Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Czy to normalne?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 Nelyssa

Nelyssa

    Karolcia :)

  • Bywalec
  • 1876 postów
  • Gadu-Gadu:57338688
  • Imię:Karola
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Za Tobą ;)

Napisano 18 czerwiec 2019 - 17:09


Moja psycholozka i moj psychiatra ciagle mowia w 95% rozmow o tym, ze powinnam wiecej wychodzic. Nie poruszaja innych problemow, ktore mam. Sama musze o nich pierwsza mowic. A ze jestem w realu zamknieta w sobie, to generalnie nie mowie o nich, bo sie nie moge przelamac, zeby sie otworzyc. Ciagle jedynie naklaniaja mnie do wyjscia z domu, ale nie pomagaja mi wyzdrowiec z moich lękow. Nie wglebiaja sie w moje problemy. Ciagle tylko mowia o tym wychodzeniu. Jakby to bylo w ogole mozliwe, zebym wychodzila codziennie. To jeszcze dla mnie za wczesnie. Na ostatnim spacerze prawie dostalam ataku paniki. Nie wyjde w takim stanie na spacer, a na pewno nie bez lekow przeciwlękowych. Wkurzaja mnie tym, ze im sie tak latwo mowi, zebym wyszla, a nie wiedza, ile mnie to kosztuje. Dzis pol dnia mam depresyjny nastroj z powodu jutrzejszego wyjscia. Mam dola przez ta sytuacje z lękami, bo mam juz dosyc meczenia sie z tymi lękami. Gdyby mi pomogli miec odpowiednie nastawienie co do wyjsc, to byloby mi latwiej. Nie wiem, czy tak powinno byc, ze tylko mnie wypychaja z domu, a pomocy co do nastawienia nie daja.


Dbaj o to, aby w Twoich dniach było jak najwięcej życia


#2 Hexa_Ross

Hexa_Ross

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Gadu-Gadu:65812328
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 18 czerwiec 2019 - 17:15

To raczej nie jest normalne, aby rozmowy tylko na tym polegały. Nie da sie zmusić od tak do wyjścia. Już jest sukces, że tam do niej wychodzisz  :)



#3 Nelyssa

Nelyssa

    Karolcia :)

  • Bywalec
  • 1876 postów
  • Gadu-Gadu:57338688
  • Imię:Karola
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Za Tobą ;)

Napisano 18 czerwiec 2019 - 17:21

Myslalam o tym, zeby zmienic ich na prywatnych, ktorzy by przychodzili do mnie do domu.


Dbaj o to, aby w Twoich dniach było jak najwięcej życia


#4 Hexa_Ross

Hexa_Ross

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Gadu-Gadu:65812328
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 18 czerwiec 2019 - 17:24

@Nelyssa wychodzenie do psychologa pomaga też samo w sobie, jak ktoś mało wychodzi. Bo wtedy nawet zmuszając sie jest sie o krok do przodu. Też nie powinno być to tematem nr1. Raz trafiłam na świetną psycholożke, akurat prywatnie. Przeanalizowała niemal całe moje życie, dopytywała o rzeczy o które bym sie nie spodziewała, wiedziała jak podejść do tematu. Rozmowa na 1 temat w niczym nie pomoże, bo ciągłe nakłanianie do czegoś wywoła skutek w drugą strone


  • Paweł 1983 lubi to

#5 Nelyssa

Nelyssa

    Karolcia :)

  • Bywalec
  • 1876 postów
  • Gadu-Gadu:57338688
  • Imię:Karola
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Za Tobą ;)

Napisano 18 czerwiec 2019 - 17:36

@Hexa_Ross ja wiem, ale bede do tych nowych jezdzila dopiero, jak ogarne w jakims stopniu te lęki.


Dbaj o to, aby w Twoich dniach było jak najwięcej życia


#6 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5041 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 18 czerwiec 2019 - 18:22

Z jednej strony Cię rozumiem, ale z drugiej oni mają na celu Twoje dobro - tym, że namawiają Cię do wyjść. Chcą Cię uspołecznić, na pewno też w pewnym stopniu nauczyć Cię ograniczać korzystanie z internetu, nauczyć interakcji z innymi. Na problem tego typu leku jako takiego nie ma - benzo może pomóc ogarnąć lęk przed samym wyjściem, ale gros pracy należy tu do Ciebie. Oni myślę chcą Cię najprościej ujmując nauczyć życia realnego. Stopniowo powinno być coraz lepiej. Pamiętam Twój dobry nastrój po takim wyjściu i to,żebyłaś zadowolona i cieszysz się, że byłaś na spacerze, więc podświadomie zdajesz sobie sprawę, że to wpływa na Ciebie pozytywnie i służy Twojemu dobru :).


  • Wisienka770330, Milkyway, dopołowy i 1 inna osoba lubią to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#7 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5895 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 18 czerwiec 2019 - 22:02

@Nelyssa powiem ci z własnego doświadczenia...dopóki będziesz się ukrywać w domu to nic się nie zmieni. Musisz wychodzić wbrew lękowi i wszelkim oporom i niechęciom jakie odczuwasz. Każdego dnia próbuj robić coraz dłuższe pobyty poza domem...każdego dnia posuwaj się coraz dalej robiąc np spacery. Tylko stawienie czoła lękowi i przekonanie się na własnej skórze z bezsensowności naszych lęków bo przecież na zewnątrz nic ci nie grozi jest gwarantem sukcesu. Codzienna trudna i mozolna praca powoli wpłynie na zmniejszenie poziomu lęku. Myślę, że zupełnie nie pozbędziesz się go nigdy bo nawet ja do końca nie potrafię ale przynajmniej będziesz prowadzić normalne życie. 


  • anche, Paweł 1983, Wisienka770330 i 1 inna osoba lubią to

Przyjaźń jest jak słońce.

Czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie gaśnie.


#8 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5895 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 08 wrzesień 2019 - 13:51

@Nelyssa jak sobie radzisz z wychodzeniem?


Przyjaźń jest jak słońce.

Czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie gaśnie.


#9 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5862 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 08 wrzesień 2019 - 14:28

Liana powiedziała większość co i mi się na myśl nasunęło, również przerabiałem ciężkie stany lękowe. Jeżeli miał bym zwrócić na coś uwagę to fakt że gotowa do wyjścia nigdy nie będziesz, nie przyjdzie taki moment w którym poczujesz "o teraz mogę wychodzić". Możesz do tego dojść tylko próbując teraz, mierząc się z lękami.

Nie przygotujesz się siedząc w domu.

Wizyty domowe to zły pomysł dla Ciebie, właśnie z powodu że boisz się wychodzić z domu powinnaś się fatygować do gabinetu na mieście.


  • Nelyssa lubi to
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#10 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5895 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 08 wrzesień 2019 - 14:38

Liana powiedziała większość co i mi się na myśl nasunęło, również przerabiałem ciężkie stany lękowe. Jeżeli miał bym zwrócić na coś uwagę to fakt że gotowa do wyjścia nigdy nie będziesz, nie przyjdzie taki moment w którym poczujesz "o teraz mogę wychodzić". Możesz do tego dojść tylko próbując teraz, mierząc się z lękami.

Nie przygotujesz się siedząc w domu.

Wizyty domowe to zły pomysł dla Ciebie, właśnie z powodu że boisz się wychodzić z domu powinnaś się fatygować do gabinetu na mieście.

 

Słuszna uwaga...nie przygotujesz się do wyjść z domu bo trudno zgasić w sobie lęk. Nie mamy magicznego wyłącznika...


  • Nelyssa lubi to

Przyjaźń jest jak słońce.

Czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie gaśnie.


#11 Daniela2018

Daniela2018

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2133 postów
  • Imię:Daniela
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 wrzesień 2019 - 14:56

Lęk trzeba oswoić i wychodzić z domu mimo napięcia. Podczas spaceru lub wyjazdu napięcie i lęk opadają powoli.

Terapia szokowa najlepsza. Podczas marszu bądź spaceru rozluźniają się wszystkie napięte mięśnie, a głowa ma dodatkowe bodźce zewnętrzne, które likwidują lęk.


Użytkownik Daniela2018 edytował ten post 08 wrzesień 2019 - 15:07

  • cień wiatru i Nelyssa lubią to

#12 Nelyssa

Nelyssa

    Karolcia :)

  • Bywalec
  • 1876 postów
  • Gadu-Gadu:57338688
  • Imię:Karola
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Za Tobą ;)

Napisano 08 wrzesień 2019 - 15:54

@Liana w tym tygodniu wyszlam gdzies 4 razy, a tak sporo w tygodniu to juz od bardzo dawna nie wychodzilam :)


  • anche lubi to

Dbaj o to, aby w Twoich dniach było jak najwięcej życia






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych