Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Odpowiednia dawka leków antydepresyjnych

depresja antydepresanty

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 ala21

ala21

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 2 postów
  • Imię:Aleksandra

Napisano 03 luty 2019 - 15:03


Dzień dobry. Od blisko roku leczę się na depresję, konkretnie przyjmuję leki antydepresyjne. Od marca zeszłego roku do grudnia nie odczuwałam większej poprawy poza zmniejszeniem się lęku. W zasadzie nawet teraz nie czuję się w pełni sił, ale jakoś tak żyję z dnia na dzień. Od pewnego czasu zaczęłam się martwić o dawki leków, które przepisuje mi mój psychiatra. W zasadzie już od dobrych miesięcy siedziało mi to gdzieś z tyłu głowy, ale zbywałam te myśli argumentem, że przecież nie mam na ten temat fachowej wiedzy, więc mogę się mylić. No ale do rzeczy, leki, które biorę to przede wszystkim Faxolet ER 375mg na dzień, Mirtor 30mg na noc, dodatkowo Neurotop 300mg na dzień. Wcześniej byłam jeszcze na Ketilepcie ale jakoś kilka mięsięcy temu go odstawiłam, bo byłam zbyt senna po nim i Mirtorze. Czy mógłby na to spojrzeć ktoś fachowym okiem? Bo pomimo, że wysokie dawki Faxoletu u mnie nie działały przez dość długi czas, to psychiatra nie zdecydował się zmienić leku, a jedynie dodał Mirtor żeby go wzmocnić.



#2 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13755 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 luty 2019 - 23:21

Dzień dobry. Od blisko roku leczę się na depresję, konkretnie przyjmuję leki antydepresyjne. Od marca zeszłego roku do grudnia nie odczuwałam większej poprawy poza zmniejszeniem się lęku. W zasadzie nawet teraz nie czuję się w pełni sił, ale jakoś tak żyję z dnia na dzień. Od pewnego czasu zaczęłam się martwić o dawki leków, które przepisuje mi mój psychiatra. W zasadzie już od dobrych miesięcy siedziało mi to gdzieś z tyłu głowy, ale zbywałam te myśli argumentem, że przecież nie mam na ten temat fachowej wiedzy, więc mogę się mylić. No ale do rzeczy, leki, które biorę to przede wszystkim Faxolet ER 375mg na dzień, Mirtor 30mg na noc, dodatkowo Neurotop 300mg na dzień. Wcześniej byłam jeszcze na Ketilepcie ale jakoś kilka mięsięcy temu go odstawiłam, bo byłam zbyt senna po nim i Mirtorze. Czy mógłby na to spojrzeć ktoś fachowym okiem? Bo pomimo, że wysokie dawki Faxoletu u mnie nie działały przez dość długi czas, to psychiatra nie zdecydował się zmienić leku, a jedynie dodał Mirtor żeby go wzmocnić.

 

Cześć Ala!

Myślę, że lekarz ustawia leki tak, by osiągnąć u Ciebie bardziej widoczną poprawę nastroju, utrzymującą się stabilnie przez co najmniej 6 miesięcy. Skoro lęki ustąpiły, to jest to już coś :)

Nie jestem psychiatrą, więc nie będę komentować kwestii leków i dawek.Najlepiej byłoby, gdybyś przy następnej wizycie powiedziała lekarzowi, że się martwisz dawkami leków i tym, że nie odczuwasz wciąż znaczącej poprawy nastroju.

Blisko rok leczenia to wcale nie tak długo, postaraj się więc uzbroić w cierpliwość.

Czy prócz leczenia psychiatrycznego jesteś też w terapii?


giphy.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: depresja, antydepresanty

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych