Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Od dłuższego czasu wszystko mnie nudzi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 DepressedDumpling

DepressedDumpling
  • Imię:Marian

Napisano 28 grudzień 2019 - 18:59


Od dłuższego czasu wszystko mnie nudzi i nie mam na nic siły. Wszystko się zaczęło niecałe 2 lata temu, odkąd poznałem pewną dziewczynę. Zanim ją poznałem to moje życie było cudowne, choć nie zawsze miałem z górki. Wielokrotnie jakaś dziewczyna mi się podobała, ale znajomość z nią po prostu przeszła wszystko. Już nawet gdy ją ujrzałem to zaczęło mi odwalać, nie myślałem wtedy o niczym innym tylko o tym jak do niej zagadać i miałem także huśtawkę nastrojów. W końcu do niej zagadałem od tak, całkiem niewinnie.

 

Odkąd ją poznałem to coraz więcej osób zaczęło mieć do mnie pretensję i do tej pory nie wiem o co. Najprawdopodobniej o to, że zamiast wrócić do byłej to się brałem za tą dziewczynę. To od niej się wszystko zaczęło. Jak się okazało, każda rozmowa z nią wróży kłopoty. Na przykład gdy z nią rozmawiałem to właśnie narobiłem sobie wrogów, a od tej pory każda kolejna poznana dziewczyna nie jest mną zainteresowana. Ona sama również nie była mną zainteresowana i coraz częściej próbowała mnie unikać.

 

Jednocześnie gdy ją poznałem to wyprowadzałem psa mojej sąsiadce, która szukała chętnych do wyprowadzania jej psa. Nie trwało to dłużej niż 8 miesięcy. W końcu ona i jej mąż zmarli w tym samym roku, a pies trafił do ich bliskich mieszkających daleko ode mnie. Od tego dnia właśnie zauważyłem że wszystko mnie nudzi i nie mam na nic pomysłu. Kiedyś lubiłem rysować, a teraz nie mam na nic kompletnie pomysłu. Cały czas siedzę przed komputerem, słucham muzyki i przeglądam sieć. Jeśli jest ładna pogoda to wychodzę na rower albo na hulajnogę, ale niestety w tym roku przez 3/4 roku było zimno. 

 

Pewnego dnia spotkała mnie bardzo nieciekawa sytuacja, bo dostałem w twarz od koleżanki swojej byłej. Ona sama wprowadziła napiętą atmosferę i była to prowokująca rozmowa. Wcześniej, zanim poznałem tamtą dziewczynę, to była wobec mnie miła. Dopiero wtedy zauważyłem że między innymi ona zaczęła mieć do mnie pretensje, jak już wcześniej wspomniałem. Od tego momentu stałem się także nerwowy i wdawałem się w awantury. Bardziej się przejąłem tym, że mnie skompromitowała niż tym że mnie uderzyła. Świadkowie tego zdarzenia szybko roznieśli plotki i jeden chłopak wtedy rzekł "Już cała szkoła o tym wie". Gdy to usłyszałem to czułem się skreślony.

 

Jednocześnie w szkole pojawiły się rozszerzenia, z tymi osobami którym podpadłem i przez długi czas się tym stresowałem. Gdy już się przyzwyczaiłem do takiego życia, zauważyłem że mnie to zaczęło męczyć. Były to po 3 lekcje geografii pod rząd, a przed i po jakieś inne lekcje. Z dnia na dzień coraz bardziej stawałem się leniwy. Teraz z trudem znoszę inne lekcje, nawet pomimo że już nie ma 3 lekcji pod rząd, lecz są tylko 2 lekcje geografii pod rząd. Ławki szkolne stały się także niewygodne dla mnie i każda lekcja mnie męczy. Kiedyś jedynym moim wysiłkiem było chodzenie po górach, a teraz dosłownie wszystko mnie męczy. Nie chce mi się nawet ubierać spodni.

 

Mało tego, w tym roku znów zagadałem do tamtej dziewczyny która mi się dawniej podobała. Ona nieświadomie spełniła moją fantazję seksualną, bo widziałem ją jak pali papierosa, a mi zawsze podobały się palące dziewczyny. Jej widok z papierosem bardzo mnie kusił i zagadałem do niej po roku. Wkrótce okazało się, że kolejna rozmowa sprowadziła kłopoty. Tego samego dnia po raz ostatni mój kolega z ławki był w szkole. Na początku myślałem że to tylko chwilowe, ale w końcu ostatecznie został wyrzucony. Od tego dnia w zasadzie z nikim nie rozmawiałem.

 

Jak się okazuje, nie mam szans u dziewczyn które chodziły do naszej szkoły w tym czasie co ona. Jeśli z nią rozmawiałem to nie miałem szans u żadnej dziewczyny zarówno w 2018 jak i w 2019 roku. Jakimś dziwnym trafem po każdej rozmowie z nią, żadna dziewczyna mnie nie chce. Gdy byłem w gimnazjum to nawet miałem psychofankę, choć nie podobała mi się w ogóle. Nie doceniłem tego co miałem. Kiedyś podobałem się tylko brzydkim dziewczynom, a teraz kompletnie żadnej.

 

 

 



#2 hawwa

hawwa
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 styczeń 2020 - 19:44

Szczerze to nawet nie wiem co napisać...

 

Ile masz lat? Z czym masz problem? To jest forum o zaburzeniach takich jak np. depresja a nie zaburzenia sercowe?

Czego oczekujesz będąc tu?

Ja nie rozumiałam nigdy pojęcia brzydka dziewczyna... opisz jak Twoimi oczyma wygląda brzydka dziewczyna...


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych