Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

WSPARCIE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 tośka

tośka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 88 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 luty 2019 - 18:47


podaj, proszę, kilka przykładow jakimi słowami (czy czynami :unsure:) można twoim zdaniem okazać wsparcie komuś na tym forum.
co TY rozumiesz przez WSPARCIE.
  • beatkaok i Karalajna lubią to

#2 Daniela2018

Daniela2018

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 321 postów
  • Imię:Daniela
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 luty 2019 - 19:33

- rozumiem Cię, rozumiem tę sytuację i wiem, że Ci ciężko....

- czy rozmawiałaś/eś z kimś bliskim w rodzinie/z przyjacielem o tym?

- spróbuj się zmobilizować choć trochę każdego dnia, krok po kroku

- nie załamuj się tak szybko, powoli dasz radę

- też tak się czułam i wiem, że to mija

- brawo, dzisiaj udało Ci się tak dużo

- zrób coś dobrego dla siebie, coś co sprawia Ci przyjemność

 

- wizyta u lekarza/terapeuty na pewno Ci pomoże, opowiedz mu o wszystkim

- leki bardzo pomagają w tym najgorszym okresie, nie bój się ich


  • Nelyssa lubi to


#3 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 8124 postów
  • Imię:EgzotycznE
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 13 luty 2019 - 20:24

Wedlug mnie wsparcie to szczera rozmowa pomiedzy ludzmi, wymiana doswiadczen, poswiecenie czasu drugiej osobie, byc moze pomoc w zalatwieniu czegos w miarę własnych możliwości?...


  • Wisienka770330, nicram1985 i Nelyssa lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#4 Karalajna

Karalajna

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 35 postów
  • Imię:Karolina
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 luty 2019 - 11:58

Myślę, że możliwości wsparcia przez Internet są jednak mocno ograniczone. Pisanie nie zastąpi przytulenia kogoś, czy wspólne wypicie kawy i zwykłe pytanie: co u Ciebie? Ale jednak ktoś tam po drugiej stronie monitora myśli o Tobie i jak się aktualnie czujesz. Więc może to już całkiem sporo Tosiu :-)


  • beatkaok, nicram1985 i BiałaHiena lubią to

#5 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4547 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 16 luty 2019 - 20:11

W mojej opinii pierwsze co powinniśmy  to udzielić konkretnych sugestii o podjęciu leczenia czy terapii.

Również poświęcić swoją uwagę danej osobie  przez odpisanie czy też informację, że dana osoba nie jest tu sama ze swoim problemem i ,że nie jest on beznadziejny i nieodwracalny.

 

Nie uważam aby istniało coś takiego jak empatia na poziomie społeczność forum- nowy uczestnik.

Z moich kilkuletnich obserwacji wynika, że takowej jest co raz mniej i w realnym i wirtualnym życiu.

Może to nawet i zdrowiej. Co by było gdyby psychiatra czy psycholog łączył się w bólu ze swoim klientem. Słowo klient używane oficjalnie nie jest tu zatem przypadkowe.

 

Forum pomaga też w ten sposób, że odciąga uwagę od problemu i daje chwilę wytchnienia chorej osobie . Pozwala też czasem spojrzeć na problem inaczej- z innej perspektywy, bo oczyma kilku innych osób nieuwikłanych w sytuację.

Z drugiej jednak strony może dojść do sytuacji nadużywania forum właśnie celu zagłuszenia problemu co jest sytuacją niezdrową.

 

Słowem niemal 100% działania jest i tak po stronie osoby zgłaszającej się na forum. Nie da się udzielić wskazówek typu : zrób to i to i będzie dobrze.

Nie ma sprecyzowanego, pewnego  algorytmu wyjścia z choroby psychicznej. Są tylko ścieżki dające taką szansę. Co możemy zatem zrobić? Wskazać te ścieżki, udzielić informacji,  obserwować i być obecnym w miarę swoich możliwości.


  • molenka, victoria i Wisienka770330 lubią to
CHAD- ...i wszystko jasne...

#6 olla25

olla25

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Imię:Aleksa

Napisano 17 luty 2019 - 16:13

Jak dla mnie wsparciem jest możliwość poczytania o problemach innych.

#7 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 8124 postów
  • Imię:EgzotycznE
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 17 luty 2019 - 19:16

@olla25 że inni mają gorzej?

 

moze to brutalnie zabrzmi, ale mnie kiedys cos takiego pocieszalo poniekac... <_<


nie mam nic do powiedzenia

#8 Ola_

Ola_

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 57 postów
  • Imię:Aleksandra
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 luty 2019 - 19:32

Identyfikuje się z tym co napisała @olla25, ale rozumiem to w nieco inny sposób. 
Dla mnie wsparcie jest dzieleniem się sobą w taki sposób który wzmocni drugą osobę.
W najprostszym rozumieniu oczywiście możemy się dzielić tym co w nas dobre. Ale czasem nawet zwierzenie się z negatywnych doświadczeń może pozwolić komuś poczuć się mniej odosobnionym w swoim cierpieniu, może wytworzyć wspólnotę, opartą na zasadzie współodczuwania. Pisanie o problemach jest też skądinąd wyrazem zaufania wobec czytających, że nie posuną się do ostracyzmu, uchylą się od krytyki. 

  • Graviora i cień wiatru lubią to

#9 Ból Nadzieji

Ból Nadzieji

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 120 postów
  • Gadu-Gadu:67027429
  • Imię:Sebastian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podróżnik, eeem, okolice Trójmiasta :)

Napisano 17 luty 2019 - 23:43

Chwilowe, dorazne, nawet znajac najlepsza recepte na swiecie.
Jest to na pewno miejsce, gdzie mozna poczuc sie swojsko, bez zakladania masek.


Nic nie zastąpi kontaktu z zywym czlowiekem, pozytywmych emocji jakich niesie nawet zwykła, luźna ludzka relacja. Lub nawet rozmowa przez telefon, zdziala znacznie wiecej. kilka cieplych slow ubramych w pozytywnym akcencie, znaczy wiecej niz niejeden wykład napisany tutaj, toż ludzmi jestesmy i ludzkich bodzcow potrzebujemy.

Czemu w tych czasach ludzie tak bardzo sie od siebie odgradzają?
Always look on the bright side of life.

#10 Tawak

Tawak

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 luty 2019 - 23:48

Ludzie odgradzają się od siebie dla własnego bezpieczeństwa. I dla bezpieczeństwa swojego mienia.

#11 olla25

olla25

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Imię:Aleksa

Napisano 18 luty 2019 - 14:53

victoria może nie, że inni mają gorzej, ale, że nie jestem sama na tym świecie z problemami. Często ciężko jest zrozumieć siebie, ale łatwiej drugiego człowieka. Ja tak to postrzegam.
Myślę, że ludzie się odgradzają od siebie, bo kieruje Nimi egoizm albo zazdrość. I to powiedziała mi niejedna dorosła osoba, czasem obca np Pani fryzjerka :) ja dziś mam pocZucie, że nie wiem kim jestem. Śmieje się i się zastanawiam czy chcę się śmiać, czy to robię żeby się dostosować...
  • Ola_ lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych