Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Gad czyli Zespół Lęku uogólnionego


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Kosmitkam

Kosmitkam

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 11 grudzień 2018 - 12:41


Tak się zastanawiam czy jest tu na forum u kogo zdiagnozowano Zespół Lęku uogólnionego fachowo nazywane w skrócie GAD. U mnie ta choroba połączona z depresją. Często obie te choroby występuje razem.
Jakie leki zostały wam przypisane na tego GAD-a? Jak sobie radzicie?

#2 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 12347 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 grudzień 2018 - 12:46

Ja mam gad ale bez depresji, za to z fobia społeczną. Biorę od kilku miesięcy asertin 50 mg plus 25 mg trittico nasennie. Efekty są bardzo pozytywne, myślenie lękowe zostało praktycznie wyeliminowane. Oczywiście nie u każdego jest tak samo, czasem musi być inny lek, albo inna dawka.

Wszystko jest kwestią odbioru.

A nawet dobrej woli. 


#3 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5026 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 11 grudzień 2018 - 12:48

U mnie na początku leczenia zdiagnozowano GAD. Pamiętam, że dostałam benzodiazepiny i potem jak zaczęły działać SSRI jakoś wszystko ucichło. Skuteczna jest psychoterapia poznawczo-behawioralna na pewno. Co najlepsze ostatnio znów zaczynam się zamartwiać i czuję taki lęk z tyłu głowy, nie dotyczący jakiejś konkretnej sprawy. Biorę pregabalinę w dość wysokiej dawce na te lęki, ale coś różnie z jej działaniem bywa..


"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#4 Kosmitkam

Kosmitkam

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 11 grudzień 2018 - 15:00

Ja na początku brałam benzodiazepiny. Owszem pomagały ale mogłam je brać tylko miesiąc. Potem SSRI i też niejako pomagały jednak z czasem widzę osłabione ich działanie. Może to organizm się uodpornil na nie. W końcu tyle lat zażywania.
Jak innymi sposobami radzicie sobie z natrętnymi myślami i zamartwianiem się?

#5 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5026 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 11 grudzień 2018 - 15:17

Nic odkrywczego nie napiszę, ale zazwyczaj uciekam w jakąś lekturę, kilkusezonowy serial czy filmy. Czasem spacer czy zakupy. Sporo daje bliskie i zaufane grono przyjaciół i znajomych, oczywiście również rodzina. Na pewno w niemałym stopniu pomaga też aktywność fizyczna - wszak w zdrowym ciele zdrowy duch. Sporo dała mi autoterapia na zasadzie czytania poradników i zaznajomienia się z zasadami psychoterapii poznawczo-behawioralnej. Wbrew pozorom można sobie pomóc samemu, co innego w przypadku terapii psychoanalitycznej, gdzie tej pomocy sobie sami nie udzielimy.


  • Willow47 lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#6 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 11 grudzień 2018 - 16:12

Zgadzam się w 100%, poznawczo-behawioralną możemy potraktowac jako do it yourself :P ale i tak warto zasięgnąć czasem zewnętrznej opinii terapeuty, bo nam samym moze zabraknąć świeżej perspektywy :D
  • Complicated_85 lubi to

#7 Kosmitkam

Kosmitkam

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 12 grudzień 2018 - 14:27

Ja bym porównała moja chorobę do osoby która stoi na gorze i boi się skoczyć by przełamać własne leki. Boi się spojrzeć w dół bo gdy nie patrzy jest trochę lepiej. A terapia behawioralno poznawcza jest tylko sposobem by wytłumaczyć jak to się stało że znalazłeś się na tej górze i nie możesz skoczyć. Nie pomaga jednak pokonać leku i dokonać tego. Tak ja to postrzegam

#8 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5026 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 12 grudzień 2018 - 14:49

Ona ma na celu ukazać nam irracjonalność lęków czy obaw i znaleźć metody na pokonanie ich, by jakoś to sobie uświadomić i przetłumaczyć. Prosty przykład:

 

1. "Boję się, że mojej rodzinie coś zagraża i wkrótce stanie się coś złego".

 

Czy istnieją ku temu konkretne przesłanki? Czy coś niepokojącego faktycznie się dzieje czy to jedynie moje wyobrażenia na ten temat? Póki co, członkowie rodziny mają się dobrze i do tej pory jeszcze nic się nie stało.

 

Za stroną centrumdobrejterapii.pl:


Psychoterapia – wiodące podejścia terapeutyczne w tym przypadku to terapia poznawczo– behawioralna oraz psychodynamiczna. W pierwszym przypadku terapia koncentruje się na zrozumieniu i przeformułowaniu lękowych przekonań pacjenta oraz na nauce sposobów radzenia sobie z lękiem poprzez stosowanie m.in. treningu relaksacyjnego. Z kolei terapia psychodynamiczna dąży do odsłonięcia i rozwiązania nieświadomych konfliktów wewnętrznych oraz identyfikacji i wzmocnienia siły ego pacjenta.


Użytkownik Complicated_85 edytował ten post 12 grudzień 2018 - 14:55

  • molenka lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#9 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 12 grudzień 2018 - 15:26

To masz widocznie złe wyobrażenie o terapii. Może warto spróbować zamiast z góry negowac :)
  • molenka lubi to

#10 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13798 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 grudzień 2018 - 16:26

Ja bym porównała moja chorobę do osoby która stoi na gorze i boi się skoczyć by przełamać własne leki. Boi się spojrzeć w dół bo gdy nie patrzy jest trochę lepiej. A terapia behawioralno poznawcza jest tylko sposobem by wytłumaczyć jak to się stało że znalazłeś się na tej górze i nie możesz skoczyć. Nie pomaga jednak pokonać leku i dokonać tego. Tak ja to postrzegam

 

Każda terapia służy temu, by poprawić komfort życia pacjenta.

Oczywiście w czasie całego procesu niejednokrotnie trzeba "spojrzeć w dół" i pewnie jest to średnio przyjemne, ale i nieodzowne, by nauczyć się radzić sobie z trudnościami. 


giphy.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych