Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

On jeszcze bardziej miesza mi w głowie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 anetag

anetag

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Imię:Aneta
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 czerwiec 2019 - 10:58


Cześć. Nie wiem co o tym myśleć. I chciałabym znać zdanie innych.

 

Rozpadł się mój związek. Wiem ze z mojej winy, że Go raniłam. Mówił, że jak sie wyleczę to zobaczymy co z Nami, bo sie pogubiłam w życiu. Ale czy to nie powinno być tak, że jeśli coś do mnie czuje to tym bardziej powinien być przy mnie i wspierać? Przecież jak sie jest razem i partner ma problem to nie powinno sie uciekać.



#2 Daniela2018

Daniela2018

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 1534 postów
  • Imię:Daniela
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 czerwiec 2019 - 11:31

@anetag

 

Masz konkretny powód, żeby podjąć leczenie. Dla siebie i dla związku. Jeżeli zależy Ci na nim to zrobisz to zapewne.

 

 

  Ale czy to nie powinno być tak, że jeśli coś do mnie czuje to tym bardziej powinien być przy mnie i wspierać? Przecież jak sie jest razem i partner ma problem to nie powinno sie uciekać.

  

Życie nie jest czarno-białe, ma wiele odcieni i nie zawsze jest tak jak „powinno być”.

Wielki wpływ na odejście partnera miało to, że jak piszesz, raniłaś go.

Chłopak swym odejściem broni się przed większym zranieniem i byciem w dość trudnym dla niego związku. On też ma swoją wrażliwość.

 

Myślę, że próbował Ci pomóc i wspierać, ale nie widząc efektów – bo może nie potrafił, było to dla niego za trudne – wolał odejść i dać Ci czas na leczenie i przemyślenie.

 

Jak długo byliście razem?



#3 anetag

anetag

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Imię:Aneta
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 czerwiec 2019 - 11:41

Byliśmy już razem pare razy. Najdłużej 3 lata, tera znowu 5 miesięcy. Chce sie zmienić i wyleczyć, ale boje się, że On nie będzie na to czekał. Mówił, że nie da sie wciągnąć do mojego świata i rozumiem Go z tym.



#4 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1179 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 03 czerwiec 2019 - 18:13

@anetag witaj.

Prawdopodobnie sprawia mu to ogromna przykrość i nie wie, jak ma reagować na to wszystko, a może nie ma sił, ciężko stwierdzić, bo zbyt mało wiem na temat waszej sytuacji. Ale chyba nie pozostalo nic innego jak uszanować jego decyzje i spróbować "doprowadzić się do porządku".

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#5 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8103 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 03 czerwiec 2019 - 20:47

Miłość to wolność. Pozwól chłopakowi ochłonąć, przemyśleć a w tym czasie podejmij terapię i pokaż mu, że pracujesz nad sobą. 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych