Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Napady lęku i paniki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Evelka86

Evelka86

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:Ewelina

Napisano 16 luty 2019 - 16:21


Ja juz nue wiem co mi jest.Wlasnie przed chwila czulam sie jakbym miala umrzec i juz wbijalam 112 w komorke.W klatce piersiowej scisk,serce walilo mi jak oszalale.Cala sie trzeslam z tego wszystkiego.Mowie do meza mam zawal,zapasc nie wiem co mam ale chyba umueram.I zaczelam wpisywac objawy w google i wyszlo ze to atak paniki.Ja mialam wczesniej takie akcje ale nie az w takim stopniu.Dodam ze oprocz tego sciska mi gardlo i dretwieje twarz,glowa i wogole czuje sie fatalnie.

#2 Gość_relic_*

Gość_relic_*
  • Gość

Napisano 16 luty 2019 - 16:23

Witaj.
Masz jakąś diagnozę i terapię?
I doraźnie coś na ataki?
  • Pelart lubi to

#3 Tawak

Tawak

    Bywalec

  • Bywalec
  • 978 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 luty 2019 - 16:43

Tak silnych napadów lęku nigdy jeszcze nie miałem. A może po prostu ich już nie pamiętam.


Użytkownik Tawak edytował ten post 16 luty 2019 - 16:43


#4 nayne526

nayne526

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Imię:Natalia

Napisano 27 marzec 2019 - 09:38

Cierpiałam na nerwicę wiele lat, dopadła mnie również depresja. Bywałam w naprawdę słabej kondycji psychicznej i dopiero niedawno zdecydowałam sę poprosić o pomoc. Trafiłam do gabinetu Gestalt do pani Aleksandry Nazar. Bardzo serdeczna i ciepła osoba. Czuje, że dzięki tej terapii uda mi się wrócić na studia i zawalczyć o siebie. Tobie tez tego życzę. 



#5 KarolinaG5

KarolinaG5

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Karolina

Napisano 09 kwiecień 2019 - 09:28

Kurczę troszkę nie rozumiem tego co się dzieje ze mną, tymbardziej w ostatnich tygodniach, spotkam się z kimś chodź na chwilie zapominam o wszystkim (bo wiecie spotkanie równa się wypicie alkoholu itd) a potem wracam do domu i obwiniam się o wszystko, mam ochotę wyskoczyć przez okno, uderzyć głową o ściane, czy drapać się tak mocno że leci mi krew itd dużo tego jest, i ciagle to występuje, agresja towarzyszy mi cały czas nawet w stosunku do najbliższych osób, mojego brata, mamy i wg, nie rozumiem tego po prostu, raz płacze np.5h potem staram się uśmiechać i znowu placze kilka godzin, masakraaa

#6 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8434 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 09 kwiecień 2019 - 16:52

Klasyka. Karolino najważniejsze teraz to lekarz psychiatra i odpowiednia terapia. Lekami ustabilizujesz samopoczucie ( choć to pewnie chwilę potrwa ) a na terapii przepracujesz traumy. Coś z przeszłości mocno dobija się do głowy. 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych