Skocz do zawarto¶ci



Zdjęcie
* * * * - 1 głosy

Z życia konsultanta, czyli chodzę za Tob± z nadajnikiem i dziwne, ale u mnie działa.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedĽ
132 odpowiedzi w tym temacie

#121 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Bywalec

  • Bywalec
  • 529 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 paĽdziernik 2019 - 18:00


@SmacznyKeksik U mnie w banku moge sie rozlaczyc tylko wtedy jak wyzywa mnie personalnie. Jesli sie drze i mowi cos w stylu: "co to za ch*** bank!" albo "ku*** co to za oplata?! w oddziale mowili, ze wszystko darmowe!" to niestety nie moge si

S*ko, to nie jest personalne??

Użytkownik SmacznyKeksik edytował ten post 10 paĽdziernik 2019 - 18:01


#122 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 10 paĽdziernik 2019 - 18:20

@SmacznyKeksik pewnie, ze jest i w tym przypadku moglbym sie rozlaczyc. Ale jesli po prostu przeklina, drze sie, ale mnie osobiscie nie wyzywa to musze zostac na linii.

 

@WhiteBlankPage

76a93d889f93421f48a938dd7265abcb_origina

To bylby dopiero vip :D U mnie nie jest to az tak restrykcyjne - moge normalnie przegladac konta bogatych klientow (dzis np. trafil mi sie taki, ktory mial na zwyklym koncie osobistym prawie 5 mln i chcial zwiekszyc limit przelewow do 2 mln :D), ale nie mam uprawnien do przegladania kont tych najwiekszych bogoli, ktorzy jednoczesnie maja podpisana specjalna umowe z bankiem o bycie vipem. Poza tym tacy to nie dzwonia na ogolna infolinie, bo maja swoich indywidualnych doradcow, ktorzy skacza na kazde zawolanie i do tego jeszcze concierge'a, ktory na zyczenie zalatwi ci np. bilety na koncert madonny xD



#123 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3411 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 paĽdziernik 2019 - 18:25

@Tomek u nas kiedyś jeden konsultant nie wytrzymał i wszedł na konto jednego z VIPow, wyszukał, został zwolniony następnego dnia. ;)

Najwięksi bogacze oczywiście mają swoje osoby, ale zdarza się, że potrzebują pomocy w środku nocy. ;P

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#124 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4887 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 19 listopad 2019 - 19:39

Załatwiałem ostatnio nietypowy temat przez tel- infolinię  u jednego z dostawców energii elektrycznej.

Porażka. Każdy konsultant chrzanił co innego. W końcu poszedłem do biura obsługi klienta. Tam praktycznie bez kolejki ( bo rano byłem) bardzo miła pani załatwiła mnie ekspresem.

Niestety miła pani była tak miła, że podsunęła mi jakąś gównianą umowę (promocję!) która kosztowałaby mnie około 300zł więcej ponadto co powinienem zapłacić.

Wszędzie już człowieka próbują w ch.ja zrobić. Nauczka na przyszłość. Jak ktoś jest bardzo miły to trzeba na niego uważać. Jak się konsultant uśmiecha to po to, żeby cię chwilę później orżnąć na kasę.


Użytkownik titanic edytował ten post 19 listopad 2019 - 19:45

CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#125 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5443 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 19 listopad 2019 - 19:40

A ja muszę pochwalić infolinię PZU i sztuczną inteligencję ORANGE :D.


  • WhiteBlankPage lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#126 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 3637 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2019 - 20:07

a ja nie lubie gadać... wolę chat... dzisiaj miałam chat z bankiem po raz enty prosiłam o karte do bankomatu, której nie dostałam od dwóch lat


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#127 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 19 listopad 2019 - 20:58

@titanic Ja zawsze jestem mily i uprzejmy w stosunku do klientow (chyba, ze jakis cham to wtedy zmieniam ton). Owszem, probuje im wcisnac jakies produkty bankowe, ale to glownie dlatego, ze tego ode mnie wymaga kierownictwo a nie ze chce kogos orznac :) No i zawsze mowie prawde jak to wszystko wyglada pod wzgledem kosztow.



#128 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3411 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2019 - 21:37

@titanic nie zawsze ten, który się uśmiecha chce Cię wykiwać na kasę. Niestety w placówkach zwykle ludzie mają postawiony jakiś odgórny plan sprzedażowy, czy cos, który mają zrealizować.
Dlatego ja zwykle warunki umów, jeśli jest to mozliwe - załatwiam przez telefon. Jako konsument masz prawo odstąpić od umowy w ciągu dwóch tygodni w razie czego, w placówkach nie masz takiej możliwości, bo nie jest to umowa zawarta poza lokalem (no czasem są jakies tam opcje sprawdź i kup). Jak pracownik w punkcie powie Ci jakaś nieprawdę, ciężko jest to udowodnić, a przez telefon rozmowy są zazwyczaj rejestrowane. ;)

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#129 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4887 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 19 listopad 2019 - 21:53

Zdaję sobie sprawę, że każdy ma np. rodzinę dzieci i musi z czegoś żyć. Moja uwaga już nawet nie była personalna tylko raczej obyczajowo /sytuacyjna. Po prostu tego typu akcje polegają na szukaniu frajera , niedomówieniach, a nie mówieniu całej prawdy na temat oferty, tak żeby klient miał cały obraz sytuacji. Małe literki i gwiazdki. Z perspektywy czasu stwierdzam, że ten proces jest postępujący na niekorzyść zwykłego klienta.


CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#130 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3411 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2019 - 21:55

@titanic no niestety trzeba czytać to, co się podpisuje i nie zawsze wierzyć w 100%. Dopytywać, ciągnąć za język danego sprzedawcę itd.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#131 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4887 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 19 listopad 2019 - 22:30

Dlatego jak gdzieś chodzę np. do banku i mi coś rają to każę napisać na karteczce nazwę oferty i mówię, że jak się doinformuję i będę zainteresowany to się odezwę. To jedyna rada na naciągaczy.


CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#132 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 19 listopad 2019 - 22:37

@titanic i w sumie to nienajgorszy pomysl. Czasem sie zdarza, ze dzwoni klient i sie pyta czemu na jego koncie pojawila sie oplata. Ja sprawdzam i mowie, ze to np. oplata miesieczna za karte kredytowa i ze mozna jej uniknac jesli wykona kilka transakcji. "Ale w oddziale mowili, ze za darmo bedzie!" W oddzialach czasami pomijaja pewne oplaty zeby cos opchnac, a pozniej wkurzony klient dzwoni na infolinie i trzeba sluchac jego bluzgow.



#133 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3411 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2019 - 23:38

@titanic no jak nawet na karteczce coś zapisze, to później i tak umowę się podpisuje. :) Ale warto wiedzieć co się podpisuje i czytać, czytać, przede wszystkim jeszcze raz czytać co ktoś podsuwa.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przegl±daj±cy ten temat: 1

0 użytkowników, 1 go¶ci, 0 anonimowych