Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Przyjaźń wirtualna?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
90 odpowiedzi w tym temacie

#1 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5298 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 01 listopad 2018 - 12:20


Jak sądzicie czy przyjaźń wirtualna jest możliwa...macie takowe? Które są Wam bliższe znajomości realne czy wirtualne? Potraficie ze sobą rozmawiać mimo nieporozumień czy raczej znajomość się kończy? 

Sama mam zdanie na ten temat ale na razie chciałabym poznać wasze opinie..zapraszam do dyskusji :)


Prawdziwi przyjaciele są jak gwiazdy.
Nie zawsze ich widzisz ale zawsze wiesz, że są.


#2 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 12:58

Wyjdzmy od definicji. Każdy oczywiście trochę inaczej rozumie przyjaźń. Podobieństwo osobowosciowe, potrzeba kontaktu powodują stworzenie swoistej więzi - bliskość, zaufanie, wsparcie, wzajemna obecność, szczerość, lojalność. Wszystko zależy od ludzi, jeśli chcą się porozumieć to da się zrobić :)

Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#3 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5298 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 01 listopad 2018 - 14:12

A więc dobrze...najprościej ujmując przyjaźń to serdeczne stosunki oparte na wzajemnej życzliwości ale można też tak to opisać:

 

Przyjaźń - duchowa, emocjonalna i platoniczna więź łącząca dwoje lub więcej ludzi, oparta na wzajemnym zrozumieniu, wspólnych doświadczeniach. Przyjaciel to „drugie ja” (Teofrast z Eresos), „połowa duszy mej” (Horacy). 

 

A może przyjaźń nie da się jednoznacznie zakwalifikować bo przecież dla każdego to będzie zupełnie coś innego.

Dla mnie osobiście przyjaźń to silna relacja międzyludzka, oparta na wzajemnym zaufaniu. Pogrubione słowo ma dla mnie ogromne znaczenie.


Użytkownik Liana edytował ten post 01 listopad 2018 - 14:13

Prawdziwi przyjaciele są jak gwiazdy.
Nie zawsze ich widzisz ale zawsze wiesz, że są.


#4 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 14:31

Zgadzam się, zaufanie i wzajemne zrozumienie to kluczowe cechy charakteryzujące prawdziwą przyjaźń. Raz nadszarpnięte zaufanie powoduje podejrzliwosc i rzutuje na całokształt późniejszych relacji. Z czasem może to minąć jeśli się nadużycie nie powtórzy. Ale zaufanie to podstawa i świętość.

Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#5 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 14:38

Uważasz, że można mieć intensywna relacje wirtualną oparta na zaufaniu? Ludzie są różni, jesteś w stanie poznać wirtualnie kogoś na tyle żeby mu zaufać? Tu każdy ma niezliczone kontakty, jest duża fluktuacja relacji, jedne się rozpadaja, inne tworzą. Nie boisz się że ten któremu zaufasz po rozpadzie relacji wykorzysta różne rzeczy przeciwko tobie?

Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#6 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 14:41

Skierowałem pytania do ciebie bo tu jesteś ale mogą się wypowiedzieć wszyscy na ten temat.

Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#7 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5298 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 01 listopad 2018 - 15:20

Uważasz, że można mieć intensywna relacje wirtualną oparta na zaufaniu? Ludzie są różni, jesteś w stanie poznać wirtualnie kogoś na tyle żeby mu zaufać? Tu każdy ma niezliczone kontakty, jest duża fluktuacja relacji, jedne się rozpadaja, inne tworzą. Nie boisz się że ten któremu zaufasz po rozpadzie relacji wykorzysta różne rzeczy przeciwko tobie?

Internet rodzi ograniczenia i rzeczywiście do końca nie wiem kto siedzi po drugiej stronie ale czy realnie mam tą pewność? Niby kogoś znam a tak wiele razy się sparzyłam i stałam nieufna oraz podejrzliwa w tej kwesti. Rzadko się otwieram i nie przed każdym...ale myślę sobię, że jako bogatsza o doświadczenia potrafię celniej ocenić czy danej osobię mogę zaufać. Zawsze istnieje ryzyko, że przyjaźń się kiedyś skończy i ktoś może nas zranić i chyba nie możemy mieć 100% pewności ani w świecie realnym ani wirtualnym. Zreszta jeżeli się kończy to czy to była prawdziwa przyjaźń czy tylko bliższa znajomość?


Prawdziwi przyjaciele są jak gwiazdy.
Nie zawsze ich widzisz ale zawsze wiesz, że są.


#8 Graviora

Graviora

    BędzieGorzej ☥ Kruk ✝

  • Bywalec
  • 1032 postów
  • Imię:Sebastian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn/NL

Napisano 01 listopad 2018 - 15:53

Yep, cien dobrze wspomnial. Wszystko zalezy tak na prawde od perspektywy z ktorej na to patrzymy, a kazdy inaczej to wszystko widzi i chce wiedziec, prawda? 

Wedlug mnie istnieje ale sa ograniczenia, nie? W dodatku wydaje mi sie, ze przyjazn taka wirtualna jest po prostu szybsza do osiagniecia. Nawet mozemy o tym nie wiedziec - ale czy nie latwiej Nam zaufac komus z kim nie mamy stycznosci na codzien? Takiej osobie bardziej sie ufa, latwiej sie zwierzyc, znamy mniej wad takiej osoby itd. 

Taka przyjazn istnieje tyle, ze co z tego? To tylko pisanie, brak wspolnych przezyc - mozna zyc rzeczywistoscia ale wiekszosc to pewnie wspomnienia, rozmowa o przeszlosci, doradzanie sobie... 

 

Jakis czas temu moja cioteczna siostra napisala do mnie, zebym pomogl jej z jej praca domowa. W pracy chodzilo i wytlumaczenie "Dobra to rzecz jest przyjazn.Czy godzisz sie czy odmawiasz - jedno i drugie coraz to bardziej ja zaciesnia" 

 

Eeeh przyjazn to cos TRUDNEGO wedlug mnie. Tak jak napisal Cien - "niezliczone kontakty" wedlug mnie taka realna relacja porozni/podzieli Nas jak i połaczy nie raz, nie dwa. Dlatego taka wirtualna relacja jest po prostu latwiejsza do osiagniecia. Niby realna, niby prawdziwa ale to nadal wedlug mnie za malo. Na pewno moze nam pomoc czy zaszkodzic ale nie ma to jak czuc obecnosc czlowieka obok siebie -.^ To zupelnie inne odczucia. Aaa z reszta :D 

 

Wedlug mnie na pewno warto miec taka znajomosc - byc moze kiedys ewouluuje w cos realnego. Pamietajmy jednak, ze nie zastapi nam to tego czego na prawde potrzebujemy. "Potrzebujemy" to w sumie tez wzgledne -.- Tak czy inaczej jak zwykle bazgrole tu o niczym :l Przyjazn to znajomosc naszych wad i zalet.

 

~~Czekajac na prawdziwego przyjaciela <3 ~~

 

Pytanie. Czy macie w swoim zyciu osobe do ktorej zawsze mozecie zadzwonic, chcecie zadzwonic i jestescie pewni, ze odbiora w nocy, ze byliby w stanie do Was przyjsc w kazdej sytuacji. Nie odzywaja sie wtedy kiedy maja chwile wolnego tylko biora nawet wolne w pracy czy cokowliek, zeby z Wami porozmawiac. Nie tylko wtedy kiedy maja wolna chwile i chca po prostu zabic nude odzywajac sie do Was. Ciekawi mnie to. Czlowiek widzi wszedzie te "prawdziwe" przyjaznie - np filmy. Tam trzymaja sie ludzie w grupach, razem spedzaja czas, razem sie spotykaja, tak pieknie to wszystko wyglada. Wydaje mi sie, ze moze kiedys czlowiek to przezyl ale obecnie? Nie oszukujmy sie, ze nie mamy czasu, ze kazdy w inna strone, ze dzieci, ze praca, ze obowiazki. Gdybysmy chcieli spedzac razem czas i mieli prawdziwych przyjaciol to nadal by to trwalo bez wzgledu na wszystko. Chyba, ze mamy z kim luzne relacje - spotykajac sie na ruski rok traktujac to jako przyjazn - okay. 

 

Ze swoich doswiadczen wiem, ze nie mam na kogo liczyc tak do konca. Aaaa bla bla bla, ja to nie potrafie sie skupic i napisac niczego konkretnie. Wtf, podziekowal. Milego :D


Setki pytan, tysiace odpowiedzi.

#BedzieGorzej. #NobodyCanSaveMe


#9 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5298 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 01 listopad 2018 - 16:25

Gravi a może łatwiej nam nawiązać przyjaźń wirtualną bo nie jesteśmy ograniczeni miejscem zamieszkania więc łatwiej spotkać kogoś podobnego sobie...bo przecież przyciąga nas to co łączy a nie dzieli. Z swojego doświadczenia napiszę, że w realu trudno spotkać kogoś...ludzie są jacyś zamknięci w sobie a w wirtualu mamy możliwość prowadzenia rozmów tzn mamy tylko to co napiszemy bez dodatkowych doświadczeń i może dzięki temu może być bardziej szczerze. W ogóle łatwiej przychodzi pisanie i wyrażanie mysli...niż na przykład w realu.

Ale też mam inne doświadczenia.Mam koleżankę w pracy...pracujemy na różnych placówkach więc widzimy się rzadko ale po poznaniu ja w realu stwierdziłam, że fajna osoba i przeszliśmy na kontakt wirtualny bo nie widzimy się zbyt często i szczerze mówiąć nie lubię jej wirtualnie...jest strasznie bezposrednia, ironiczna...nie mój typ. Przez to, że poznałam ją w wirtualu nie mam ochotę na kontakt realny.  Tak więc na nic nie ma reguły...

A dpowiadając na Twoje pytanie...tak mam takie osoby w moim życiu..jedną realną a drugą wirtualnie.


Użytkownik Liana edytował ten post 01 listopad 2018 - 18:10

Prawdziwi przyjaciele są jak gwiazdy.
Nie zawsze ich widzisz ale zawsze wiesz, że są.


#10 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 16:52

Pamietajmy jednak, ze nie zastapi nam to tego czego na prawde potrzebujemy.


Tak, masz rację, że potrzeby są względne.
Ja na przykład potrzebuję wyłącznie wirtualnej przyjaźni i z tego powodu potrafię o nią dbać bo nie mam żadnej innej.

Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#11 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 01 listopad 2018 - 17:14

Ja potrzebuję realnych relacji. Wirtualna to DLA MNIE (zaznaczam na wszelki wypadek :) ) nie relacja, nic mnie nie łączy z taką osobą tak naprawdę. Dla mnie przyjaźń to nie tylko pogaduszki ale i wspólne koncerty, wyjścia do kina, robienie czegoś razem, fizyczne spotkania twarzą w twarz, ton głosu, mimika. Gdyby znajomość internetowa wliczała też wideorozmowy to już prędzej bym uznała taką znajomość.

#12 bylekto

bylekto

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 460 postów
  • Imię:Kunia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Vina Tusca, San Escobar

Napisano 01 listopad 2018 - 19:10

Ja mam troche inne zdanie. Rozmowy sa bardzo wazne. Wyskoczyc na koncert mozna tak naprawde z kazdym a szczerze porozmawiac juz z malo kim. W realu ludzie sie trudniej otwieraja.. wszyscy zakladaja maski i wchodza w role zeby ukryc swoje prawdziwe emocje i reakcje. Oczywiscie w wirtualnej relacji zawsze bedzie brakowac tej fizycznej obecnosci ale to ze ona jest nie gwarantuje powodzenia relacji. Znam duzo osob w realu z ktorymi mnie niewiele laczy mimo kontaktu twarza w twarz i robienia czegos razem. Wciaz mam wrazenie ze tak naprawde sie nie znamy...
Tak naprawde wszystkie moje znajomosci realne czy wirtualne maja jakis niedosyt :/

#13 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 19:25

Zreszta jeżeli się kończy to czy to była prawdziwa przyjaźń czy tylko bliższa znajomość?

 

Ciekawa kwestia. Podobno kto przestaje być przyjacielem nigdy nim nie był. Coś chyba w tym jest, bo z moją wirtualną przyjaźnią jest tak, że czasem potrafimy się pokłócić porządnie, ale oboje dążymy do zgody, i długo nie potrafimy chować urazy. Myślę, że szkoda każdego dnia na animozje, lepiej aby przyjaźń dawała radość, pomagała żyć, była wsparciem i codzienną bliskością, niż źródłem konfliktów. 


Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#14 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 19:26

 

Tak naprawde wszystkie moje znajomosci realne czy wirtualne maja jakis niedosyt :/

 

Może nie trafiłaś na właściwą osobę. 


Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#15 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 listopad 2018 - 19:39

Czasem bywa tak, że łatwiej mi wirtualnie z kimś się kontaktować i rozmawiać. Kilka lat temu poznałam na tym forum dziewczynę, która mieszkała w innym kraju. Do tej pory jest mi bliska i miło ją wspominam, choć już kontakt się urwał. Gadałyśmy sobie o życiu i w ogóle o wszystkim. Nawet raz mnie odwiedziła w Polsce. Ta znajomość była dla mnie dużą wartością. W realu nie mam znajomych, którzy by się zmagali z depresją i wiem, że czasem po prostu nie rozumieją mojego stanu.Np naciskają na aktywność na którą ja zupełnie nie mam ochoty. Tutaj za to mam wrażenie mogę wyrażać wszystko, nie czując się jednocześnie z tego powodu gorsza.
  • Wisienka770330, Ból Nadzieji i Krzysiek11 lubią to

#16 bylekto

bylekto

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 460 postów
  • Imię:Kunia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Vina Tusca, San Escobar

Napisano 01 listopad 2018 - 19:52

Może nie trafiłaś na właściwą osobę.

W realu raczej nie trafilam. Albo po prostu nie ma checi albo umiejetnosci stworzenia glebszej relacji po ktorejs ze stron albo obu...

#17 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 11761 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 listopad 2018 - 19:55

W realu raczej nie trafilam. Albo po prostu nie ma checi albo umiejetnosci stworzenia glebszej relacji po ktorejs ze stron albo obu...

 

Jeśli są chęci to umiejętności się znajdą. Każdy człowiek pragnący bliższych kontaktów jest w stanie znaleźć w sobie metodę na porozumienie z drugim człowiekiem.


Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba, o fałszywą nie warto.


#18 Zołza

Zołza

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 80 postów
  • Imię:D
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 01 listopad 2018 - 20:43

Ciekawy temat.
Myślę, że w obecnych czasach dla niektorych osób jest to łatwiejsze niz posiadanie przyjaciół w realu. Bo z przyjaźnią jest inaczej niż z miłością (porównując ten temat do wątku o e-związkach). Przyjaźń opiera się głównie na emocjach i rozmowach, kontakt fizyczny nie jest potrzebny. Pewnie, jak ktoś lubi bujać się po roznych koncertach czy np. chodzić do klubów, to fajnie jest wyskoczyć z przyjacielem czy przyjaciółką. Ale jeśli naszą pasją jest czytanie książek albo sklejanie modeli samolotów i dzielimy tą pasję z przyjacielem,to kontakt wirtualny wystarcza.
Z osobistych odczuć - gdybym miała czas na internet i potrzebę zaprzyjaźniania się z kimś i ktoś taki by się pojawił, starałabym się pielęgnować tę znajomość i mogłaby u mnie mieć status "przyjaźni".
  • bylekto i cień wiatru lubią to

#19 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 01 listopad 2018 - 20:48

Ja też myślę, że warto. Kiedy człowiek nie ma ochoty na kontakt face to face, to dużą wartością może być kontakt internetowy.
  • cień wiatru i Zołza lubią to

#20 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8156 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 01 listopad 2018 - 21:14

Wszystkie znajomości internetowe, które coś dla mnie znaczą kończyły się spotkaniem w realu. I trwają dalej oczywiście. 

Nie pomyliłam się ani razu. Kilka osób znam już lat naście a więc kawał czasu. Z tymi osobami zawsze mnie coś łączy, wspólne pasje, zainteresowania, przeżywanie choroby.


  • molenka i Wisienka770330 lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych