Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Idą ŚWIĘTA...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
48 odpowiedzi w tym temacie

#1 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 9098 postów
  • Imię:tak
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 02 grudzień 2019 - 10:00


Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, że to najgorszy czas w roku? Gonitwa myśli, jakaś dziwna presja, tłumy ludzi, sztuczne uśmiechy, rezon przy stole...
Czy tylko ja mam ochotę uciekać, schować się gdzieś i obudzić się długo po wszystkim?
Od lat święta nie wyglądają tak jak bym chciała.
Przeżywam straszny ból duszy.
Czy wy też tak macie?
Co planujecie na święta?
No i jeszcze ten głupi Sylwester, który trzeba "jakos" obchodzić bo jak nie to nie jesteś cool. Czy jeśli spędzę to w domu, w łóżku oznacza to porażkę? Tak czuje...
  • Wisienka770330 i Spectrum lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#2 Le Pentrec

Le Pentrec

    Cham i tłuk, granatem oderwany od pługa!

  • Bywalec
  • 1711 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Lasy Parczewskie

Napisano 02 grudzień 2019 - 10:02

Ja to jak zwykle - nie moja religia, nie moje święta. Zamykam się na melinie, zasłaniam zasłony i wychodzę dopiero jak już się uspokoi.
Sylwester? Nie mam z kim, więc nigdy nie obchodziłem. W tym roku też nie będę.

Użytkownik Le Pentrec edytował ten post 02 grudzień 2019 - 10:03


#3 cień wiatru

cień wiatru

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 13369 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 grudzień 2019 - 10:10

O mój ulubiony temat.
Myślę o świętach ze zgrozą, przerażeniem, obrzydzeniem i w ogóle chciałbym o nich nie myśleć. Moja samotnicza natura wyjątkowo cierpi w tym czasie.
Miliardy dennych reklam ryjących mózgownice, stada spoconych, krzykliwych mikołajów, tabuny zrzędliwych cioć i wujów, plastikowa rodzinna atmosfera, tony żarcia, bodźców tyle że można być obdzielić nimi wszystkie cywilizacje we wszechświecie i ogólny jazgot i bełkot. Czyli wszystko to co uwielbiam!

Wesołych Świąt!
  • victoria, Wisienka770330 i Spectrum lubią to

#4 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3424 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 grudzień 2019 - 11:04

 Czy jeśli spędzę to w domu, w łóżku oznacza to porażkę? Tak czuje...

W żadnym wypadku nie oznacza to porażki. Ja miałam w planach w tym roku grzecznie położyć się spać o 22:00 i iść 1go stycznia do pracy na 7:00, wstać sobie o 5:00 i dzielnie kroczyć w Nowym Roku pustymi ulicami.

 

Ja lubię Święta. Jest to dla mnie czas spędzony z rodziną, z najbliższymi (czasem jak bliscy znajomi zjeżdżają również do miasta rodzinnego, to widujemy się w któryś dzień świąt na popijawę).

Uwielbiam tradycje rodzinne, np. jeśli nie spróbujesz wszystkich potrwa (a jest ich 12 lub więcej zawsze), to nie dostajesz prezentu ;)

Kiedyś śpiewałam z mamą kolędy (zwykle tylko my dwie się wyrywałyśmy), ale obie jakoś nie bardzo mamy talent, więc robimy to sporadycznie. B)

 

Poprzednie święta były dla mnie tragedią, przy dzieleniu się opłatkiem i składaniu sobie życzeń płakałam jak bóbr, nie byłam w stanie wysiedzieć z rodziną przy jednym stole, ale to to był czas, kiedy w każdej minucie chciałam odebrać sobie życie.

 

Nie czuję presji kupowania prezentów czy gotowania - z przyjemnością pomagam mamie w kuchni, zawsze jestem odpowiedzialna za lepienie pierogów i ulepienie z siostrą jednego, wielkiego pieroga na sam koniec, gdy zostaje ciasto :)

 

Zawsze też czekam, aż babcia przyniesie śledzie z rodzynkami, które uwielbiam i od lat robi je specjalnie dla mnie, w maleńkim pojemniczku.

 

Na święta jadę na mazury, do domu rodzinnego, jak co roku (miałam możliwość zarobienia świetnych pieniędzy w święta, nawet ponad 1000zł. za kilka dni, ale nie wyobrażam sobie spędzania świąt poza domem).

 

Sylwester nie jest już przeze mnie jakoś szczególnie obchodzony, poprzedni również był dla mnie jedną, wielką porażką, gdy miałam ochotę ze sobą skończyć. W tym roku nie mam żadnych planów, być może pójdę do siostry zjeść coś dobrego i napić się wódki, a być może spędzę ten wieczór w domu (niestety nie w swoim nowym mieszkaniu) pod kołdrą, z książką/serialem/forum. 

 

Reklamy świąteczne i cała nagonka dookoła zupełnie mnie nie obchodzi, nie zwracam na nią uwagi. Przeżywam święta tak, jak chcę, a nie tak, jak narzucają mi marketingowcy. 


Podrzucam kalendarzyk adwentowy ;) 

Załączone pliki


Użytkownik WhiteBlankPage edytował ten post 02 grudzień 2019 - 10:14

  • titanic, victoria i dopołowy lubią to

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#5 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4890 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 grudzień 2019 - 11:07

Chyba najlepsze  w świętach byłoby to, gdyby  każdy mógłby je  obchodzić je tak jak zechce.

Nie tyczy się to według mnie tylko świąt. Chodzi mi raczej o całokształt. Jeżeli ktoś czuje przed czymś wewnętrzny opór, niechęć to po prostu nie powinien tego robić. To jest moim zdaniem jeden z pierwszych kroków do jako takiego zdrowia psychicznego. Sam to przerobiłem i cały czas przerabiam. Idę do pracy nawet w niedzielę jeżeli czuję taką potrzebę, idę do kościoła kiedy czuję taką potrzebę, idę do rodziny kiedy ja i rodzina czujemy taką potrzebę. Nikomu przy tym nie szkodzę i w niczym nie przeszkadzam.

Jest w tym jakaś magia. Kiedy coś co musimy/ powinniśmy zrobić, nagle przestaje być przymusem, okazuje się , że budzi się w nas na to ochota, ciekawość i satysfakcja, że to my decydujemy co jest dla nas najlepsze. Zaczynamy żyć w zgodzie ze swoimi uczuciami  i potrzebami.

Naprawdę spływa już po mnie co powinienem i co inni o tym pomyślą. Jeżeli coś spieprzę to sam ze sobą to wyjaśnię. Jeżeli nie chcecie tych świąt, hałaśliwego sylwestra to super, ja Wam gratuluję bo chcecie czegoś innego - swojego, własnego, indywidualnego.

Możliwość bycia sobą jest lepsza niż najdroższe, okolicznościowe  prezenty. Z drugiej strony też rozumiem ludzi, którzy spędzają święta, sylwestra i wiele innych sytuacji w bardziej popularny sposób- na zakupach, w tłoku i przy wystrzałach fajerwerków. Nie budzi to we mnie negatywnych emocji. Dotyczy to też wielu innych aspektów życia. Po prostu jestem obserwatorem. No może czasem się uśmiechnę pod wąsem jak widzę coś a'la kolorowej szopki miłości ;)

Ale skoro ktoś tak potrzebuje i chce, to ma do tego prawo, tak jak ja mam prawo do tego żeby żyć tak jak ja chcę. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby.  "Żyj i daj żyć innym" to jest dobra puenta.


Użytkownik titanic edytował ten post 02 grudzień 2019 - 11:15

CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#6 dopołowy

dopołowy

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 1606 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 grudzień 2019 - 11:24

Już gdzieś pisałam, że święta zamierzam spędzić w domu z moją rodzinką (koty i człowiek), pójść na fency kolację do jakiejś restauracji ;) mnie nie denerwują aż tak tłumy ludzi bardziej ta panika na tydzień przed. Muszę przyznać, że ozdoby świąteczne lubię. Ciepłe światło lampek, bombki no i muzykę świąteczną, nie wiem czemu (pewnie mnie za to zjedzą wszyscy) ale nigdy nie podobały mi się polskie kolędy - sama przestałam się oszukiwać że lubię. Zawsze od małego śpiewałam angielskie albo niemieckie, bo polskie wywoływały atak paniki. Wrzeszczą tam, nie wiadomo po co. Może dlatego, że w kościele grali je na organach i źle mi się to kojarzy, tak złowrogo i z bólem. A Sylwester. Raczej w domku, jakiś film, koc, zimne ognie i szampan oczywiście, picolo brzoskwiniowy. Może w sylwestra pójdę na morsowanie.

Użytkownik dopołowy edytował ten post 02 grudzień 2019 - 11:28

  • victoria, Wisienka770330, WhiteBlankPage i 1 inna osoba lubią to

#7 Sebastian89

Sebastian89

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 70 postów
  • Imię:Nikt

Napisano 02 grudzień 2019 - 11:44

To smutny czas.



#8 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 9098 postów
  • Imię:tak
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 02 grudzień 2019 - 18:28

Bardzo ciekawe spostrzeżenia, wszystkie!

Widzę, że nie jestem osamotniona w niczym - ani w staraniu bycia sobą i ponad to, a także w przeogromnym pragnieniu, by te święta były chociaż trochę znośne, beztroskie, kolorowe, ciepłe.

Jak by nie było - wielość odczuć i emocji powoduje u mnie odruch paniczny :unsure:


I jeszcze jedno - przenigdy nie obiecywać sobie, że te będą jako ostatnie takie beznadziejne, kolejne na pewno będą już piękne - grozi rozczarowaniem...


  • molenka lubi to
nie mam nic do powiedzenia

#9 Alonepartii

Alonepartii

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 33 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sosnowiec

Napisano 02 grudzień 2019 - 18:40

Zaraz przy moich urodzinach też najgorszy czas w roku.



#10 Acer

Acer

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 203 postów

Napisano 02 grudzień 2019 - 20:10

Chyba najlepsze  w świętach byłoby to, gdyby  każdy mógłby je  obchodzić je tak jak zechce.

A tak nie jest?
Ludzie obchodzą z rodziną, ze znajomymi, w barze, przy książce, w hotelu, w pociągu...



#11 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4890 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 grudzień 2019 - 20:35

Wiele rzeczy robimy dlatego , że musimy, powinniśmy, nie wypada lub dlatego ,że ktoś czegoś od nas oczekuje. Ciężko wyrwać się z tego schematu.


  • Wisienka770330, Complicated_85 i dopołowy lubią to
CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#12 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5445 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 02 grudzień 2019 - 21:07

@titanic Dokładnie. A wyrywając się, wielu pozbyło by się pęt. W temacie- również nie przepadam za świętami, ale staram się podchodzić luźno. W końcu i ten czas minie, z obserwacji im starsi jesteśmy, tym mija szybciej.

Użytkownik Complicated_85 edytował ten post 02 grudzień 2019 - 21:08

  • Wisienka770330, dopołowy i WhiteBlankPage lubią to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#13 cień wiatru

cień wiatru

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 13369 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 grudzień 2019 - 21:28

Dzieciństwo.
Wolno płynący czas, zero presji, fonów, internetu, reklam. Czarno biała telewizja i dwa programy.
Choinka, skromne prezenty, miłe, ciche spotkania w małym rodzinnym gronie, potem wieczór z książką.
Prawdziwa magia, mnóstwo śniegu, czapy na samochodach i drzewach, koksowniki na ulicach bo mrozy były tęgie.
Neony, przystrojone wystawy, cicho padający śnieg iskrzący się w światłach latarń, niewielu ludzi na ulicach.
Sylwester spędzany w domu, oglądałem przez okno zimne ognie i nieliczne fajerwerki. Śnieg, mróz, nastrój.
Inaczej się odczuwało wtedy Święta, zupełnie inaczej. Tak prawdziwie, powoli, bez komercji i jazgotu.

Nic z tego nie zostało.
  • titanic, victoria, Wisienka770330 i 1 inna osoba lubią to

#14 Le Pentrec

Le Pentrec

    Cham i tłuk, granatem oderwany od pługa!

  • Bywalec
  • 1711 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Lasy Parczewskie

Napisano 02 grudzień 2019 - 21:32

A tak nie jest?
Ludzie obchodzą z rodziną, ze znajomymi, w barze, przy książce, w hotelu, w pociągu...

Albo wcale



#15 Acer

Acer

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 203 postów

Napisano 02 grudzień 2019 - 21:35

Wiele rzeczy robimy dlatego , że musimy, powinniśmy, nie wypada lub dlatego ,że ktoś czegoś od nas oczekuje. Ciężko wyrwać się z tego schematu.

Nie rozumiem takich schematów. Mogę się tak poświęcić czekając na dziewczynę podczas zakupów w galerii, pomagając jakiejś mamuśce znieść wózek po schodach., itp. Poświęcić czas, coś co nie jest typowo moje. Ale nastrój jest mój, tego bym nie poświęcił, szybciej wyjdziemy w czerwcu z grupy na EURO niż zrobię coś bo powinienem.

 

Ale jestem samotny, kiepsko mi idą kontakty z ludźmi. Może nawet jestem aspołeczny. To pewnie zaburza mój osąd, to, że nie miałbym się nawet dla kogo poświęcić.

 

 

Albo wcale

Moje obchodzenie ogranicza się do wolnego w pracy, we wszystkie inne święta pracuję i ich nie obchodzę. Pieniążki potrzebne bardziej niż świętowanie nie wiem nawet czego.



#16 Le Pentrec

Le Pentrec

    Cham i tłuk, granatem oderwany od pługa!

  • Bywalec
  • 1711 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Lasy Parczewskie

Napisano 02 grudzień 2019 - 21:36

Moje obchodzenie ogranicza się do wolnego w pracy, we wszystkie inne święta pracuję i ich nie obchodzę. Pieniążki potrzebne bardziej niż świętowanie nie wiem nawet czego.

Bardziej chodziło mi o dołączenie "wcale" do listy "Ludzie obchodzą z rodziną, ze znajomymi, w barze, przy książce, w hotelu, w pociągu..."
A jak se kto obchodzi, to już nie moja sprawa, byle by mi tego nie wciskał.

Użytkownik Le Pentrec edytował ten post 02 grudzień 2019 - 21:38

  • titanic i Acer lubią to

#17 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4890 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 grudzień 2019 - 22:02

Dzieciństwo.
Wolno płynący czas, zero presji, fonów, internetu, reklam. Czarno biała telewizja i dwa programy.
Choinka, skromne prezenty, miłe, ciche spotkania w małym rodzinnym gronie, potem wieczór z książką.
Prawdziwa magia, mnóstwo śniegu, czapy na samochodach i drzewach, koksowniki na ulicach bo mrozy były tęgie.
Neony, przystrojone wystawy, cicho padający śnieg iskrzący się w światłach latarń, niewielu ludzi na ulicach.
Sylwester spędzany w domu, oglądałem przez okno zimne ognie i nieliczne fajerwerki. Śnieg, mróz, nastrój.
Inaczej się odczuwało wtedy Święta, zupełnie inaczej. Tak prawdziwie, powoli, bez komercji i jazgotu.

Nic z tego nie zostało.

 

To se ne vrati Pane Havranek;)


  • cień wiatru i Spectrum lubią to
CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#18 Speedy95

Speedy95

    Naczelny Szczur (El Presidento Szczurolandii)

  • Bywalec
  • 4532 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 02 grudzień 2019 - 22:47

ja tak z okazji mikołajek wrzucę nie długo na swój kanał YouTube swoje albumy i tam będzie "Romantic Tape" muzyka taka dedykowana kobietom mam nadzieje że się wam spodoba!


  • Wisienka770330 i Liana lubią to
Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 
Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 
Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta
Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.

#19 Wisienka770330

Wisienka770330

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 15853 postów
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 03 grudzień 2019 - 01:34

Dzieciństwo.
Wolno płynący czas, zero presji, fonów, internetu, reklam. Czarno biała telewizja i dwa programy.
Choinka, skromne prezenty, miłe, ciche spotkania w małym rodzinnym gronie, potem wieczór z książką.
Prawdziwa magia, mnóstwo śniegu, czapy na samochodach i drzewach, koksowniki na ulicach bo mrozy były tęgie.
Neony, przystrojone wystawy, cicho padający śnieg iskrzący się w światłach latarń, niewielu ludzi na ulicach.
Sylwester spędzany w domu, oglądałem przez okno zimne ognie i nieliczne fajerwerki. Śnieg, mróz, nastrój.
Inaczej się odczuwało wtedy Święta, zupełnie inaczej. Tak prawdziwie, powoli, bez komercji i jazgotu.
Nic z tego nie zostało.

Pięknie to opisałeś Michał. Podpisuję się pod wszystkim.
Za takimi świętami tęsknię.
Od siebie dodam coś w temacie też sylwestra i szału, presji świąt w TV co wpływa na mnie okrutnie jak dostanę wenę twórczą.
Na ten moment staram się nie stresować jeszcze tym wszystkim. Jakoś to będzie i obiecałam sobie że postaram się w tym roku uchwycić choć trochę radości z świąt na swój własny emocjonalny sposób.
  • cień wiatru lubi to

#20 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13856 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 grudzień 2019 - 15:54

Dzieciństwo.
Wolno płynący czas, zero presji, fonów, internetu, reklam. Czarno biała telewizja i dwa programy.
Choinka, skromne prezenty, miłe, ciche spotkania w małym rodzinnym gronie, potem wieczór z książką.
Prawdziwa magia, mnóstwo śniegu, czapy na samochodach i drzewach, koksowniki na ulicach bo mrozy były tęgie.
Neony, przystrojone wystawy, cicho padający śnieg iskrzący się w światłach latarń, niewielu ludzi na ulicach.
Sylwester spędzany w domu, oglądałem przez okno zimne ognie i nieliczne fajerwerki. Śnieg, mróz, nastrój.
Inaczej się odczuwało wtedy Święta, zupełnie inaczej. Tak prawdziwie, powoli, bez komercji i jazgotu.

Nic z tego nie zostało.

 

Piękne masz wspomnienia :)

 

U mnie jest tak teraz, od kilku lat. No ok, z tym śniegiem nie bardzo, ale poza tym mam święta dokładnie takie, jakie chcę mieć i jakie lubię *.

W dzieciństwie przeżywałam chwile zgrozy, bo moja matka świrowała strasznie i atmosfera była okropna. 

W dorosłym życiu święta obchodziłam nieco lepiej dopiero, gdy zostałam mamą. Wszystko organizowałam z myślą o dziecku, chociaż okoliczności bywały bardzo niefajne. 

Przez te wszystkie lata bardzo pomagała mi wiara w Boga, bo i święta to dla mnie przede wszystkim wydarzenia duchowe.

Nocny powrót do domu z Pasterki i wyżeranie makowca albo piernika prosto z blachy też jest fajne ;)

 

Od paru lat, kiedy przeszłam terapię i zmieniło się moje spojrzenie na wiele kwestii, Boże Narodzenie i Wielkanoc są dla mnie pięknym czasem.

Nie szaleję z zakupami, robię dobre jedzenie, dbam o wystrój domu i dobrą atmosferę. Staram się każdego roku wspomagać uboższych ode mnie - czasem bywały to prezenty dla dzieci z parafii, czasem dary dla Polaków na Kresach, a czasem zbiórka żywności w kościołach i sklepach - różnie. 

 

No i Boże Narodzenie uwielbiam ze względu na kolędy, których już teraz nie mogę się doczekać :D To stały punkt programu w Wigilię i kolejne dni świąteczne.

Oj, ale się rozmarzyłam  :wub:


* p.s. Aaa, no i tv mam kolorowy, chociaż właściwie w ogóle go nie oglądam ;)


  • titanic i cień wiatru lubią to

giphy.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych