Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Czego pragną mężczyźni?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
199 odpowiedzi w tym temacie

#181 Lukier

Lukier

    borderline case

  • Bywalec
  • 933 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 styczeń 2019 - 17:13


 

No wlasnie... Mężczyźni chyba pragną tylko seksu...? <_< :huh:

a kobiety pieniędzy


Psalm 3;6


#182 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 21 styczeń 2019 - 17:19

Wybierając z tych 2 rzeczy wolę kasę :)



#183 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 7510 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano 21 styczeń 2019 - 18:45

U mnie samotność jest przyczyną wszystkiego,bo w innych dziedzinach sobie radzę. Skutek zaś,to przestrzelona wątroba


Samotność nie jest przyczyną tylko skutkiem wmawiania sobie bzdur typu Do niczego się nie nadaję albo, że kobiety są wszystkiemu winne. Alko nie powoduje lepszego samopoczucia tylko dalsze utwierdzanie się w absurdalnym przekonaniu, że życie jest do bani.
Ogarnijcie się trochę.
Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...

#184 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:30

skutkiem wmawiania sobie bzdur, jak Ty to ująłeś nie jest żaden alkohol  tylko doświadczenia życiowe..., no sory ale jeśli ktoś notorycznie dostaje kosze, cierpi na brak powodzenia, i cokolwiek by nie robił i jak się nie starał to nic z tego nie wychodzi.. to jaki może mieć stosunek do tego wszystkiego? przychodzi taki czas, że zaczyna sobie uświadamiać, że jest spisany na samotnosc, ze tak musi byc bo nikt Ciebie nie chce i próbujesz się do tego przyzwyczaić i dalej żyć, a to co myślisz o tym to druga sprawa, tego nie da się wymazać... to jak zołnierz po wojnie, nawet w czasach pokoju nie wymażesz z jego głowy to co widział podczas wojny...i mimo, że już jest spokój to w środku jego głowy nadal jest ból


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#185 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 7510 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:35

@Killing me softly o czym ty piszesz. Jakbym był kobietą, trzymałbym się od ciebie z daleka. Nie znam dziewczyny, która chciałaby układać sobie życia z facetem, dla którego 8 piw to jest niepicie. No sorry.
  • Wisienka770330 lubi to
Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...

#186 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:37

a to Ty myślisz, że ja spotykając kobiete mówię do niej "ej wiesz co, ostatnio sobie wypiłem samotnie 8 piw.." ?  Ty i cała reszta, naprawdę myslicie, że człowiek w realnym świecie jest taki sam jak na virtualnym forum? to , że ja sobie pije przy tej przykładowej sobocie to wiecie praktycznie tylko Wy.. nie ma to żadnego odzwierciedlenia w realnym życiu, w pracy mam opinie sportowca, który w ogole nie pije i spędza aktywnie czas..., jestem uprzejmy, miły, wporzadku chłopak, i co mi to daje? w przeciągu ostatniego pół roku dwa kosze ... dziękuje, coś jeszcze ?


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#187 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:40

a to Ty myślisz, że ja spotykając kobiete mówię do niej "ej wiesz co, ostatnio sobie wypiłem samotnie 8 piw.." ?  Ty i cała reszta, naprawdę myslicie, że człowiek w realnym świecie jest taki sam jak na virtualnym forum? to , że ja sobie pije przy tej przykładowej sobocie to wiecie praktycznie tylko Wy.. nie ma to żadnego odzwierciedlenia w realnym życiu, w pracy mam opinie sportowca, który w ogole nie pije i spędza aktywnie czas..., jestem uprzejmy, miły, wporzadku chłopak, i co mi to daje? w przeciągu ostatniego pół roku dwa kosze ... dziękuje, coś jeszcze ?

 

ostatniego pół roku dwa kosze... stary znajomy zdarzało się że w ciągu 3 miechów 5 razy... aktualnie ma dziewuchę :) 


  • cień wiatru lubi to

#188 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:45

 

ostatniego pół roku dwa kosze... stary znajomy zdarzało się że w ciągu 3 miechów 5 razy... aktualnie ma dziewuchę :)

ja nie mówię o koszach typu "podlazłem do panny na imprezie a ta nie chciała tańczyć" tylko inwestować w laskę dłuższy czas, starać się, proponować spotkania , i a na koniec kiedy się panienka orientuje, że chcę coś więcej niż koleżeństwo uslyszec ,ze jednak sory ale to nie to...  to wiesz..., po drugie, dobrze napisałeś "aktualnie ma dziewuchę" ja na 30 lat życia nie poderwałem żadnej dziewczyny a prób było setki. a Jedyny zwiążek, który miałem to owa panna mnie w sumie poderwała, bo chciała sobie znaleźć zabawkę po rozstaniu, a że ja oczywiscie byłem samotny to wszedłem w to..., mimo, że nawet mi się nie podobała jakoś za bardzo, ale wolałem to niż być ciągle sam, finał był taki, że podczas 4 letniego związku i jej notorycznych zdrad o których wiedziałem w końcu mnie zostawiła dla kogoś innego i tyle w temacie


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#189 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano 21 styczeń 2019 - 19:56

Czytając... wszystko to stwierdzam że chyba samotność mi tak nie dokucza jak masa innych rzeczy :) zdrada, desperatki itp... NIE !!! ale powiem mnie w życiu motywowała tylko jedna dziewczyna do działania... ale życie ułożyło się tak, a nie inaczej  :) :) byliśmy zgrani... nawet dzisiaj się nie zmieniła jej styl, gust jaki kiedyś widziałem profil i zaszła daleko naprawdę dobrze dla niej ... :) (rzadko kiedy "cieszy mnie" szczęście innych :)


Użytkownik BiałaHiena edytował ten post wczoraj, 17:19

  • titanic lubi to

#190 Cmentarny Lis

Cmentarny Lis

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 73 postów
  • Imię:Wojciech
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 15:35

Ja już kiedyś ogarniałem sobie ten temat z prawidłowym-pozytywnym podejściem, po n-tej porażce dałem sobie spokój. cień wiatru się myli i to bardzo,dla niego to u samotnika najpierw jest alkohol a potem samotność. znam ludzi,którzy piją więcej niż ja i nie maja problemów z samotnością. Przy tylu porażkach zmiana nastawienia nic nie daje i jest bez sensu. samotność towarzyszy mi od dziecka, od 15 r.ż. zacząłem z nią walczyć. wynik:jedna zaburzona,kilka stosunków pod wpływem i masa porażek i nigdy i nigdzie nie powiedziałem i nie napisałem coś negatywnego nt kobiet,aczkolwiek nie da się ukryć,że nie tylko aniołki w tej grupie występują.


Czuję, że ta blizna wciąż nie może się zagoić, Pragnę wytrzeźwieć, ale życie mnie p****li, I nie mam przyszłości, nie widzę jasnych punktów, Utopiony w stagnacji z dosypem j****o buntu.


#191 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 7510 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano wczoraj, 16:07

@Cmentarny Lis jeśli ktoś jest samotnikiem z osobowości to takim zostanie, nawet jeśli kogoś znajdzie i nie będzie sam. Mówiłem o typowych sytuacjach - nie masz wiary w siebie, nic ci nie idzie, tracisz nadzieję, jesteś samotny i cholernie ci to przeszkadza i pijesz.

To jest prosta implikacja. 


Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...

#192 Cmentarny Lis

Cmentarny Lis

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 73 postów
  • Imię:Wojciech
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 16:19

Ja jestem samotnikiem z wyroku,nie moją winą jest dzieciństwo,nie mają winą są porażki. Jeszcze rozumiem gdybym absolutnie nic z tym nie robił i narzekał,to wtedy by to było zrozumiałe. 


Czuję, że ta blizna wciąż nie może się zagoić, Pragnę wytrzeźwieć, ale życie mnie p****li, I nie mam przyszłości, nie widzę jasnych punktów, Utopiony w stagnacji z dosypem j****o buntu.


#193 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano wczoraj, 17:28

Ja jestem samotnikiem z wyroku,nie moją winą jest dzieciństwo,nie mają winą są porażki. Jeszcze rozumiem gdybym absolutnie nic z tym nie robił i narzekał,to wtedy by to było zrozumiałe. 

 

Analizując to... pewnie gdybym w młodości trafił na odpowiednią osobę... lub znajomość w/w utrzymałaby się wszystko wyglądałby inaczej... Mnie w życiu sprowadziła rzeczywistość do ziemi były plany... ale strata dobrej pracy, choroba, inne wydarzenie losowe... 2 razy próbowałem trzeci raz nie próbuję nic zrobić ze swoim życiem... teoretycznie coś miało się zmienić w tym roku... ale dostaję sygnał że zapowiada się gów... :)  Zawsze byłem słaby... większa przeszkoda i to koniec...  Już próbuję tylko utrzymać moją obojętność... lepsze to niż typowa depresja/dół...



#194 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano wczoraj, 19:54

Nie ma osób SAMOTNYCH Z WYBORU, nikt o zdrowych powtarzam o zdrowych zmysłach nie chcę zostać sam na starość..., jest coś takiego natomiast jak WOLNY z wyboru, czyli np ktoś bardzo rozrywkowy, młody, który się często bawi.. i takiej osobie w pewnym wieku  załóżmy 20-26 jest wygodniej kiedy nie jest w stałym związku, tylko sobie skacze z kwiatka na kwiatka..., i ona jest teoretycznie wolna ale nigdy samotna, to są dwie zupełnie rozne sytuacje. Zazwyczaj kobiety, ktore są WOLNE to właśnie nie dlatego, ze nie mają zadnych okazji , ani nikt nic nie chcę z nimi , tylko sobie same z siebie tak kreaują obecne życie, bo wolą wyjsc na impreze, z jednym się pobawic, z drugim pojsc na randke, z trzecim gdzieś wyjechać itp.. i ona wali takiemu klientowi tekstem, że "ja narazie nie chce zadnego zwiazku, chce być wolna" ,    a niestety nas tyczy się zupełnie inna kwestia czyli SAMOTNOŚĆ, coś strasznego bo kazdy z nas chciałby mieć kogoś a po prostu nie ma powodzenia i zostaje ciągle odtrącony i dlatego jest sam... to jest poważna choroba, szczegolnie kiedy mija pewien wiek, tzw. dorosłość już wchodzi.

Ja podobnie jak cmentarny lis, ile to już razy próbowałem się nastawiać pozytywnie do świata, do wszystkiego wokół, udawać szczegliwego, pewnego siebie..., czytałem pełno jakiś artykułów czy fragmentów książki w stylu "siła perswazji" , które miały niby wspływac na moją psychikę i pozytywne myślenie..., naooglądałem się milion filmików na YT z jakiś tam szkoleń jak uwodzić kobiety itp... TO WSZYSTKO TO JEDNO WIELKIE G.... , nie dające takim osobom jak ja żadnych ale to żadnych realnych pozytywów... 

sprawa jest bardzo prosta, jest grupa męzczyzn , która ma powodzenie, jest atrakcyjna..., jest grupa mezczyzn przecietnych ale w miare ogarnietych i którzy sobie coś tam czasem zapoznają i przy odrobinie szczesciu ulozą zycie i jest grupa mezczyzn teoretycznie przecietnych ale skazanych na samotnosc i tyle.., ja niestety naleze do tej ostatniej, najgorszej grupy.. bo już chyba lepiej mają totalne brzydale, jakieś grubasy.. bo tacy zauwazylem czesto mają kogoś-oczywiscie tej samej rangi po stronie płci przeciwnej, ale przynajmniej sobie mają ku soebie i takiemu nie przeszkadza, ze jego panna ma obwód w udzie tyle co ja w klatce a waży 2x więcej ode mnie a buźke mogłaby uzyczać do nowej serii shreka...  ale tka jak mowie, tacy mają nawet lepiej niż tacy jak ja.. bo oni się ze sobą chociaz zwiążą, a ja ze swoim odpowiednikiem z płci przeciwnej nie ma takiej opcji, bo ona juz patrzy lekko wyzej , na tych przecietnych-ogarnietych, o których też napomknąłem


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#195 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano wczoraj, 20:12

Nie ma osób SAMOTNYCH Z WYBORU, nikt o zdrowych powtarzam o zdrowych zmysłach nie chcę zostać sam na starość..., jest coś takiego natomiast jak WOLNY z wyboru, czyli np ktoś bardzo rozrywkowy, młody, który się często bawi.. i takiej osobie w pewnym wieku  załóżmy 20-26 jest wygodniej kiedy nie jest w stałym związku, tylko sobie skacze z kwiatka na kwiatka..., i ona jest teoretycznie wolna ale nigdy samotna, to są dwie zupełnie rozne sytuacje. Zazwyczaj kobiety, ktore są WOLNE to właśnie nie dlatego, ze nie mają zadnych okazji , ani nikt nic nie chcę z nimi , tylko sobie same z siebie tak kreaują obecne życie, bo wolą wyjsc na impreze, z jednym się pobawic, z drugim pojsc na randke, z trzecim gdzieś wyjechać itp.. i ona wali takiemu klientowi tekstem, że "ja narazie nie chce zadnego zwiazku, chce być wolna" ,    a niestety nas tyczy się zupełnie inna kwestia czyli SAMOTNOŚĆ, coś strasznego bo kazdy z nas chciałby mieć kogoś a po prostu nie ma powodzenia i zostaje ciągle odtrącony i dlatego jest sam... to jest poważna choroba, szczegolnie kiedy mija pewien wiek, tzw. dorosłość już wchodzi.

Ja podobnie jak cmentarny lis, ile to już razy próbowałem się nastawiać pozytywnie do świata, do wszystkiego wokół, udawać szczegliwego, pewnego siebie..., czytałem pełno jakiś artykułów czy fragmentów książki w stylu "siła perswazji" , które miały niby wspływac na moją psychikę i pozytywne myślenie..., naooglądałem się milion filmików na YT z jakiś tam szkoleń jak uwodzić kobiety itp... TO WSZYSTKO TO JEDNO WIELKIE G.... , nie dające takim osobom jak ja żadnych ale to żadnych realnych pozytywów... 

sprawa jest bardzo prosta, jest grupa męzczyzn , która ma powodzenie, jest atrakcyjna..., jest grupa mezczyzn przecietnych ale w miare ogarnietych i którzy sobie coś tam czasem zapoznają i przy odrobinie szczesciu ulozą zycie i jest grupa mezczyzn teoretycznie przecietnych ale skazanych na samotnosc i tyle.., ja niestety naleze do tej ostatniej, najgorszej grupy.. bo już chyba lepiej mają totalne brzydale, jakieś grubasy.. bo tacy zauwazylem czesto mają kogoś-oczywiscie tej samej rangi po stronie płci przeciwnej, ale przynajmniej sobie mają ku soebie i takiemu nie przeszkadza, ze jego panna ma obwód w udzie tyle co ja w klatce a waży 2x więcej ode mnie a buźke mogłaby uzyczać do nowej serii shreka...  ale tka jak mowie, tacy mają nawet lepiej niż tacy jak ja.. bo oni się ze sobą chociaz zwiążą, a ja ze swoim odpowiednikiem z płci przeciwnej nie ma takiej opcji, bo ona juz patrzy lekko wyzej , na tych przecietnych-ogarnietych, o których też napomknąłem

 

Czytając te wypowiedzi, samotność teoretycznie cholernie ci przeszkadza,  zawsze możesz znaleźć desperatkę... której życie zawsze rzucało kłody pod nogi... która... ma zerową samo ocenę... która ma dzieciaka i jest zdesperowana... niezbyt urodziwą... to też pojęcie względne... charakter też dodaje URODY... osobiście że mam nawalone TO charakter, zainteresowania, gusta są jednym z ważniejszych czynników według mnie... człowiek ma jakieś limity estetyczne... moje zawsze mieściły się w normie uważam że niemal każda dziewczyn/kobiet naprawdę może dobrze wyglądać szczupłe, plus size, płaskie itd...  :)    



#196 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano wczoraj, 20:15

moge znaleźc desperatke? to pokaz mi ją palcem i zebym jeszcze jej sie spodobal zaczaruj :)   bo ja nawet tych desperatek nie widze... ktore by chcialo cokolwiek ze mna


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#197 BiałaHiena

BiałaHiena

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Imię:Kamil
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zielona Góra

Napisano wczoraj, 20:21

moge znaleźc desperatke? to pokaz mi ją palcem i zebym jeszcze jej sie spodobal zaczaruj :)   bo ja nawet tych desperatek nie widze... ktore by chcialo cokolwiek ze mna

 

2 znajomych (mojego znajomego) ze sporym problem z alkoholem plus jeden z prochami = znalazło sobie po desperacie, jedna z 2 dzieciaków, druga zerowa samo ocena... z domu  patologicznego trochę żal dziewuchy ...  :) wiadomo jako to się skończy według mnie... 

 

jeden z nich jest na utrzymani dziewczyny od miesiąca :)


Użytkownik BiałaHiena edytował ten post wczoraj, 20:26


#198 Cmentarny Lis

Cmentarny Lis

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 73 postów
  • Imię:Wojciech
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 20:27

Lepszy rydz niż nic,jest jeszcze jedno internetowe przysłowie "kto wybrzydza,ten...." ale nie do kończę bo końcówka wulgarna a ja na cenzurowanym :P


Użytkownik Cmentarny Lis edytował ten post wczoraj, 20:27

Czuję, że ta blizna wciąż nie może się zagoić, Pragnę wytrzeźwieć, ale życie mnie p****li, I nie mam przyszłości, nie widzę jasnych punktów, Utopiony w stagnacji z dosypem j****o buntu.


#199 Killing me softly

Killing me softly

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 365 postów
  • Gadu-Gadu:10445693
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Catskill

Napisano wczoraj, 21:38

ja bym nie narzekal jakby jakas desperatka sie trafila, chocby na sam sex...., no ale, w koncu sam jestem desperatem


Coś prowadzi mnie za rękę, może Pan, może szatan, sam już nie wiem co to jest


#200 Graviora

Graviora

    BędzieGorzej

  • Bywalec
  • 752 postów
  • Imię:Sebastian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn/NL

Napisano wczoraj, 22:10

Czy jestem mezczyzna? Nie wiem. Jestem moze jeszcze tylko zwyklym dzieckiem, chlopcem ... 

Skoro podchodze do zycia dosc powaznie to robi ze mnie mezczyzne? Nie.

To, ze czasami nie radze sobie z wlasna glowa nie robi ze mnie mezczyzny? Nie.

No nic, nie bede wybiegal z tematu napisze co pragne Ja i pewnie wielu "mezczyzn"... 

 

Milosci, poczucia bezpieczenstwa, spokoju, stabilnosci, pieniedzy, dobrego stanu emocjonalnego ze szczypta<albo wieksza szczypta niz sie wydaje> ostrosci w sexie jak i w przezywaniu ;o 

<typu zwiedzic, zobaczyc, przezyc>

Czego pragna mezczyzni? Chyba indywidualna kswestia zalezna od osoby, na pewno nie ma reguly ;x Statystyki to nic... 

Ciekawe czego pragna kobiety ;x 


  • Wisienka770330 lubi to
<p>Setki pytan, tysiace odpowiedzi. #BedzieGorzej.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych