Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jak i gdzie kogoś poznać?

samotność rozwój relacje

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
100 odpowiedzi w tym temacie

#41 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 sierpnia 2018 - 13:52


Przebaczenie jest dla słabych ;)

 

Oj nie. Przebaczyć to siła nadludzka. Bo przebaczyć to nie znaczy zapomnieć. Zapomnienie to słabość, wyparcie umysłu. Przebaczenie to Twoja mądrość i dojrzałość. To znaczy, że zaakceptowałeś fakt zła, które Cię dotknęło, możesz z tym dalej żyć ale nie musisz zgadzać się na kolejne zło. Umiesz powiedzieć stop. I pójść dalej w swoim życiu. Nieprzebaczenie zatrzymuje  miejscu, rozjątrza ranę, wzmaga ból i kisi człowieka we własnym kwasie. Szkoda życia.


  • Zaklęta w marmur i MichalWawa lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#42 Blizzard

Blizzard

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 386 postów

Napisano 04 sierpnia 2018 - 14:44

 

Oj nie. Przebaczyć to siła nadludzka. Bo przebaczyć to nie znaczy zapomnieć. Zapomnienie to słabość, wyparcie umysłu. Przebaczenie to Twoja mądrość i dojrzałość. To znaczy, że zaakceptowałeś fakt zła, które Cię dotknęło, możesz z tym dalej żyć ale nie musisz zgadzać się na kolejne zło. Umiesz powiedzieć stop. I pójść dalej w swoim życiu. Nieprzebaczenie zatrzymuje  miejscu, rozjątrza ranę, wzmaga ból i kisi człowieka we własnym kwasie. Szkoda życia.

W tym wypadku chodziło o zdradę. Jeżeli związek nie jest otwarty od początku to nie ma mowy o wybaczeniu. Tylko idioci i słabi wybaczą to, że się partner czy partnerka "się puściła".

 

To przebaczenie zajmuje miejsce, jest dojrzałe i mądre i zawsze będziesz pamiętać, że ta kochana i dobra osoba posuwała koleżankę z pracy aż jej głowa odskakiwała. Tego nie zapomnisz, będzie wracać, z czasem coraz rzadziej ale nigdy nie przestanie. A brak przebaczenia? Olewasz sprawę i żyjesz dalej, bez bagażu emocji, który musisz ciągnąć.

 

PS. Raczej nie przekląłem ani nie użyłem złego języka ale na wszelki wypadek proszę o strzeżenie, a nie bana gdybym jednak regulamin złamał ;)


  • pochmurny lubi to

#43 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 sierpnia 2018 - 14:52

Faktycznie zdrada to ciężki kaliber. Ale zdradzie zawsze towarzyszą okoliczności przyrody.....

 

Mój mąż ma przyjaciela, ten facet kompletnie nie myśli....podrywa cudze żony, żeni się z nimi a potem się dziwi, że one go zdradzają.....

Ja nazywam go wprost głupkiem.....a on naprawdę nie rozumie dlaczego.....jak to się mogło stać, że ona, ta ***** go zdradziła??? i wciąż wybiera sobie żony spośród cudzych żon...

 

A bywają też zdrady okolicznościowe...facet się upija na delegacji i ląduje w łóżku z koleżanką z działu, rano zawstydzeni nie patrzą na siebie i chcą to wymazać z pamięci...

 

To dwa różne przykłady tego samego grzechu....ale kaliber zupełnie inny....

 

Teraz kwestia, co z tym fantem zrobić?

 

A dlaczego Ty Blizzardzie tak się asekurujesz przed banem??? Czyżbyś miał coś na sumieniu?? 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#44 Blizzard

Blizzard

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 386 postów

Napisano 04 sierpnia 2018 - 14:59

Faktycznie zdrada to ciężki kaliber. Ale zdradzie zawsze towarzyszą okoliczności przyrody.....

 

Mój mąż ma przyjaciela, ten facet kompletnie nie myśli....podrywa cudze żony, żeni się z nimi a potem się dziwi, że one go zdradzają.....

Ja nazywam go wprost głupkiem.....a on naprawdę nie rozumie dlaczego.....jak to się mogło stać, że ona, ta ***** go zdradziła??? i wciąż wybiera sobie żony spośród cudzych żon...

 

A bywają też zdrady okolicznościowe...facet się upija na delegacji i ląduje w łóżku z koleżanką z działu, rano zawstydzeni nie patrzą na siebie i chcą to wymazać z pamięci...

 

To dwa różne przykłady tego samego grzechu....ale kaliber zupełnie inny....

 

Teraz kwestia, co z tym fantem zrobić?

 

A dlaczego Ty Blizzardzie tak się asekurujesz przed banem??? Czyżbyś miał coś na sumieniu?? 

To ciekawy temat do rozmowy, nie chciałbym przegapić możliwości dokończenia owej rozmowy właśnie ;)

 

Zdrada to zdrada. Alkohol to wymówka. Wymówki też są dla słabych.

Mając choć odrobinę poczucia własnej wartości zdrada to koniec związku. To słabi, smutni, z niską samooceną myślą, że można wybaczyć bo się upił i przeleciał koleżankę. Przeleciał bo chciał, przeleciał bo była lepsza, świeższa i atrakcyjniejsza od Ciebie w danej chwili. Tyle w temacie, zostawia się taką osobę i znajduje kogoś nowego.


  • Zmiennokształtny lubi to

#45 Gość_Abc752_*

Gość_Abc752_*
  • Gość

Napisano 04 sierpnia 2018 - 15:03


A bywają też zdrady okolicznościowe...facet się upija na delegacji i ląduje w łóżku z koleżanką z działu, rano zawstydzeni nie patrzą na siebie i chcą to wymazać z pamięci...

 

To dwa różne przykłady tego samego grzechu....ale kaliber zupełnie inny....

 

W sumie nie wiem... bo alkohol też pije się na własną odpowiedzialność, to czy mamy uniewinnić kogoś kto przejechał ludzi na przystanku pod wpływem alkoholu, bo był pijany? Jest wówczas winien jazdy pod wpływem. Mógł nie pić albo pijany nie wsiadać do samochodu, tak że alkohol to chyba nie wymówka, tak myślę.


  • Willow47, Blizzard i pochmurny lubią to

#46 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 sierpnia 2018 - 15:09

Pamiętajcie, że punkt widzenia zawsze pozostaje w punkcie siedzenia....wszystko zależy od tego, kto po jakiej stronie stoi...  ;)

 

Zdradzający powie nie karz mnie odejsciem...

Pijak powie, za co?? to pierwszy i ostatni raz...

 

 

A zdradzony? da się ponownie zaufać?

Pijakowi warto zaufacć i oddac prawko?

 

Ale my tu od tematu odeszlismy za bardzo....autor watku pyta jak znalezc znajomych a nie jak ich stracic  :D

 

Zalozcie osobny temat, podyskutujemy


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#47 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 04 sierpnia 2018 - 15:10

To ciekawy temat do rozmowy, nie chciałbym przegapić możliwości dokończenia owej rozmowy właśnie ;)

 

Zdrada to zdrada. Alkohol to wymówka. Wymówki też są dla słabych.

Mając choć odrobinę poczucia własnej wartości zdrada to koniec związku. To słabi, smutni, z niską samooceną myślą, że można wybaczyć bo się upił i przeleciał koleżankę. Przeleciał bo chciał, przeleciał bo była lepsza, świeższa i atrakcyjniejsza od Ciebie w danej chwili. Tyle w temacie, zostawia się taką osobę i znajduje kogoś nowego.

Przeleciał raz, przeleci i drugi, trzeci, tylko w przyszłości będzie bardziej uważał.



#48 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 sierpnia 2018 - 16:39

Kamilu o zdradach rozmawiamy na watku zdrada, nie zasmiecamy watku autorowi :)


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#49 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 04 sierpnia 2018 - 19:09

Proszę bardzo, piszcie. Temat bardzo ciekawy :)

 

Ja mam zdanie takie jak większość, zdrajca zdrajcą pozostanie. 


  • Willow47, Blizzard i pochmurny lubią to

#50 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 04 sierpnia 2018 - 19:45

O związkach praktyczne pojęcie mam nikłe mimo wieku coraz bliższego trójki na początku, ale mimo to uważam, że otwarcie związku lub obustronna tolerancja naturalnych skłonności do skoków w bok nie jest czymś złym, wręcz przeciwnie.

 

Natomiast wobec innych zdrad, niewarunkowanych fizjologicznymi potrzebami nie byłbym tak wyrozumiały.


Użytkownik pochmurny edytował ten post 04 sierpnia 2018 - 19:45


#51 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 sierpnia 2018 - 10:33

Mam ochotę wyjść i skoczyć z mostu albo jakoś inaczej się zabić.

Wszystko się pierdoli, nie ma spokoju ani stabilności w niczym na dłuższy czas.

I znowu jak co dzień zalewa mnie gniew.


Użytkownik Willow47 edytował ten post 05 sierpnia 2018 - 11:15
przekleństwa


#52 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 sierpnia 2018 - 10:52

Stany mi znane, co się dzieje/stało?



#53 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:18

Edytowałam Twojego posta Zmiennokształtny. Nie przeklinamy na forum. 

Rozumiem, że jesteś pod wpływem silnych emocji.

Spróbuj opisać jak się czujesz i co doprowadziło to tego....  o ile to możliwe publicznie....czasami samo wylanie z siebie działa, a być może pogadanie z kimś pomoże....tylko nie przeklinaj...


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#54 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:21

Edytowałam Twojego posta Zmiennokształtny. Nie przeklinamy na forum. 

Rozumiem, że jesteś pod wpływem silnych emocji.

Spróbuj opisać jak się czujesz i co doprowadziło to tego....  o ile to możliwe publicznie....czasami samo wylanie z siebie działa, a być może pogadanie z kimś pomoże....tylko nie przeklinaj...

 

Jezu, jesteśmy dorośli, nawet na własnym wątku nie można sobie poprzeklinać? Żenujące..



#55 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:23

Nie wszyscy tu jesteśmy dorośli. Żenujące jest przeklinanie, wbrew regulaminowi.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#56 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:25

Stany mi znane, co się dzieje/stało?

 

wszystko po kolei:

- ****** z pracą bo jakieś śmieszne pieniądze dostałem, a inaczej się umawiałem 

- ****** z życiem bo nie umiem się ruszyć z domu i nic zrobić

- ****** bo dziewczynie życie utrudnia je****** matka, choleryk i do tego świętoszka

- ****** bo nie chcę żyć w tym chorym społeczeństwie gdzie dupodajki karyny mają gówniaki i siedzą sobie nie pracując za co dostają niezłe pieniądze - oczywiście to tylko przykład patologii jaka jest wszędzie

- ****** (ten myślnik zostawiam na coś czego nie wymieniłem a na pewno jeszcze sporo mógłbym tu dodać tylko mu się przypomni)



#57 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:26

Nie wszyscy tu jesteśmy dorośli. Żenujące jest przeklinanie, wbrew regulaminowi.

 

ale o seksie to już można pisać? albo o śmierci? 



#58 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 sierpnia 2018 - 11:36

 

wszystko po kolei:

- ****** z pracą bo jakieś śmieszne pieniądze dostałem, a inaczej się umawiałem 

- ****** z życiem bo nie umiem się ruszyć z domu i nic zrobić

- ****** bo dziewczynie życie utrudnia je****** matka, choleryk i do tego świętoszka

- ****** bo nie chcę żyć w tym chorym społeczeństwie gdzie dupodajki karyny mają gówniaki i siedzą sobie nie pracując za co dostają niezłe pieniądze - oczywiście to tylko przykład patologii jaka jest wszędzie

- ****** (ten myślnik zostawiam na coś czego nie wymieniłem a na pewno jeszcze sporo mógłbym tu dodać tylko mu się przypomni)

Wersja krótka: doradzam emigrację, bo w tym kraju tylko nerwy stracisz i zdrowie zasuwając właśnie na karyny z gówniakami każdy z innym popychaczem oraz na kościół, w którym teściowej in spe ukształtowali umysł tak, a nie inaczej.

 

Tam będziesz też zasuwał na gówniaki muzułmańskie, ale całkiem sporo Ci chociaż zostanie w kieszeni.

 

Wersja dłuższa z wywnętrznieniem się, jak to u mnie jest z zagadnieniem poznawania ludzi, może później, jeśli w ogóle o tym napiszę publicznie.


Użytkownik pochmurny edytował ten post 05 sierpnia 2018 - 11:36


#59 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 05 sierpnia 2018 - 12:06

Problem właśnie w tym, że zachód jest chyba jeszcze głupszy. rozważam wyjazd, ale szukam bardziej normalnego miejsca. Ciężko o takie. Debilizm i marksizm kulturowy szerzy się wszędzie.



#60 pochmurny

pochmurny

    Średniozaawansowany

  • Grupa z ograniczeniami
  • 229 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 05 sierpnia 2018 - 12:17

To jeszcze można za ocean. Ostatnie, co znajdziesz w USA to chyba jakikolwiek marksizm, chociaż nie mam pojęcia co to jest marksizm kulturowy.

 

A od debilizmu nie uciekniesz, kiedy połowa, jeśli nie większość populacji to prostacy niezdolni do głębszych przemyśleń i analizowania rzeczywistości.


Użytkownik pochmurny edytował ten post 05 sierpnia 2018 - 12:18






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: samotność, rozwój, relacje

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych