Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Leki na bezsenność bez recepty

#bezsenność #leki bez recepty

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 kalinna

kalinna

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 14 postów
  • Imię:Kalina
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 sierpień 2018 - 21:31


Hej,
Tak jak już napisałam w temacie chodzi mi o leki na bezsenność, niestety ten stan, w którym aktualnie jestem nie daje mi spokoju i nie mogę zasnąć. Na bezsenność ,,cierpię” już z dobry rok, ale nigdy nie była tak bardzo nasilona jak teraz, to znaczy tak z pare miesięcy temu mogłam się wiercić tak do 3-4 i zasnąłam, aktualnie nie przesypiam całej nocy i jestem cały dzień zamulona. Chce wspomnieć, że mam te 16lat i utrudnia mi to w jakiś sposób życie, więc jakby ktoś mi polecił coś co pomaga byłabym wdzięczna:)

#2 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 08 sierpień 2018 - 22:48

Tylko ziółka, imho nic nie dają.



#3 Wisienka770330

Wisienka770330

    Wisienka z okienka 💙

  • Bywalec
  • 11671 postów
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 09 sierpień 2018 - 00:12

To co reklamuje serialowa Marysia z m jak miłość...
Positivum...
Ale to bardziej na same uspokojenie chyba...
Nie znam się kompletnie na lekach bo nie biorę.
A to utkwiło mi z reklam w TV..

#4 Maja92

Maja92

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 126 postów
  • Imię:Maja

Napisano 09 sierpień 2018 - 10:35

Ja brałam kiedyś Dobry sen i mi pomagało.

#5 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 12667 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 sierpień 2018 - 10:47

Hej,
Tak jak już napisałam w temacie chodzi mi o leki na bezsenność, niestety ten stan, w którym aktualnie jestem nie daje mi spokoju i nie mogę zasnąć. Na bezsenność ,,cierpię” już z dobry rok, ale nigdy nie była tak bardzo nasilona jak teraz, to znaczy tak z pare miesięcy temu mogłam się wiercić tak do 3-4 i zasnąłam, aktualnie nie przesypiam całej nocy i jestem cały dzień zamulona. Chce wspomnieć, że mam te 16lat i utrudnia mi to w jakiś sposób życie, więc jakby ktoś mi polecił coś co pomaga byłabym wdzięczna:)

 

nie ma skutecznych leków na bezsenność bez recepty

 

skoro masz 16 lat, to być może bezsenność spowodowana jest zmianami hormonalnymi

dobrze by było, żebyś miała zrobione badania tarczycy i w ogóle badania ogólne krwi

poza tym przy tak długiej bezsenności powinnaś trafić do lekarza 

 

czy Twoi rodzice wiedzą o Twoich problemach?


  • pochmurny lubi to

kotek.gif


#6 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 09 sierpień 2018 - 15:18

To co reklamuje serialowa Marysia z m jak miłość...
Positivum...
Ale to bardziej na same uspokojenie chyba...
Nie znam się kompletnie na lekach bo nie biorę.
A to utkwiło mi z reklam w TV..

Brałem persen w dawkach znacznie wyższych niż te z ulotki i nie pomagał nic.

Nie wiem czy rozsądny lekarz byłby skłonny przepisywać typowe leki nasenne 16-latce. Raz, ze, jak pisała @molenka, to może wynikać ze zmian hormonalnych, dwa, nie wiem jak z nasennymi, ale przy antydepresantach zaleca się szczególną ostrożność nawet przy stosowaniu u osób poniżej 25 roku życia, a co dopiero u niepełnoletnich.

Jednak może warto chociaż spróbować te ziółka (persen to akurat kozłek) - to, że mi nie pomagały nie znaczy, że nie pomogą choćby trochę autorce.

Do tego jest nieco zupełnie tradycyjnych środków, np. napary z melisy. I jeszcze melatonina, ale nie wiem czy już nie jest na receptę.

 

Edit: z tego, co widzę google, to niektóre preparaty nadal są bez recepty. A podejrzewałbym je o wyższą skuteczność niż tabletki z kozłka.


Użytkownik pochmurny edytował ten post 09 sierpień 2018 - 15:49

  • molenka lubi to

#7 Gracja

Gracja

    Bywalec

  • Bywalec
  • 559 postów
  • Imię:Luiza
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 sierpień 2018 - 21:57

JA JAKO LEKOMAN na którego nie działa nic, nawet na receptę - spróbowałam melisy. pomaga. nie zabije cię, że od razu padniesz na wyrku, ale rozluźnia, zamykasz oczy, leżysz nieruchomo (sprawdzone, nawet palcem nie kiwaj, wiem, że nie wygodnie, ale gdzieś wyczytałam, że organizm po 15 minutach bez ruchu sam usypia) i sen przychodził. 

 

może moje rady to jakieś fiku miku i czary niepotwierdzone, ale wg mnie działają i mnie nic zdanie ekspertów nie obchodzi :P


  • molenka i Willow47 lubią to

#8 Darektor

Darektor

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 113 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 09 sierpień 2018 - 22:24

Jak ktoś wyżej napisał bez recepty się nie da i raczej nie warto...  Idź do lekarza, dostaniesz leki... Ja już coś tam brałem m.in. na problemy ze spaniem, będąc w Twoim wieku... Także bez obaw...



#9 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 6632 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 09 sierpień 2018 - 22:48

Ja nie lekoman. Ale potwierdzam słowa Gracji. Melisa działa. Zaparzasz dwie torebki, wypijasz i po chwili śpisz. 

To z tym leżeniem bez ruchu też gdzieś kiedyś czytałam, że działa. Nie sprawdziłam. Mam nadaktywność i nie umiem się nie ruszać. 

Jeszcze są fale alfa i szumy radiowe na specjalnych częstotliwościach. To działa też. 


  • molenka i pochmurny lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#10 zielona-dama

zielona-dama

    Bywalec

  • Bywalec
  • 927 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 sierpień 2018 - 14:27

Ja polecam pójście do lekarza.Dobrym rozwiązaniem i mało szlodliwym jest hydroksyzyna

#11 Dytsw

Dytsw

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 35 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 sierpień 2018 - 17:41

Bez recepty nic nie zdziałasz. Maszeruj do lekarza po gorzkie prochy. Nie kruszyć, nie rozgryzać. Połykać w całości. Ewentualnie wspomniana hydroksyzyna na dobry złego początek. :)

 

Mnie kiedyś trazodon wyprowadził z przewlekłej bezsenności i to dość szybko. Niestety, trochę po nim zamulałem jeszcze następnego dnia, gdzieś tak do obiadu. Po obiedzie było już dobrze. Gwoli ścisłości dodam, że obiad to mój drugi posiłek w ciągu doby, z reguły przyjmowany kilka godzin po śniadaniu.

 

Problemy z dobudzeniem się po trazodonie mogły wynikać z faktu, że mój organizm był wówczas w opłakanym stanie. U wielu osób (jędrnych, gładkich, głodnych życia) taki efekt zapewne nie występuje.

 

Zdrówka życzę.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych