Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Nieumiejętność poradzenia sobie z rozstaniem.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

#1 chwast

chwast

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 10 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 maj 2019 - 19:57


Witam. Od kilku miesięcy spotykałam się z pewną osobą, bardzo się do niej przywiązałam. Często razem spędzaliśmy czas, był dla mnie bratnią duszą. Zdarzały się nieporozumienia, tak jak to bywa w kontaktach międzyludzkich, ale wyjaśniały się. Ostatnio go zdradziłam i przyznałam się do tego. Wiedziałam, że znienawidzi mnie za ten czyn. Z początku nawet było mi z tym dobrze, bo już nie chciałam być z nim. Wystarczyły dwa dni, abym poczuła tęsknotę i wielką stratę. Był dla mnie w pewnym sensie motywacją, a teraz wszystko uleciało i znów jestem wrakiem. Czuję się jakbym była w żałobie, częsty płacz, brak chęci na cokolwiek, ogółem przygnębienie. Nie wiem czy mi kiedykolwiek wybaczy, to co zrobiłam. Proszę o jakieś rady i słowa otuchy w tej trudnej dla mnie sytuacji.



#2 Hexa_Ross

Hexa_Ross

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Gadu-Gadu:65812328
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 26 maj 2019 - 21:01

Slowami otuchy powiem, ze wina nigdy nie lezy po jednej stronie. Poza tym bedac w stanie spotkać sie z kims innym sądzę, ze ten stan nie potrwa dlugo. Życze ci by wszystko się udalo, byscie sie dogadali, ale zdrabe bardzo ciezko wybaczyc. Moze jak emocje opadna to na spokojnie przemyslec sytuacje z tą osoba? Moze rozrysowac"drzewko" zalet i negatywow? :)
  • chwast lubi to

#3 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2596 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 26 maj 2019 - 21:16

@chwast słów otuchy niestety nie posiadam w takiej sytuacji.

Pytanie dlaczego do zdrady w ogóle doszło.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#4 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4811 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 maj 2019 - 11:00

Przeczytałem Twoje wcześniejsze wpisy i ten jest dla mnie spójny z wcześniejszymi. Jesteś bardzo młodą osobą. Zdrada  boli zawsze niezależnie czy się ma 15 czy 30 lat. Gdybym zdradził swoją dziewczynę to po pierwsze, po ochłonięciu obydwu stron bym  ją przeprosił, a po drugie zszedł jej z oczu, jej pozostawiając decyzję czy i jakie chce dalej utrzymywać ze mną kontakty. Wszyscy popełniamy błędy i mamy do tego prawo.

Ważne żeby wyciągać z nich wnioski przede wszystkim dla siebie , ale też pamiętając o drugim człowieku, który też przecież coś czuje. Pewne sytuacje czasem dobrze sobie przemyśleć i szczerze wyjaśnić. Zazwyczaj to przynosi ulgę obydwu stronom.

Tak bym to widział, ale na pewno są inne rozwiązania. Życzę Ci abyś znalazła to najlepsze i żebyście obydwoje szybko się pozbierali.

:)


Użytkownik titanic edytował ten post 27 maj 2019 - 11:07

  • chwast lubi to
CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#5 Hexa_Ross

Hexa_Ross

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Gadu-Gadu:65812328
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 27 maj 2019 - 16:16

Przeczytałem Twoje wcześniejsze wpisy i ten jest dla mnie spójny z wcześniejszymi. Jesteś bardzo młodą osobą. Zdrada  boli zawsze niezależnie czy się ma 15 czy 30 lat. Gdybym zdradził swoją dziewczynę to po pierwsze, po ochłonięciu obydwu stron bym  ją przeprosił, a po drugie zszedł jej z oczu, jej pozostawiając decyzję czy i jakie chce dalej utrzymywać ze mną kontakty. Wszyscy popełniamy błędy i mamy do tego prawo.
Ważne żeby wyciągać z nich wnioski przede wszystkim dla siebie , ale też pamiętając o drugim człowieku, który też przecież coś czuje. Pewne sytuacje czasem dobrze sobie przemyśleć i szczerze wyjaśnić. Zazwyczaj to przynosi ulgę obydwu stronom.
Tak bym to widział, ale na pewno są inne rozwiązania. Życzę Ci abyś znalazła to najlepsze i żebyście obydwoje szybko się pozbierali.
:)

Zgadzam sie z toba. Gdyby mnie ktos zdradzil to nie chcialabym go widziec, a z drugiej strony nie potrafilabym zdradzic waznej osoby.
Zaufania nie da sie ani szybko, ani w pelni odbudowac. Mala tez szansa, ze to mozliwe
  • cień wiatru lubi to

#6 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 12474 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 maj 2019 - 20:56

W mojej opinii zdrada w związku jest czymś nagannym i kompletnie nieakceptowalnym, no ale ja jestem może staroświecki. Traci się zaufanie, poczucie wyjątkowości dla drugiej osoby, szacunek dla intymności. Jasna sprawa, że wierność w związkach jest różnie hierarchizowana i wszystko jest sprawą indywidualna, być może inni traktują to luźno ale osobiście nie polecam. 


Bądźcie silnymi ludźmi. 

Siła to dobroć dla siebie i innych. 


#7 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 21:30

dobra nieważne :D jak widać nie można nawet swojego zdania wypowiedzieć, bo zaraz się święte oburzenie ujawnia :) ale prawdy nie zmienią pobożne życzenia. Monogamia jest mitem i tyle, niezależnie od tego, czy taki fakt kogoś rani czy nie.


Użytkownik SmacznyKeksik edytował ten post 27 maj 2019 - 22:50

  • Complicated_85 lubi to

#8 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2095 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 21:31

@SmacznyKeksik aha....



#9 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 21:35

@Tomek nie zamierzam dowalać facetom czy coś, tylko stwierdzić pewien fakt. Monogamia to fałsz.


  • titanic, Complicated_85 i Matterhorn lubią to

#10 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2095 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 21:41

@SmacznyKeksik Ok, tylko wlasnie stwierdzilas, ze kobiety sa wierne, a faceci zdradzaja, bo taka ich natura. o.O Ja bardzo kochalem dziewczyne, z ktora bylem. Nigdy nie spojrzalem na inna i nawet teraz - 5 lat po tym jak mnie zostawila - nie jestem w stanie o niej zapomniec i spojrzec na inna. No, ale jestem facetem, wiec nie moge byc wierny, bo taka moja natura............

 

Zastanow sie zanim cos powiesz, bo jestes skrajnie niesprawiedliwa i krzywdzisz innych - w tym wypadku mnie.



#11 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2596 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 21:46

@SmacznyKeksik ja mam tylko nadzieję, że to jakiś kiepski trolling.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#12 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 21:59

Na pewno są kobiety, które zdradzają (np. autorka), nie pisałam nigdzie, że nie. Po prostu CZĘŚCIEJ skłonność do poligamii wykazują mężczyźni. Tak było, jest i będzie. Monogamia wszędzie to tylko wymuszony ewenement, a kilka jaskółek wiosny nie czyni.



#13 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2596 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 22:02

Po prostu CZĘŚCIEJ skłonność do poligamii wykazują mężczyźni. Tak było, jest i będzie.


Jakieś źródło?

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#14 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 22:04


Zastanow sie zanim cos powiesz, bo jestes skrajnie niesprawiedliwa i krzywdzisz innych - w tym wypadku mnie.

A mnie krzywdzą zmasowane wypowiedzi forumowych mizoginów i co z tego? Nie zabronię im się wypowiadać, mogę jedynie ich zablokować. Jak nie podoba ci się, co piszę- zablokuj mnie. JEDNA wypowiedź na forum jako kontra do forumowych mizoginów nieskierowana do nikogo ad personam i już najazd na mnie, że krzywdzę wrażliwe męski ego :)


Jakieś źródło?

Buss, Wilson, pierwsze lepsze nazwiska. Światowej sławy badaczy.



#15 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2596 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 22:08

@SmacznyKeksik pytałam o konkrety, nie nazwiska, ale spoko, nie kłopocz się. Nie podejmę się dyskusji z Tobą, bo jest w Tobie zbyt dużo jadu i agresji.

A autorce tematu życzę mimo wszystko powodzenia i pozbierania się. :)

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#16 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 22:10

@SmacznyKeksik pytałam o konkrety, nie nazwiska, ale spoko, nie kłopocz się. Nie podejmę się dyskusji z Tobą, bo jest w Tobie zbyt dużo jadu i agresji.

A autorce tematu życzę mimo wszystko powodzenia i pozbierania się. :)

tak, jadu i agresji, podczas gdy to na mnie naskoczyliście za wyrażenie swojego zdania, z którym nikomu nie każę się zgadzać :)



#17 dopołowy

dopołowy

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1356 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 22:15

@SmacznyKeksik nie za bardzo rozumiem. Temat założyła kobieta, która zdradziła. Cała ta teoria trochę się kupy nie trzyma.

Docenia się codzienność, poniedziałki, środy, wieczory przed telewizorem, wkrada się rutyna, nuda, a spontaniczność gdzieś umyka. Docenia się to po stracie. Zamiast poprawić, można też odpuścić i objąć inną drogę. Zdrada to wybór, podjęta decyzja. Świadoma. Trzeba liczyć się z konsekwencjami, że po fakcie dla drugiej osoby staniemy się nikim. To nie piaskownica. Tutaj nie ma zabawy i możliwosci na coraz to nowe stawianie babek z piasku. Czasem nie da się odbudować tego co się zniszczyło. I trzeba to przyjąć na klatę.
  • cień wiatru lubi to

#18 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2095 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 27 maj 2019 - 22:17

@SmacznyKeksik Nie bede przypominac kto pierwszy wyrazil w tym temacie swoja niechec i agresje w stosunku do mezczyzn.... Natomiast kiedy zwrocilem Ci na to uwage, ze to co mowisz jest krzywdzace, to Twoja odpowiedz znow nacechowana byla ukryta agresja.



#19 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 364 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 maj 2019 - 22:19

Bo skupiłąm się w wypowiedzi na męskiej poligami - ta jako kobietę mnie najbardziej dotyka. PODSUMOWUJĄC, co miałam na myśli: uważam, że faceci ludzie są poligamiczni i monogamia to fałsz. Wiara w monogamię to samooszukiwanie siebie. Nie oceniam tu nikogo w tym momencie, czy to dobre czy złe czy śmakie czy owakie.


tak po prostu jest.


  • Complicated_85 lubi to

#20 dopołowy

dopołowy

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1356 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 maj 2019 - 09:08

To brzmi troche jak teorie, że ziemia jest płaska, woda morska jest naturalnym substytutem krwi, a szczepione dzieci przyciągają samochody. Bo tak jest i już. Dodatkowo wszystko wokół to jeden wielki amerykański spisek. Życie w poligamii czy monogamii czy innej relacji to świadomy wybór. Nie traktowałabym tego jako prawdę objawioną. Życie nie jest takie czarno-białe.
  • Isamar lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych