Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Lamitrin i Seornil - pogorszenie stanu. [fluoksetyna, lamotrygina]


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 pobudka321

pobudka321

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:pobudka

Napisano 26 styczeń 2019 - 18:27


Witam, borykam się z choroba afektywną dwubiegunową i bulimią od dawna. 4 miesiące temu wybrałam się do psychiatry, gdzie zostały one u mnie zdiagnozowane. Psychiatra zapisał mi Lamitrin i Seronil. Jednakże od tych 4 miesięcy, zamiast poprawy, czuję się coraz gorzej, Jestem ciągle senna, mam problemy ze wstaniem z łóżka. Wystąpił u mnie nagły spadek humoru. Moje widzenie siebie jest jeszcze bardziej zaburzone niż przed terapią lekami, do tego popadłam w mannie odchudzania.  Zastanawiam się nad porzuceniem leków (oprócz nich chodzę także do psychoterapeuty co tydzień). Jak sama terapia wpływa na mnie korzystnie, to jak mówiłam, odkąd biorę leki, jest coraz gorzej. Czy ktoś miał może podobne doświadczenia z tymi lekami lub innymi? Kontynuować raczej terapie, gdyż w końcu może zacząć pomagać zamiast pogarszać, czy porzucić leki? Z góry dziękuje i pozdrawiam. 



#2 XAW

XAW

    Zadomowiony

  • Administrator
  • 5930 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 luty 2019 - 23:11

A byłaś ponownie u psychiatry powiedzieć mu o tych odczuciach? Pytałaś o zmianę leków? Jeśli tak, to jakie jest jego zdanie? Ogólnie odstawianie/zmianę leków powinno się robić pod nadzorem lekarza. Skoro jednak jest gorzej po tych lekach, a nie lepiej to niemal na pewno psychiatra zmieni leki na inne. U mnie zawsze czekał ok. miesiąca, max dwóch i jeśli się nie polepszało (albo właśnie pogarszało) to zmieniał zawsze leki w takiej sytuacji.

Niestety z samymi tymi lekami doświadczenia nie mam ale brałem inne z tą samą substancją czynną (tzn. fluoksetynę, lamotryginy nie stosowałem) i na mnie nie miały kompletnie żadnego działania - ani pozytywnego, ani negatywnego.



#3 zielona-dama

zielona-dama

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1002 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 luty 2019 - 16:45

Witam.ja też mam Chad i biorę lamitrin.Nie mam po nim już tak częstych wahań nastroju więc na plus.Seronil brałam najpierw jako nastolatka.Ładnie mnie wtedy wyprowadził z depresji.Za to gdy brałam go jakiś rok temu nie odczułam większej różnicy i ten lek zmieniłam na inny.Obecnie moim antydepresantem jest wenlafaksyna.Pamiętaj jeśli ci coś nie służy zgłoś to swojemu lekarzowi.Nie ma co się męczyć.

#4 Niara

Niara

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 09 luty 2019 - 15:51

Seronil brałam wiele lat temu, jeszcze jako nastolatka, ale słabo na mnie działał. Lamitrin natomiast biorę od jakiś 2 lat jako stabilizator nastroju - nie mam CHADu, tylko depresję - i widzę po nim poprawę, na mnie działa dobrze. Jeśli u Ciebie jest gorzej to tak jak piszą poprzednicy koniecznie wybierz się do swojego psychiatry. Nie odstawiaj leków samodzielnie, bo może być jeszcze gorzej. Jestem przekonana, że skoro jest tak źle psychiatra zmieni Ci leki na inne. Ja miałam duże problemy z dobraniem odpowiednich leków, męczyłam się i męczyłam, bo leki trzeba było dobrać metodą prób i błędów. Teraz, od paru lat jestem na wenlafaksynie, ale to nie znaczy, że cały czas jest dobrze, jestem pod stałą kontrolą psychiatry. Zdarza się, że biorę jej więcej, a zdarza się, że mniej, w zależności od tego co się ze mną dzieje. Naprawdę nie odstawiałabym niczego samodzielnie, myślę, że najlepiej skonsultować się z lekarzem, żeby nie pogorszyć jeszcze swojego stanu. 


  • Complicated_85 lubi to

#5 Ostwind

Ostwind

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 25 postów

Napisano 22 sierpień 2019 - 00:51

Biorę rano seronil, a na wieczór lamitrin z tritico. Obecnie nie wiem czy mi pomagają. czasem myślę, że albo mam za niskie dawki (bo do obecnych już się organizm przyzwyczaił), albo nic nie dają te leki. Do swojego psychiatry na razie nie mogę iść.



#6 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5247 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 wrzesień 2019 - 14:49

Niektóre leki mogą tak działać, że chwilowo obniżają nastrój, ale tez może być tak, że przy CHAD stabilizują nastrój, a subiektywnie odbierasz to jako pogorszenie stanu. 

Porozmawiaj z lekarzem on na pewno ma więcej doświadczeń z danym połączeniem w kontekście Twojej choroby.


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych