Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Witajcie... przybyłam i ja...

powitanie nowy temat Lady in black samotność zapoznanie smutek

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
55 odpowiedzi w tym temacie

#1 Lady in black

Lady in black
  • Imię:Lady in black
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń

Napisano 06 lipiec 2018 - 09:54


Kiedyś zapewne napisałabym więcej, znając moje zamiłowanie do perfekcjonizmu i potrzeby wyjaśniania. 

 

Dziś... cóż, jakoś nie mam siły do opisywania wszystkiego od początku, choć tak może byłoby najlepiej, abyście mogli mnie choć trochę poznać. Poznacie mam nadzieję w kolejnych postach i wpisach.

 

Napiszę tyle, że jestem młoda, mam 21 lat, studiuje, a do znalezienia się tutaj skłoniła mnie obecna sytuacja i samopoczucie. Od jakiegoś czasu obserwowałam forum i wydaje mi się, że być może są tu przyjaźni ludzie, (chyba, że to znów moje złudzenie). Mam nadzieję, że może tutaj spotkam choć parę osób, które będą chciały zrozumieć, porozmawiać, wesprzeć... chyba tego mi teraz najbardziej potrzeba. Ta wszechograniająca samotność... Jestem itrowertyczką i nie potrzebuję tłumów w moim życiu, jednak samotność to dla mnie coś innego. Coś przygniatającego. Coś, co sprawia, że czuję się porzucona przez innych. Pewnie ma to związek z wcześniejszymi moimi porzuceniami, już praktycznie od narodzin.

 

Ostatnio zdałam sobie sprawę, że dni, w których odczuwałam prawdziwy, wewnętrzny spokój, można by policzyć na palcach dwóch rąk. Ciągle coś mnie absorbuje, coś smutnego, co sprawia, że czuję się, jak się czuję i świat przestaje być barwny. 

 

Zbyt wiele spraw chciałabym ludziom przekazać, zbyt wiele rzeczy wypowiedzieć, wytłumaczyć... I choć wiem, że czasem to nie ma sensu, nie umiem się jakoś odciąć od problemu. Udało mi się to raz, w chwili, w której mi nie zależało. Jeśli mi zależy, lub na tę relację jestem skazana, bo zależna, kręci się to cały czas gdzieś tam w mojej głowie... Dużo tez żalu we mnie...

Wiem, że dużo zależy ode mnie i, że to ja muszę sobie pewne sprawy "poprzestawiać" umieć się zdystansować, spojrzeć inaczej. Może pobyt na tym forum mi w tym choć troszkę pomoże.  Dużo takich forum już zostało puszczonych, to jeszcze żyje.

 

Na pozór nic mi nie jest, "dobrze" funkcjonuję, tyko coraz częściej skłaniam się do myśli "jakim kosztem"? 

 

Czy depresja? Kiedyś niby epizod, kiedyś niby terapia, z innego kręgu niż obniżony nastrój. Parę rzeczy udało się zrobić, nie powiem, ale wiele jeszcze przede mną. Wsparcia w drodze do dobrego samopoczucia za bardzo nie mam wśród bliskich, a jak jest to pod względem czysto somatycznym, "weź tabletkę". 

 

Może choć tu będę mogła się "wypisać" i porozmawiać o tym, co mi przeszkadza. 


Użytkownik Lady in black edytował ten post 06 lipiec 2018 - 10:24

  • MichalWawa lubi to

Kiss me hard before you go, summertime sadness..


#2 Gość_relic_*

Gość_relic_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 10:24

Jak na introwertyczke jesteś wyjątkowo otwarta.
Paradoksalnie intro plus intro równa się ekstra.
Witaj na forum.
  • Sylwiano lubi to

#3 Gość_psychonauta_*

Gość_psychonauta_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 10:25

"byt wiele spraw chciałabym ludziom przekazać, zbyt wiele rzeczy wypowiedzieć, wytłumaczyć..."

 

Hmm. W sensie - jesteś zbyt wylewna i za bardzo usiłujesz 'naprawiać' wszystko swoimi obserwacjami?

 

(to nic złego)

 

Witaj na forum.



#4 zielona-dama

zielona-dama
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 lipiec 2018 - 11:25

Witaj na forum:-). Uważam,że bycie introwertyczką to nic złego.Sama też jestem.:-)

#5 Gość_relic_*

Gość_relic_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 11:44

Witaj na forum:-). Uważam,że bycie introwertyczką to nic złego.Sama też jestem.:-)


Czyli sami introwertycy.
To fajnie :)

#6 Lady in black

Lady in black
  • Imię:Lady in black
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń

Napisano 06 lipiec 2018 - 11:53

Dziękuję za otwarte przyjęcie mnie na forum. Ciekawe to, co piszesz cieniu wiatru, o intro plus intro, że równa się ekstra :) Czy jestem otwarta? Staram się być... Choć raczej ekstrawersja nigdy ze mnie nie wypłynie. Mam swój świat... Staram się być "do ludzi". Choć czasem, gdy spotykam się z oporem, murem, ścianą, lub coś mnie przytłacza, odechciewa mi się. Wtedy nie mówię nic, najczęściej pozostaje w bezruchu w relacji.
Psychonauto, widzisz, przyszło mi żyć z ludźmj, którzy zupełnie inaczej odbierają rzeczywostość niż ja. Mają do tego prawo, ale jako, że byłam dość sanotnym dzieckiem , nastolatką, a teraz kobietą, to próbowałam przedstawić moją rzeczywistość. Mój punkt widzenia, moje potrzeby, z których z resztą część nie została spełniona bo były po prostu nikomu nie potrzebne... Próbuję czasem nadal, by się porozumieć, ale kiedy się po raz enty spotykam z niezrozumieniem to mi ciężko. Jest czas, że odpuszczam... Ale nie da się wynieść na księżyc...

Kiss me hard before you go, summertime sadness..


#7 Lady in black

Lady in black
  • Imię:Lady in black
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń

Napisano 06 lipiec 2018 - 11:58

Oh_boi: Dziękuję Ci za pojawienie się tutaj, za te słowa, sam jesteś młody, więc wiesz z autopsji, jak funkcjonuje "nasz" dzisiejszy świat, dzisiejsze pokolenie... Czasem zdaje mi się, że ludzie młodzi podzielili się na tych, tworzących grupy i tych opuszczonych, samotnych, nie pasujących do grup.

Użytkownik Lady in black edytował ten post 06 lipiec 2018 - 11:59

Kiss me hard before you go, summertime sadness..


#8 Gość_Liana_*

Gość_Liana_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 12:16

Dowodzi to, że jesteśmy zwierzętami stadnymi niezdolnymi do życia w pełnej izolacji..tylko jedni preferują większe stada a drudzy mniejsze...


  • Mallory lubi to

#9 Gość_psychonauta_*

Gość_psychonauta_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 12:18

Stada... Rational Geographic



#10 Gość_relic_*

Gość_relic_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 12:37

Dowodzi to, że jesteśmy zwierzętami stadnymi niezdolnymi do życia w pełnej izolacji..tylko jedni preferują większe stada a drudzy mniejsze...


Right.
Nawet ja nie mogę żyć jak eremita, choć mam samotnicze usposobienie. Mam szczątkowe kontakty realne, więc zastępuje i uzupełniam je wirtualnymi.

#11 Gość_relic_*

Gość_relic_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 12:45

Jest mnóstwo ludzi, którzy w samotności czują się lepiej niż wśród innych, których obecność powoduje, że człowiek jest jeszcze bardziej samotny...

#12 Lady in black

Lady in black
  • Imię:Lady in black
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraina marzeń

Napisano 06 lipiec 2018 - 13:57

Z tym bywa różnie. Ja znam akurat osobę, która nie potrzebuje praktycznie żadnych kontaktów międzyludzkich, nie ma potrzeb społecznych...
Cień wiatru, prawdziwi samotni czują się jeszcze gorzej wśród ludzi, ich ciepła, patrząc na ich szczęście i radość.

Kiss me hard before you go, summertime sadness..


#13 Sylwiano

Sylwiano
  • Imię:Sylwia

Napisano 06 lipiec 2018 - 17:56

Witam, jestem tutaj pierwszy raz. Choruję na depresję i mam nadzieję, że będę mogła z kimś o tym porozmawiać.

#14 daleki

daleki
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:04

Czy chcecie prawdy, bez słodzenia, pocieszania? Konkretów?


Bycie starym głupcem jest proste: wystarczy się zestarzeć.


#15 Gość_Liana_*

Gość_Liana_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:09

daleki pamiętaj prawda jest jak doopa..każdy ma swoją.


  • molenka lubi to

#16 Gość_tośka_*

Gość_tośka_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:11

pcha sie ze swoją doopa do ludzi? :D

#17 daleki

daleki
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:18

daleki pamiętaj prawda jest jak doopa..każdy ma swoją.

A cóż ty wymyślasz? Prawda jest jedna, każdy może ją widzieć trochę inaczej. Ale to jest ta sama i jedyna prawda.


Bycie starym głupcem jest proste: wystarczy się zestarzeć.


#18 daleki

daleki
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:19

pcha sie ze swoją doopa do ludzi? :D

A cóż to ma znaczyć?


Bycie starym głupcem jest proste: wystarczy się zestarzeć.


#19 Sylwiano

Sylwiano
  • Imię:Sylwia

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:19

Może być bez słodzenia i pocieszania

#20 Gość_Liana_*

Gość_Liana_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2018 - 18:26

A cóż ty wymyślasz? Prawda jest jedna, każdy może ją widzieć trochę inaczej. Ale to jest ta sama i jedyna prawda.

To jak jest jedna? Czy każdy widzi inaczej?  Zauważyłam, że zdania się różnią a ty nie masz wyłączności na prawdę..







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: powitanie, nowy, temat, Lady in black, samotność, zapoznanie, smutek

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych