Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Przyjaźń wirtualna?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
46 odpowiedzi w tym temacie

#41 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3944 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 09 grudzień 2018 - 19:56


Ja rozumiem Abc doskonale. Internet nie zastąpi w żadnym calu "żywego" człowieka, kontaktu face to face, rozmowy na żywo itp.W necie możemy doświadczyć jedynie namiastki tego, chyba że przeniesiemy ów wirtualny kontakt na płaszczyznę realną.
  • nicram1985 lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#42 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 09 grudzień 2018 - 20:00

Ja nie mam potrzeb społecznych w rozumieniu ogólnym. Mam potrzebę przynależnosci do kogoś bliskiego w tym przypadku żony i realizowania się jako ojciec z uwagi na instynkt opiekuńczy. Mam również potrzebę posiadania kogoś oprócz rodziny, a ponieważ introwertyzm i fobia społeczna nie pozwala mi realizować jej w realu więc czynię to w internecie.
No ale pewnie i tak nie zrozumię.

No więc ja też mam potrzebę przynależności do kogoś bliskiego, czego żadne wirtualne znajomości nie zastąpią. Gdybym miała bliskie osoby, to kontakty wirtualne do pogaduszek by mi też wystarczyły, ale dopóki nie mam takiej bliskiej osoby, to te wirtualne znajomości takiej samotności w żadnym calu nie wypełnią..
  • cień wiatru lubi to

#43 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 8117 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano 09 grudzień 2018 - 20:07

No więc ja też mam potrzebę przynależności do kogoś bliskiego, czego żadne wirtualne znajomości nie zastąpią. Gdybym miała bliskie osoby, to kontakty wirtualne do pogaduszek by mi też wystarczyły, ale dopóki nie mam takiej bliskiej osoby, to te wirtualne znajomości takiej samotności w żadnym calu nie wypełnią..


Akurat to doskonale rozumiem, kilkanaście lat temu miałem tylko kontakty wirtualne, gry, filmy, piwo ale w końcu stało się to nie do zniesienia nawet mimo mojego samotniczego usposobienia.

Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...mysli.gif


#44 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 09 grudzień 2018 - 20:15

No widzisz, nawet największy fobik i samotnik (o ile nie ma schizoidalnego zaburzenia osobowości lub innych dysfunkcji) potrzebuje kogoś bliskiego.
  • cień wiatru lubi to

#45 Krzysiek11

Krzysiek11

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 36 postów
  • Imię:Krzysiek

Napisano 09 grudzień 2018 - 20:25

Moim zdaniem jest tez ważne w jakich okolicznościach nawiązuje się przyjaźń. Może to być spotkanie z kimś u wspólnych znajomych, ale może to być np. taka sytuacja, jak ktoś kogoś spotyka na szlaku w górach i akurat tak się składa, że udajemy się na ten sam szczyt.



#46 Krzysiek11

Krzysiek11

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 36 postów
  • Imię:Krzysiek

Napisano 09 grudzień 2018 - 20:34

Ja jak czekam w kolejce do mojego psychiatry, to nieraz całkowicie obce osoby po krótkiej rozmowie o swoich problemach psychicznych mówią innym, że uważają ich jako swoich przyjaciół. To się dzieje chyba z tego powodu, że wreszcie znajdują kogoś z kim mogą porozmawiać o swojej chorobie. Tam w poczekalni wszyscy są sobie po prostu równi.


  • anche lubi to

#47 Ola*

Ola*

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:Ola

Napisano 08 luty 2019 - 19:03

Dla związku milosnego potrzebujemy oczywiście bliskości, dotyku, spojrzeń, bycia razem, pełnego fizycznego zjednoczenia, ale według mnie, dla utrzymania relacji przyjacielskiej  łączność wirtualna może być wystarczająca. Z różnych powodów możemy chcieć tylko wirtualnej ale głębokiej relacji na poziomie duchowym. Myślę, że kontakt za pomocą języka pisanego może być wzbogacający, rozwijający dla obu stron, może dawać wsparcie, może łagodzić poczucie samotności, budować większe   poczucie własnej wartości. Jesteśmy przecież różni. Niektórzy z nas po prostu mają większą umiejętność posługiwania się słowem, lubią precyzyjne opisywanie swoich stanów, potrzeb, myśli, uczuć. Czy do tego celu jest jakieś bardziej precyzyjne narzędzie? Oczywiście podstawowym warunkiem jest tu szczerość. Dlatego e-relacja oparta na szczerości, w moim odczuciu, może mieć sens.

Użytkownik Ola* edytował ten post 08 luty 2019 - 19:07

  • Liana i Nelyssa lubią to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych