Skocz do zawartości



Zdjęcie

Witaminy na depresję


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 Midsy

Midsy

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 177 postów
  • Imię:Karolcia :)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń i nadziei

Napisano 31 październik 2018 - 09:45


Sprawdzilam w necie, i na depresje dobre sa: magnez, witamina D3, witaminy B oraz kwasy omega. Mysle, ze choc troche poprawia nam one nastroj :)


Zawsze patrz na przyczynę, nie na efekt


#2 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2365 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 31 październik 2018 - 10:01

Midsy warto łapać się każdej metody aby poprawić samopoczucie ale nie wiem czy suplementacja poprawi istotnie samopoczucie...nie sądzę, jestem sceptyczna w tym temacie.


  • bylekto i cień wiatru lubią to

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać.


#3 Midsy

Midsy

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 177 postów
  • Imię:Karolcia :)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń i nadziei

Napisano 31 październik 2018 - 10:05

Witaminy to samo zdrowko, wiec i psychicznie poczujemy sie nieco lepiej po nich :) Nie poprawia tak nastroju, jak antydepresanty, ale to jednak zawsze cos :)


Zawsze patrz na przyczynę, nie na efekt


#4 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 6327 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano 31 październik 2018 - 10:06

Przy prawidłowym odżywianiu nie potrzeba żadnej suplementacji, syntetyczne witaminy to tylko kasa dla koncernów i obciążenie dla wątroby. Można brać łatwo przyswajalny magnez bo czasem faktycznie mało go w diecie. Natomiast depresję leczy się odpowiednią farmako i psychoterapią, niczym innym.
No chyba, że to pseudodepresja jesienna czyli listopadowy dół.
Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...

#5 Midsy

Midsy

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 177 postów
  • Imię:Karolcia :)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń i nadziei

Napisano 31 październik 2018 - 10:10

No w sumie to racja, ze najlepsze sa witaminy w jedzeniu :)


Zawsze patrz na przyczynę, nie na efekt


#6 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5112 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 listopad 2018 - 23:29

Super, że o tym napisalaś- zbierałam swego czasu wiedzę na ten temat i te witaminy rzeczywiście są bardzo ważne w przypadku tej choroby. Dopisalabym jeszcze potas.
Myślę, że mimo wszystko warto suplementowac- mało kto potrafi dobrze bilansowac swoją CODZIENNĄ dietę.

Często osoby w depresji sięgają po piwo- niekoniecznie inny alkohol, ale właśnie piwo z powodu niedoboru właśnie wspomnianych witamin grupy B.

Chciałabym zachęcić do suplementacji magnezu w formie soli epson- dosypuje się ją do wanny lub miski z wodą (ok. Filizanki) tak raz na tydzień. Magnez doskonale wchłania się przez skórę, zwłaszcza przez stopy.
  • molenka, Willow47 i Midsy lubią to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#7 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5112 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 listopad 2018 - 23:32

Midsy warto łapać się każdej metody aby poprawić samopoczucie ale nie wiem czy suplementacja poprawi istotnie samopoczucie...nie sądzę, jestem sceptyczna w tym temacie.



Pomóc odczuwalnie w depresji może jako tako nie, ale niedobory mogą "sabotować" terapię czy leczenie farmakologiczne.
Po wyjściu z depresji, czyli zakończonej terapii i zakończeniu leczenia wciąż brakowało mi energii i zmotywowalam się, aby zacząć lykac wszystkie te leki i odczuwam znaczną zmianę, zaczęłam nawet uprawiać sport. To oczywiście moje doświadczenia, ale może coś w tym jest :)
  • molenka i Midsy lubią to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#8 bylekto

bylekto

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 453 postów
  • Imię:Kunia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Vina Tusca, San Escobar

Napisano 04 listopad 2018 - 02:03

Nie ma potrzeby sie suplementowac jesli ktos nie ma niedoborow (albo jakichs fizycznych chorob przy ktorych to wskazane ale to juz kwestia lekarza).

Co do potasu to wystarczy wlaczyc w swoja diete (albo moze raczej zwiekszyc spozycie) ziemniaki i pomidory. W suplementy na wlasna reke bym sie nie bawila bo nadmiar potasu lagodnie mowiac nie jest fajny...

"Chciałabym zachęcić do suplementacji magnezu w formie soli epson- dosypuje się ją do wanny lub miski z wodą (ok. Filizanki) tak raz na tydzień. Magnez doskonale wchłania się przez skórę, zwłaszcza przez stopy."
To nie jest potwierdzone naukowo. I raczej nie dziala. Skora ma za zadanie nie przepuszczac roznych substancji w tym rowniez takich.
Lepiej juz zaiwestowac w dobry cytrynian w tabletkach jesli ktos musi brac.

#9 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 7330 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 listopad 2018 - 02:39

Kuniu potas musi byc w normie, bo ani nadmiar ani tym bardziej niedobor tego pierwiastka nie jest zdrowy i lepiej podarowac sobie objawy, ktore sie pojawiaja.....

poza tym magnez i potas jest jeszcze w bananach i orzechach.

 

Przy okazji dodam, ze zazywajac suplementy diety nie przepisane przez lekarza i do tego wspomagajac sie herbatkami ziolowymi mozna narobic sobie sporo szkody. 

Ziola i suplementy lubia na siebie wplywac w sposob nieprzewidywalny. I tak np pokrzywa, ktora kobiety pija na piekne wlosy i paznokcie wyplukuje potas i magnez.

I to bardziej niz kawa czy herbata. 

 

Dlatego podchodze ostroznie do wszelkich wspomagaczy, nawet naturalnych.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#10 bylekto

bylekto

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 453 postów
  • Imię:Kunia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Vina Tusca, San Escobar

Napisano 04 listopad 2018 - 03:07

Kuniu potas musi byc w normie, bo ani nadmiar ani tym bardziej niedobor tego pierwiastka nie jest zdrowy i lepiej podarowac sobie objawy, ktore sie pojawiaja.....


Hm ok ale nie rozumiem po co to do mnie kierujesz skoro ja nie napisalam praktycznie nic przeciwnego do tego

#11 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3572 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 04 listopad 2018 - 10:08

A ja twierdzę, że najlepsza na depresję jest witamina P ^_^

 

depositphotos_130057102-stock-illustrati


  • Willow47 i Midsy lubią to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#12 Lukier

Lukier

    borderline case

  • Bywalec
  • 927 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 listopad 2018 - 13:04

Pytanie gdzie znaleźć naturalne witaminy, w owocach i warzywach? Wszystko co teraz jest w tych marketach jest sztucznie podrasowane żeby trzymało jak najdłużej świeżość, pędzone chemią pomidory czy ogórki w sumie nawet nie są w stanie kilku dni przeleżeć w skrzynce bo robią sie flaki do wyrzucenia, więc sam nie wiem o co już w tym wszystkich chodzi, nie ma już to jak dla mnie smaku, może się starzeje i wiem jak kiedyś inaczej smakowało, za to młodzi pakują do organizmu co wlezie i im pasuje. 


Psalm 3;6


#13 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13143 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 listopad 2018 - 13:21

Można ratować się np. łuskanym ziarnem konopi, olejem z czarnuszki, olejem lniany lub choćby sie mieniem lniany. Ja kupuję te produkty tylko w zielarniach. Polecam też w okresie zimy wit. D3+K2 w kroplach. Te w aptekach to często gęsto pic na wodę.
  • Lukier i Willow47 lubią to

kotek.gif


#14 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5112 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 listopad 2018 - 20:08

Nie wiem jakie są badania, ja suplementuje magnez zewnętrznie solą Epson i skurcze oraz drgania mięśni mi przeszły, a jestem wrażliwa na jego niedobory:)
  • molenka i Willow47 lubią to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#15 EwciaT

EwciaT

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 3 postów
  • Imię:Ewa
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 13 listopad 2018 - 12:03

A mi żadne  niestety witaminy nie pomagają....



#16 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2747 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 13 listopad 2018 - 14:20

Orzechy włoskie są świetne. Oddziaływują pozytywnie na mózg, a ze w tym roku urodzaj i mama mnie obdarowała, więc zajadam :)
  • Willow47 lubi to

#17 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5112 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 listopad 2018 - 10:00

Orzechy w ogóle super na mózg, ale kupić włoskie to ostatnio drogie jak nerkowce, nie wiem dlaczego, przecież w Polsce je mamy. Bardzo lubię tę czekoladę Nusbeisser gorzką z orzechami, dobra pożywka dla głowy.

 

Myślę, że warto żebyśmy poruszyli w ogóle temat nie tyle suplementów co jakości jedzenia. Mnie się czasem zdarza odżywiać nagle nie wiem kiedy kanapkami z serem, makaronami z sosem i batonami, a przecież najzdrowsza żywność to ta przygotowywana na bieżąco z dużej ilości warzyw, owoców, ziaren. 

I kaszę! Dopiero wprowadzam je do swojej diety, bo gdy ktoś w mojej rodzinie odkrył u siebie problemu z gluten, zauwazyłam, że moje posiłki to rzeczy w cieście, na cieście, na makaronie, naleśniczki, tortillki...biała mąka z białą mąką wszędzie. Ewentualnie ziemniaki. A kasz...nic.

A wy jadacie kaszę?


  • Willow47 lubi to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#18 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 7330 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 14 listopad 2018 - 10:11

Mieliśmy w tym roku wyjątkowy urodzaj orzechów.  Przed nami wielkie rodzinne łupanie i suszenie :)

 

Anche też zwracam uwagę na to co jem. Kasze to moje ulubione jedzenie. Często jadam kaszę gryczaną z cukinią, czosnkiem i zieloną pietruszką. Można dodać odrobinę ostrej papryczki i kaszotto gotowe.

Pieczywa praktycznie nie jadam, no chyba, że sama upiekę albo w gościach.

Ale makarony i kluseczki, placuszki naleśniczki......oj trudno się powstrzymać. Zamieniam mąkę pszenną na jej zdrowsze odpowiedniki typu mąka kokosowa, jaglana, kukurydziana. Do wypieków, kluseczek na słodko, naleśników jak znalazł. W innych przypadkach używam mąk pełnoziarnistych, do pieczenia chleba najchętniej żytniej.


  • anche lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#19 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2747 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 14 listopad 2018 - 11:23

Jeśli chodzi o mąki to zdrowe są też orkiszowa i kasztanowa. Naleśniki z mąki kasztanowej są pycha :)
  • anche lubi to

#20 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5112 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 listopad 2018 - 21:54

Czytałam dzisiaj o naleśnikach z mąki kasztanowej! Ciekawa jestem, miałam już kiedyś, ale do ciasta zużyłam.

 

Super są też naleśniki z miksowanej kaszy gryczanej, jadłam u koleżanki, ale sama jeszcze nie robiłam.


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych