Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

niemożnosc wyspania sie, zmeczenie i ciezka glowa za dnia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#61 Magmie123

Magmie123
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 28 kwiecień 2020 - 22:46


Ja właśnie słyszałam o nasenie, że bardzo uzależnia. Właściwie moja przyjaciółka w porę się zorientowała, że jednak należy to odstawić, bo zaczęło się robić nieciekawie.


Również słyszałam o tym leku, że uzależnia.
  • K24 lubi to

#62 K24

K24
  • Imię:Krystian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centralna Polska

Napisano 28 kwiecień 2020 - 23:04

Również słyszałam o tym leku, że uzależnia.

 I ja też. Dziś tu usłyszałem  ;)


@K24 hmmmm może to rozwiązanie ze wstawaniem codziennie o tej samej porze ma sens? Bez względu na to ile spałeś wstajesz codziennie o 6.45. 

Aż` zamęczysz organizm i może wtedy się wyśpisz. 

Pamiętam, że ja tak robiłam. W najgorszych czasach działało. Bo tabletek nasennych się boję, chociaż podobno nasen nie uzależnia.

 To jest dobra metoda. Nim po przeróżne nasenne sięgnąłem pomagało.

Potem to trzeba było się szybko wyspać, dziś, znaczy teraz podobnie-tylko już problemy z realizacja zamiarów.

Chyba słusznie obawiasz się tabletek nasennych, a tak przyjaźnie ich nazwa brzmi ;)



#63 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 kwiecień 2020 - 04:18

@K24 zawsze grożą nam wszystkie skutki uboczne wymienione na ulotce. ;)

A tak poważnie - włączyła jej się totalna bezsenność gdy nie brała tabletek, kiedy próbowała je odstawić. Ale ona brała je jak groszki, wiec wiesz... :) Może Tobie to nie grozi, jeśli będziesz brał je z głową!

I nie bój sie, to lek, który docelowo ma pomóc Ci zasnąć, a nie uzależnić. Nie taka jest jego rola.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#64 victoria

victoria
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 29 kwiecień 2020 - 10:45

A ja w związku z pracą w domu rozregulowałam się totalnie jeśli chodzi o pory snu. Kładę się późno spać i ledwo otwieram oczy przed 8, bo wcześniej nie jestem w stanie. A wcześnie wstawałam po 5 rano niczym skowronek i jakoś zyłam. Przez to  jestem taka rozlazła i nie do życia przez cały dzień.

Jest jedna rzecz [no moze dwie] dzięki której padam i śpię jak dziecko: porządnie się zmęczyć fizycznie w ciągu dnia i duuuużo świeżego powietrza - to zawsze działa, a te tabletki to tylko dobijanie kotka za pomocą młotka [rzecz jasna w moim przypadku], po nich nawet o 8 bym nie wstała


  • Tawak i Willow47 lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#65 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 29 kwiecień 2020 - 11:18

mnie doktor przekonywał, że mogę brać bezpiecznie.....ale ze mną i z tabletkami ten problem, że panicznie boję się uzależnienia i dla pewności nie biorę.....nawet tych przeciwbólowych......za dużo osób w mojej rodzinie ma problemy z uzależnieniami, żebym się nie bała....i chyba przez blokady w głowie tak mi wciskał kit....bo czasami brałam ten nasen....


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#66 hawwa

hawwa
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 kwiecień 2020 - 12:12

obudziłam się o 2 w nocy i męczyłam się do 6 rano... zasnęłam i wstałam o 9.00 bo młody mnie obudził


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#67 GoodEnough

GoodEnough
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano 30 kwiecień 2020 - 20:47

mnie doktor przekonywał, że mogę brać bezpiecznie.....ale ze mną i z tabletkami ten problem, że panicznie boję się uzależnienia i dla pewności nie biorę.....nawet tych przeciwbólowych......za dużo osób w mojej rodzinie ma problemy z uzależnieniami, żebym się nie bała....i chyba przez blokady w głowie tak mi wciskał kit....bo czasami brałam ten nasen....

Praktycznie wszystko może stać się częścią rytuału do snu, co jest zarówno pozytywne jak i negatywne. Przy czym biorąc raz na jakiś czas Nasen na sen ;) gdy sytuacja jest wyjątkowa, to małe szanse, byś się uzależniła. Kwestia uzależnienia od tego leku dotyczy bardziej tzw. używania rekreacyjnego, tj. "coby mieć dobrOM b4ni3". Zolpidem (substancja czynna leku) jest dosyć popularny do "ućpania się". Jeśli jednak po zażyciu nie budzisz się po kilkunastu (kilkudziesięciu) godzinach z pustym opakowaniem obok, cała poraniona albo z obcym narządem płciowym w tylnej części ciała, nie pamiętając momentu od rozpoczęcia działania pierwszej tabletki, a kładziesz się grzecznie spać, to lek ten jest wskazany. Poza tym, jak sama piszesz, masz świadomość i wewnętrzne "blokady", co też rokuje korzystnie.

 

Ja do sprawy podszedł bym tak: wyobraziłbym sobie, że bliska mi osoba (np. członek rodziny) ma problem z zaśnięciem w danej sytuacji. Wtedy rozważając wszelkie za i przeciw, zastanowiłbym się, czy warto podać w danej sytuacji lek? Jesteś najbliższą sobie osobą i masz absolutną wiedzę odnośnie Twego stanu, więc postępuj tak, jakbyś działała względem kochanej osoby.


  • Willow47 i K24 lubią to

Codziennie publikowana jest nowa, poprawiona wersja GoodEnough, twórca prosi o wyrozumiałość wobec błędów w działaniu ;)

You never know if you don't go...


#68 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 01 maj 2020 - 14:42

zmaga sie ktos z uciskiem i pulsowaniem glowy? u mnie trwa to od rana do nocy. nie jestem w stanie mysli pozbierac , odpoczac i skupic sie...



#69 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 01 maj 2020 - 21:37

Praktycznie wszystko może stać się częścią rytuału do snu, co jest zarówno pozytywne jak i negatywne. Przy czym biorąc raz na jakiś czas Nasen na sen ;) gdy sytuacja jest wyjątkowa, to małe szanse, byś się uzależniła. Kwestia uzależnienia od tego leku dotyczy bardziej tzw. używania rekreacyjnego, tj. "coby mieć dobrOM b4ni3". Zolpidem (substancja czynna leku) jest dosyć popularny do "ućpania się". Jeśli jednak po zażyciu nie budzisz się po kilkunastu (kilkudziesięciu) godzinach z pustym opakowaniem obok, cała poraniona albo z obcym narządem płciowym w tylnej części ciała, nie pamiętając momentu od rozpoczęcia działania pierwszej tabletki, a kładziesz się grzecznie spać, to lek ten jest wskazany. Poza tym, jak sama piszesz, masz świadomość i wewnętrzne "blokady", co też rokuje korzystnie.

 

Ja do sprawy podszedł bym tak: wyobraziłbym sobie, że bliska mi osoba (np. członek rodziny) ma problem z zaśnięciem w danej sytuacji. Wtedy rozważając wszelkie za i przeciw, zastanowiłbym się, czy warto podać w danej sytuacji lek? Jesteś najbliższą sobie osobą i masz absolutną wiedzę odnośnie Twego stanu, więc postępuj tak, jakbyś działała względem kochanej osoby.

 

Niestety jak większość depresiaków, w stosunku do siebie nie jestem obiektywna. Każdemu innemu bym dała tabletkę a sama będę się męczyć i przekonywać, że nie trzeba, że jeszcze dam radę. Ma to swoje zalety. Działają na mnie bardzo małe dawki. 

 

No i na szczęście, nie miewam przypadłości opisanych przez Ciebie  :ph34r:

 

Wczoraj po długich godzinach bez snu wzięłam tabletkę, zaparzyłam sobie herbatkę z melisy i zadzwoniłam do córki ( ze względu na różnicę czasu to najlepsza pora ), Miło sobie rozmawiałyśmy aż w pewnej chwili słyszę jak mówi: mama, idź spać bo z 5 minut cię budzę  :D

Pierwszy raz odczułam tak gwałtowny efekt. Ale też wcześniej w ciągu dnia zażyłam benzo, więc pewnie się skumulowały.


  • K24 lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#70 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 01 czerwiec 2020 - 21:07

kolejny raz po wysilku niezbyt intensywnym mam uczucie otepienia w glowie i takiego jakby falowania mozgu. czy to objaw nerwicy?







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych