Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Rozmówki dla samotnych...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
108 odpowiedzi w tym temacie

#1 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5909 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 02 wrzesień 2018 - 19:59


Jest tyle ludzi cierpiących na samotność na forum...może tutaj będzie Wam raźniej...?? :)

 

 

 


Przyjaźń jest jak słońce.

Czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie gaśnie.


#2 owsianka

owsianka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 120 postów
  • Imię:Asia

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:01

Myślę, że taka internetowa solidarność nie rozwiązuje problemu samotności w realnym świecie. Choć może przynieść chwilę zapomnienia...



#3 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5909 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:03

Pewnie nie rozwiązuje ale zawsze to jakaś integracja a i może szanasa na bliższą znajomość..


Przyjaźń jest jak słońce.

Czasami coś ją przysłoni, ale nigdy nie gaśnie.


#4 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:08

Mam wielu przyjaciół w realu, tylko nie nadajemy na tych samych falach, kiedy mi gorzej...

#5 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 12415 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:11

Mam wielu przyjaciół w realu, tylko nie nadajemy na tych samych falach, kiedy mi gorzej...

 

Zazwyczaj tak jest, że szczęśliwy nie bardzo rozumie kogoś w rozsypce. Może się starać wykazać empatię, ale do końca nie wczuje się w czyjąś sytuację.


Bądźcie silnymi ludźmi. 

Siła to dobroć dla siebie i innych. 


#6 Sidu93

Sidu93

    Atencjusz

  • Bywalec
  • 952 postów
  • Imię:Mateusz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:24

Zawsze lepiej mieć chociaż internetowych znajomych niż żadnych :) Ostatnio jak byłem sam w domu przez weekend, to od piątku popołudnia do niedzieli wieczora jedynie z moim kotem rozmawiałem  :lol: Oraz powiedziałem "dzień dobry" i "do widzenia" pani kasjerce jak robiłem zakupy w Żabce  :lol:



#7 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:26

Dokładnie... ludzie widzą to co na zewnątrz i wydaje im się, że wszystko jest przecież ok. Myślą, że jak się ładnie ubrałam, mam makijaż i świeżo umyte włosy, to jaka tam u mnie depresja. Tylko nie wiedzą ile mnie to kosztowało wysiłku i co się dzieje wewnątrz mnie...
  • molenka lubi to

#8 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 12415 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:30

I tak dobrze, że chociaż potrafisz zachować pozory ... 

Tylko szkoda, że to co na zewnątrz nie pasuje do tego co w środku. 

To męczy. 


Bądźcie silnymi ludźmi. 

Siła to dobroć dla siebie i innych. 


#9 Sidu93

Sidu93

    Atencjusz

  • Bywalec
  • 952 postów
  • Imię:Mateusz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:36

O mnie wszyscy też myślą, że jestem taką uśmiechniętą, pogodną i pomocną osobą :) A nie wiedzą, że dla mnie sukcesem jest to, jeżeli przez weekend ani razu nie płaczę i nie rozmyślam o tym jak fajnie byłoby już nie istnieć. Akurat w ten weekend nie miałem takich myśli i nie płakałem, więc zaliczam go do udanych :D Jedynie przez chwilę było mi smutno, ale minęło :)


  • molenka i miriam* lubią to

#10 Gość_Lady Cassandra_*

Gość_Lady Cassandra_*
  • Gość

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:49

To i ja sie zglaszam do kaciku samotnych :) Nie ma takiego dnia, kiedy bym sie nie czula samotnie :(



#11 Sidu93

Sidu93

    Atencjusz

  • Bywalec
  • 952 postów
  • Imię:Mateusz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:50

Witaj w klubie :) Zapraszam, rozgość się :)



#12 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 20:54

Ostatnio jak musiałam być w dużym sklepie, gdzie było mnóstwo ludzi to myślałam, że oni wszyscy tacy normalni, szczęśliwi, tylko ja takie dziecko nieszczęścia... Pasuje mi jak jest słońce i mogę być ciągle w ciemnych okularach.

#13 owsianka

owsianka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 120 postów
  • Imię:Asia

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:01

Ostatnio jak musiałam być w dużym sklepie, gdzie było mnóstwo ludzi to myślałam, że oni wszyscy tacy normalni, szczęśliwi, tylko ja takie dziecko nieszczęścia... Pasuje mi jak jest słońce i mogę być ciągle w ciemnych okularach.

Zawsze tak analizuję ludzi w miejscach publicznych, szczególnie w busach.



#14 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:06

To zawsze jednak ulga, że jest nas takich więcej; )

#15 owsianka

owsianka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 120 postów
  • Imię:Asia

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:07

Według mnie to raczej smutne...



#16 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:11

Być może, ale nie na wszystko mamy wpływ...
Dobrze, że jest takie forum na którym możemy się powymieniać myślami.

#17 Sidu93

Sidu93

    Atencjusz

  • Bywalec
  • 952 postów
  • Imię:Mateusz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:15

A ja znam doskonałe rozwiązanie na to, aby tak nie analizować :D Po prostu rzadko kiedy przebywam w miejscach, gdzie jest większa ilość ludzi :D



#18 owsianka

owsianka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 120 postów
  • Imię:Asia

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:17

A ja znam doskonałe rozwiązanie na to, aby tak nie analizować :D Po prostu rzadko kiedy przebywam w miejscach, gdzie jest większa ilość ludzi :D

W samotności analizuj się jeszcze bardziej- co z tobą nie tak, dlaczego nie masz nikogo bliskiego, czy ktoś by się zorientował gdyby coś się stało?



#19 Sidu93

Sidu93

    Atencjusz

  • Bywalec
  • 952 postów
  • Imię:Mateusz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:26

Mi się takie analizy włączają dopiero ja mnie dół łapie i płaczę. A całe szczęście w miejscach publicznych zazwyczaj mnie dół nie łapie, chociaż jakiś czas temu musiałem zakończyć wcześniej trening bo chciało mi się płakać i w aucie już się rozpłakałem  -_-

I ja mieszkam obecnie z rodziną (mam nadzieję, że w przeciągu 6 miesięcy to się zmieni :P), więc szybko zorientowaliby się, gdyby coś się stało. Chociaż z drugiej strony do dziś się nie zorientowali, że ze mną jest coś nie tak i o wszystkich moich problemach wie tylko moja przyjaciółka. No w sumie o prawie wszystkich, bo już nie chciałem jej martwić tym co się stało w zeszłą niedzielę, bo ma wystarczająco dużo swoich zmartwień :P

 

I jak tak pomyślę, to w sumie mam 4 bliskie osoby (rodzina + przyjaciółka), a i tak mi często bardzo mocno samotność doskwiera :/


Użytkownik Marek1993 edytował ten post 02 wrzesień 2018 - 21:27


#20 miriam*

miriam*

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2968 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 wrzesień 2018 - 21:28

Większość jednak mieszka z żoną, mężem, dziewczyną, chłopakiem, bądź z rodzicami. Ręka do góry, kto mieszka zupełnie sam ?





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych