Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Brakuje mi drugiej połowy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
76 odpowiedzi w tym temacie

#61 BiałaHiena

BiałaHiena

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 420 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 14 marzec 2019 - 11:37


Nawet mi czasami doskwiera samotność itp..., ale co dużo mówić przelotne związki nigdy mnie nie
interesowały... do tego typu przygód nie mam/nie miałem aparycji. Prostytutki w życiu... Co do głębszego
związku w ty stanie psychicznym, ekonomicznym to byłaby kpina, teraz co najwyżej mógłbym związać się z
desperatką, taki związek mógłby być jeszcze gorszy niż samotność.
 
Zawsze widziałem jakie dziewczyny/kobiet mi się podobają CHARAKTER, STYL (spokojne... ciepłe... lubiące
się tulić... okazujące uczucia.... itp. (wygląd zawsze lądował na drugim planie, tu naprawdę
mi nie przeszkadzało czy dziewczyna była anorektyczna, czy rozmiar+ niższa, równa czy wyższa, o
co dość łatwo przy tym, że jestem cięty z metra "169 cm")
 
Co do patrzenia na kasę przykro mi każdy chce stabilności bezpieczeństwa, a pieniądze to zapewniają.
(Lansiarzą mówię wier... :) marka nie zawsze = jakości. Ja też nie wymagam nie wiadomo jakiej kasy... ale
wymagam, żeby robić coś, co "lubię" :) aktualna robota jest ok, zarobki już gorsze więc wiadomo dorabiam...
plus czasami jakaś freelancerka (zależy od mojego stanu).
 
Marne szanse... by kiedykolwiek wyszedł na prostą... więc...

They all told me to kill what I hate about myself. So I'm killing everything in myself slowly.

#62 Czarodziej

Czarodziej

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 14 marzec 2019 - 17:42

Zawitasz do Wawki? :)

 

Pewnie, że tak. Postaram się być! :) 


  • Complicated_85 lubi to

#63 Stillirise96

Stillirise96

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Imię:Tomek

Napisano 24 marzec 2019 - 19:33

Samotnosc jest przejebana zaraz leci 2 rok jak.jestem sam

#64 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 217 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 24 marzec 2019 - 19:36

Ja kiedyś byłam sama hmm.. 3 lata jakoś.
Przesrane uczucie.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.


#65 Czarodziej

Czarodziej

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 60 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 24 marzec 2019 - 19:49

Samotnosc jest przejebana zaraz leci 2 rok jak.jestem sam

 

Ja kiedyś byłam sama hmm.. 3 lata jakoś.
Przesrane uczucie.

 

Tak, to bardzo nieprzyjemne uczucie. Bardzo nieprzyjemny stan. Ale w tym stanie trzeba zaakceptować i pokochać siebie takim, jakim się jest, aby ruszyć do przodu. 

Ja już tkwię sam ze sobą około rok. I nie chciałbym już być dłużej sam. 



#66 BiałaHiena

BiałaHiena

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 420 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 24 marzec 2019 - 19:54

@Czarodziej

 

u mnie to już XX lat, skoro sam ze sobą nie mogę wytrzymać... prawdopodobnie człowiek już przywykł... chociaż są dni, ale jak to mówię daje sobie ostatni rok... na odbudowę samego siebie... co jest częściowo zależne ode mnie, a częściowo nie... mam tylko nadzieje że jeśli mi nic nie wyjdzie z planów głównych, to będę potrafił wprowadzić plan kończący wszystko.


They all told me to kill what I hate about myself. So I'm killing everything in myself slowly.

#67 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 139 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 marzec 2019 - 19:56

Ja nie wiem, co to byc samą, ale wiem, co to być samotną :|

#68 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 217 postów
  • Imię:Natalia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 24 marzec 2019 - 20:03

Ja jestem i sama, i samotna.
I niezrozumiana przede wszystkim, a tego chyba najbardziej mi brakuje.
I poczucia bezpieczeństwa.

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.


#69 BiałaHiena

BiałaHiena

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 420 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 24 marzec 2019 - 20:11

człowiek jak miał bardziej poukładane w głowie (lepiej sobie ze wszystkim radził) już wtedy miał problemy zaufaniem...  nawet jeśli dojdę do siebie psychicznie i ekonomiczne, kiepsko widzę powrót do szukania 2 połowy...  do tego po tak kur... długiej przerwie  :mellow:


Użytkownik BiałaHiena edytował ten post 24 marzec 2019 - 20:13

  • bigvic lubi to
They all told me to kill what I hate about myself. So I'm killing everything in myself slowly.

#70 bigvic

bigvic

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 91 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 24 marzec 2019 - 20:45

człowiek jak miał bardziej poukładane w głowie (lepiej sobie ze wszystkim radził) już wtedy miał problemy zaufaniem...  nawet jeśli dojdę do siebie psychicznie i ekonomiczne, kiepsko widzę powrót do szukania 2 połowy...  do tego po tak kur... długiej przerwie  :mellow:


A nic mi nawet o tym nie mów, jak jakaś kobieta sama się do mnie nie przypałęta to do końca życia będę kawalerem.
  • Tawak lubi to

#71 BiałaHiena

BiałaHiena

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 420 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 24 marzec 2019 - 21:09

@bigvic

 

 

Jeśli się podniosę z tego dna... to i tak kiesko to widzę,  ciężko po tych wszystkich latach z zaufaniem do drugiej osoby , a trudno stworzyć zdrowy związek bez zaufania... plus potrzebuję mocnego dopasowania charakteru, zainteresowań (a dokładnie kiedyś potrzebowałem  :)  a oto wcale nie było łatwo   :mellow: , jak wyżej pisałem, wiem jaki charakter mi się podoba, wygląd jest rzeczą drugorzędną i zawsze był :)  ogólnie do czasu kiedy będę wiedział jak ułożą się sprawy, nie zależne ode mnie, a które mają ogromny wpływ na moją dalszą egzystencję.  Staram się przywrócić chociaż cześć starego mnie (nawet jeśli chodzi o zainteresowania, mimo że nie sprawiają mi już przyjemności, chociaż potrafię się czasami zatracić w jakimś temacie). Styl bycia mimo zerowej samooceny... co częściowo udaje się tylko w pracy.   


Użytkownik BiałaHiena edytował ten post 24 marzec 2019 - 21:10

They all told me to kill what I hate about myself. So I'm killing everything in myself slowly.

#72 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 8334 postów
  • Imię:EgzotycznE
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 24 marzec 2019 - 21:42

A mi brakuje drugiej osoby - partnera. I nie postrzegam go jako swoją "drugą połowę", bo ja się czuję kompletna, a partner powinien byc dodatkiem do zycia.


  • Tawak, Complicated_85 i Czarodziej lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#73 Ból Nadzieji

Ból Nadzieji

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 144 postów
  • Gadu-Gadu:67027429
  • Imię:Sebastian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podróżnik, eeem, okolice Trójmiasta :)

Napisano 24 marzec 2019 - 22:39

Kiedys pragnąłem ,,drugiej połówki" ,teraz wiem, ze to tylko wyidealizowana fantazja. To niebo, ktore tak egoistycznie porządamy.
  • Tawak lubi to
Always look on the bright side of life.

#74 Premi94

Premi94

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 126 postów
  • Imię:Przemek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 24 marzec 2019 - 22:48

Cóż... każdy chyba chciałby być kochany i móc kochać. Mój obecny stan niestety sprawia, że nie tylko w kwestiach damsko-męskich jestem bezsilny. Zresztą kiedyś dużo lepiej też nie było. Kiedyś była samotność, teraz jest izolacja społeczna.



#75 Stillirise96

Stillirise96

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Imię:Tomek

Napisano 24 marzec 2019 - 23:51

Dokladnie tak jak kolega wyzej wspomnial trzba pokochac i zaakceptowac siebie isc za ciosem byc prawdziwym wzgledem siebie
Wiem ze przeciwnosci losu,i zycie ktore daje mam porzadny wpierdol psychiczny bo tak jest np w moim przypadku 22lata po przejsciach rozstanie po 3letnim zwiazku praktycznie z pierwsza miloscia mojego zycia wspolne dziecko. matka chora na cukukrzyce, tatczyce w dodatku jeszcze chora na depresje kazdy ma inne przezycia i przemyslenia nie napisalem tu tego zeby kogos pouczac czy cos ale nie mozna kierowac sie emocjami i uzalezniac swojego szczescia od drugiej osoby nie powiem tez mi nie jest fajnie byc samotnym i prowadzic monotomne,smutne,samotne zycie w dodatku byc nie zrozumianym zero pomocy, jakiego kolwiek wsparcia mozemy albo robic cos w kierunku zeby bylo lepiej albo mozemy siedziec w internecie i zalic sie sobie nawzajem i plakac w ramiona albo mozemy cos robic zeby bylo lepiej zjednoczyc sie i pomoc sobie nawzajem

#76 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 139 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano wczoraj, 07:36

A nic mi nawet o tym nie mów, jak jakaś kobieta sama się do mnie nie przypałęta to do końca życia będę kawalerem.

Samo się nic nie dzieje i nikt nam nie podstawi papu pod nos. Wszyscy sami musimy starać się o to, co dla nas ważne, a bierność tylko nam odbiera możliwości. Oczywiście nie jestem lepsza, bo sama często popadam w bierność w niektórych sprawach xd

Użytkownik SmacznyKeksik edytował ten post wczoraj, 07:36


#77 Tawak

Tawak

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano wczoraj, 23:01

@bigvic

 

Nie słuchaj kobiet!

One fascynują się tylko niektórymi mężczyznami, oczekując od tych wybranych niemożliwego - wierności.

łączę wyrazy szacunku za przyjętą, prawidłową postawę wobec kobiet.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych