Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Obawa przed pierwszą wizytą u psychiatry


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 kamilla

kamilla

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:Kamila

Napisano 12 luty 2020 - 20:25


Witajcie. Jestem tu nowa :)
Bardzo spontanicznie zapisałam się na wizytę u psychiatry. Cały czas sobie zarzucam,że może sobie wmawiam te symptomy i lekarz stwierdzi,że przyszłam niepotrzebnie a ja wydam 150zł.
Mój problem narodził się w klasie maturalnej,przynajmniej tak mi się wydaje, chodziłam do 'bardzo dobrego' liceum z presją na wynik i podwyższenie pozycji w rankingu liceów. Nauczyciele wyzywali nas od głąbów i debili,którzy nie osiągną nic w życiu. Było także ciągłe strasznie,że nie dopuszczą nas do matury. Piekło. Nie uczylam się źle,zawsze marzyłam o kierunku lekarskim. Do matur podeszłam,zdałam. Trochę opadło uczucie wiecznego lęku i stresu. Pojechałam nawet na wakacje zaa granicę. Początek lipca wyniki,ostatecznie nie dostałam się na medycynę. Znowu pojawia się uczucie napięcia,ciągłe myśli o przyszłości,że jak pójdę na inne studia to będę nikim,że na innych sobie nie poradzę. Podjęłam decyzję,żeby zrobić rok przerwy nie iść na żadne studia poprawić maturę. Zaczęłam powtórki no i to jak skok w przepaść. Na początku szło mi nieźle,teraz potrafię cały dzień leżeć w łóżku,po prostu nie potrafię sie do tego zebrać,nie mam ochoty,co powoduje,że wciąż się obwiniam. Mam problemy z zaśniecięm,mimo że chce mi się spać to zawsze męczą mnie te cholerne myśli,że znowu się nie dostanę,że rodzice pakują tyle kasy w moje korepetycje,a ja znowu nie dam rady,zawiodę ich. Utraciłam też apetyt,nie mam ochoty na śniadanie,z reguły jem dopiero obiad, który jest już gotowy. Często mam też odczucie,że boli mnie żołądek.
Czekam na wasze komanetarze :)

#2 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5116 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 12 luty 2020 - 22:12

Witaj Kamilo :)

Jak mnie boli ząb to idę do dentysty, a jak mnie "boli głowa od tego wszystkiego"  to idę do psychiatry ;). Lekarz jak każdy inny. Nie sądzę, żeby był zaskoczony tym co od Ciebie usłyszy- cokolwiek by to było :) Wysłucha , może coś doradzi, pokieruje.

Nie widzę powodu, aby obwiniać się o to, że czujesz się teraz gorzej czy inaczej niż kiedyś.

Wręcz przeciwnie, trzeba się sobą zaopiekować i się temu przyjrzeć-co robisz bo tu jesteś i wybierasz się do psychiatry.

A zdrowie i dobre samopoczucie jest bezcenne. W każdym razie warte dużo więcej niż te 150 zł + wydatki rodziców na Twoją edukację.
 


  • Liana lubi to
CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#3 zielona-dama

zielona-dama

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1009 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2020 - 09:10

Lekarz na pewno nie powie,że przesadzasz.Warto sobie pomóc,bo kto jak nie Ty zadba o siebie.:)
  • Liana i WhiteBlankPage lubią to

#4 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5262 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 luty 2020 - 20:46

Każdy myśli to samo przed pierwszą wizytą....może przesadzam, może mnie opierdzieli, może wszyscy tak mają, a co ja powiem...gdyby nie było takiej potrzeby to byś się nie zapisała.
Pierwsza wizyta u każdego lekarza jest dość krępująca, potem jest już łatwiej. Powodzenia!


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych