuacji ale mi się zdarza odpłacać uprzejmością na nieuprzejmość, usmiechem na grymas czy złe słowo i powiem Ci, że zaskakująco często dzieją się cuda. Komus poprawię parszywy nastrój, kogoś skłonię do refleksji czy nawet przeprosin. To bardzo przyjemne uczucie kiedy udaje się odwrócić w ten sposób sytuację. Tylko ważny jest sposób działania. Żeby nie przekraczać w tym podejściu swoich własnych granic i nie czuć "po zajściu", że sie wygłupiło, zmarnowało energię, płaszczyło przed kimś ect. Bo nie moze być tak, ze ty czujesz, że wkładasz w bycie miłą na przekór dużo energii, zaangażowania, przełamujesz jakieś swoje bariery a ktoś to zdepcze i Ty poczujesz sie wtedy źle. Więc czasem warto być miłym "na przekór" ale z odpowiednim dystansem.

 

Moja znajoma, która jest coachem i specem od umiejętności tzw. miękkich ma taki ciekawy zwyczaj, że jak ktoś jest dla niej niemiły, podnosi głos, rzuca sie z pretensjami ect. to zawsze patrzy mu prosto w oczy i ze stoickim spokojem i baaardzo uprzejmie pyta: "ale dlaczego pan/pani na mnie krzyczy?" czym zwykle wprawia rozmówcę w totalne osłupienie lub zmieszanie, wybija go z rytmu i rozmowa zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Oczywiście nie zawsze się tak dzieje ale jej to nic nie kosztuje poza wyuczonym lata temu opanowaniem. Takich "gaszących" tekstów ma oczywiście w zanadrzu o wiele więcej  :P więc tylko naprawde oporni ludzie, którym chodzi tylko o to żeby sie na kimś wyżyć a nie żeby coś załatwić czy osiągnąć są odporni.


  • Willow47 lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych