Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

dziwne lęki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#21 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 czerwiec 2018 - 15:34


Tylko reaguje na wlewki w ten sposób, natomiast na relanium nie mam czegoś takiego, że muszę teraz wsiąść nie ważne czy organizm potrzebuje czy nie

#22 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Bywalec
  • 3404 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 11 czerwiec 2018 - 15:48

jak wlewki to zastrzyki to ja tutaj jeszcze gorzej mam bo mam lęk przed igłami i jak ktoś próbuje pobrać mi krew nawet

to miewam mdłości na widok pobieranej krwi i chyba podobnie zastrzyki.


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#23 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 czerwiec 2018 - 15:51

Wlewki doodbytnicze.

#24 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Bywalec
  • 3404 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 11 czerwiec 2018 - 15:52

obrzydliwe.


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#25 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 czerwiec 2018 - 16:16

Dostawałam podczas ataku epi.

#26 blacktea

blacktea

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 12 postów
  • Imię:Marcin
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 czerwiec 2018 - 16:26

Właśnie sie dowiedziałem co to wlewki. Człowiek sie uczy całe życie



#27 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 6997 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 czerwiec 2018 - 08:54

Magmie to jest uzależnienie, skoro musisz coś przyjąć....nie ma znaczenia w jakiej firmie, w tabletce, czopku, wlewce, wziewnie.....musisz czyli jesteś uzależniona....radziłabym porozmawiać o tym z lekarzem....

 

 

Czasami, coraz rzadziej na szczęście dopadają mnie jeszcze lęki, nie są aż tak nasilone jak kiedyś ale czuję napięcie i silny niepokój, łapię wtedy piłeczkę i przerzucam z ręki do ręki. Zadziwiające jak bardzo odwrócenie uwagi od problemu uspokaja umysł. 

 

Polecam Wam ten sposób. Może nie zadziała od razu i w 100% ale po kilku razach zauważycie wyciszenie i uspokojenie natłoku myśli.

 

Zwykła piłeczka tenisowa, może być nawet jabłko, przerzucana z ręki do ręki ale bez patrzenia na nią, chodzi o to aby umysł skupił się na piłce. Po chwili zauważycie, że napięcie opada.

 

Warto próbować wszystkiego co nie jest farmakologiczne. 


  • molenka, Complicated_85 i Magmie123 lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#28 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 12 czerwiec 2018 - 13:31

Boje się reakcji lekarza.

#29 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 6997 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 czerwiec 2018 - 14:43

Kochana ale czego konkretnie się boisz? Lekarz jest po to, żeby Ci pomóc. Jego reakcja będzie zapewne adekwatna do sytuacji. Wspólnie zastanowicie się jak można Ci pomóc.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#30 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 12 czerwiec 2018 - 15:23

Nie chcę aby do szpitala skierował.

#31 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 6997 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 czerwiec 2018 - 20:47

Szpital to zawsze ostateczność. Najpierw spróbuj z nim porozmawiać i omówić wszystkie metody wychodzenia z uzależnienia. Pewnie zanim skieruje Cię do szpitala zaproponuje jakieś inne metody.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#32 Gość_psychonauta_II_*

Gość_psychonauta_II_*
  • Gość

Napisano 16 czerwiec 2018 - 06:31

mam dziwne lęki a mianowicie lęk przed liczbami, godzinami, minutami a nawet i sekundami

poza tym lęk przed burzą, lęk przed otwartymi przestrzeniami, lęk przed podróżami, lęk przed złodziejami

a nawet i boję się snów w których szukam ukrytych sensów jak sobie mam poradzić?

 

Uzupełnij poniższy formularz.

 

Boję się upływu czasu bo, bo oto co się może stać:

 

Boję się burzy bo, bo oto co się może stać:

 

Boję się przestrzeni bo, bo oto co się może stać:

 

Boję się podróży bo, bo oto co się może stać:

 

Boję się złodziei bo, bo oto co się może stać:

 

Boję się snów, bo oto co się może stać:


  • tośka lubi to

#33 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Bywalec
  • 3404 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 16 czerwiec 2018 - 13:27

Boję się burzy bo boję się że może spalić ona mi kompa.

Boję się przestrzeni bo boję się że się zgubię

Boję się podróży bo również boję się że się zgubię

Boję się złodziei bo boję się że stracę cenne rzeczy

Boję się snów bo boję się że wyśnię sobie pechowe wydarzenie.

ps:

z czasem to nie tak może boję się upływu czasu tylko po prostu minut a mianowicie

mam lęk nie przed samym czasem ale przed liczbami i przez to niektóre rzeczy

robię o określonych porach.


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#34 Gość_psychonauta_II_*

Gość_psychonauta_II_*
  • Gość

Napisano 16 czerwiec 2018 - 14:44

Nie uchronisz się przed wszystkim na świecie. Ale możesz zabezpieczyć najważniejsze fronty na poszczególne zagrożenia.

Spróbuj pomyśleć tak:

 

Są listwy i to dobre z warystorami na kilkaset/ z tysiąc dżuli pomiędzy liniami, do tego bezpieczniki. Do tego sam komputer jest ostatnimi czasy dość odporny, a możesz to w znaczny sposób usprawnić kupując dobry zasilacz. Taki zasilacz kosztuje z 200zł. Listwa do 100. I masz burze z bani na parę lat.

 

Zgubić się zdarza każdemu, więc dajesz sobie zawsze trochę czasu więcej jak masz gdzieś trafić żeby brać poprawkę na to. To tego są dziepieesy.

Irytuje może to nadkładanie drogi, ale uwierz mi, miałem ten sam problem i noszenie ze sobą zmniejszonej kserówki mapy sytuacyjnej danego terenu pomogło.

 

Sny nie mają żadnej mocy sprawczej. A jeśli w najlepszym przypadku ostrzegą? Tym lepiej. Ale - jeśli przyśnią Ci się wróbelki i następnego dnia optaka Cię srak, to zawsze się siebie pytaj na głos: co jest bardziej prawdopodobne? że w jakiś magiczny sposób przewiduję przyszłość? czy że gdzieś dranie gniazdo mają?

 

Lęk przed podróżą ma b. wiele osób. Ja też. Pomagam sobie tak, że przypominam sobie choćby że gdzie byś się nie znalazł, to wystarczy minimalna kwota gotówki żeby ewentualnie wynająć jakiś nocleg awaryjnie i się przegrupować.

 

Ze złodziejami jest trochę tak, że tego się nie uchronisz. Chodzi o włam czy że coś Ci zabiorą w podróży?

 

Zmierzam do tego, że miliony lat ewolucyjnego sukcesu oznaczają że prawdopodobnie przeżyjemy omyłkowe wysadzenie nas na przystanku w Białymstoku.


Użytkownik psychonauta_II edytował ten post 16 czerwiec 2018 - 14:45


#35 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Bywalec
  • 3404 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 16 czerwiec 2018 - 15:00

Nie uchronisz się przed wszystkim na świecie. Ale możesz zabezpieczyć najważniejsze fronty na poszczególne zagrożenia.

Spróbuj pomyśleć tak:

 

Są listwy i to dobre z warystorami na kilkaset/ z tysiąc dżuli pomiędzy liniami, do tego bezpieczniki. Do tego sam komputer jest ostatnimi czasy dość odporny, a możesz to w znaczny sposób usprawnić kupując dobry zasilacz. Taki zasilacz kosztuje z 200zł. Listwa do 100. I masz burze z bani na parę lat.

 

Zgubić się zdarza każdemu, więc dajesz sobie zawsze trochę czasu więcej jak masz gdzieś trafić żeby brać poprawkę na to. To tego są dziepieesy.

Irytuje może to nadkładanie drogi, ale uwierz mi, miałem ten sam problem i noszenie ze sobą zmniejszonej kserówki mapy sytuacyjnej danego terenu pomogło.

 

Sny nie mają żadnej mocy sprawczej. A jeśli w najlepszym przypadku ostrzegą? Tym lepiej. Ale - jeśli przyśnią Ci się wróbelki i następnego dnia optaka Cię srak, to zawsze się siebie pytaj na głos: co jest bardziej prawdopodobne? że w jakiś magiczny sposób przewiduję przyszłość? czy że gdzieś dranie gniazdo mają?

 

Lęk przed podróżą ma b. wiele osób. Ja też. Pomagam sobie tak, że przypominam sobie choćby że gdzie byś się nie znalazł, to wystarczy minimalna kwota gotówki żeby ewentualnie wynająć jakiś nocleg awaryjnie i się przegrupować.

 

Ze złodziejami jest trochę tak, że tego się nie uchronisz. Chodzi o włam czy że coś Ci zabiorą w podróży?

 

Zmierzam do tego, że miliony lat ewolucyjnego sukcesu oznaczają że prawdopodobnie przeżyjemy omyłkowe wysadzenie nas na przystanku w Białymstoku.

 

cóż no listwę ja mam i to taką o której piszesz i czytałem na necie że i taka nie uchroni przed burzą kompa a zasilacz ja

mam XFX i tutaj też czytałem że taki zasilacz nie pomoże może jakbym zainwestować w UPS ale póki co z kasą u mnie

słabo ostatnio zbieram na sampler bo chce być niezależny muzycznie od kompa tzn. chce bez kompa tworzyć muzykę

opartą na samplingu ale wracając do tematu to zawsze jak jest ostrzeżenie burzowe to po prostu wyłączam kompa i

prawdopodobnie nie zmienie tego bo wolę ten dzień spędzić na smartfonie niż ryzykować co do zgubienia i podróżny

to masz racje ale u mnie winna jest agorafobia po prostu co do snów to nie wiem co mam napisać a co do złodziei

no to i to i to bo kiedyś zostałem okradziony z płyt i do dzisiaj mam to w głowie i boję się że to może się powtórzyć.


Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#36 Gość_psychonauta_II_*

Gość_psychonauta_II_*
  • Gość

Napisano 17 czerwiec 2018 - 07:04

Uchronić przed burzą - nic nie uchroni. A jeszcze są bezpośrednie trafienia przecież, wystarczy by poszatkować cewki w układach zasilania i dane na dyskach.

 

Nic nie uchroni przed złodziejami.

 

Rzecz w tym, że lęk do pewnego stopnia ma pobudzić wyobraźnię, a działania zapobiegawcze mają dać Ci przede wszystkim poczucie spokoju. Ale w którymś momencie trzeba się zatrzymać i po prostu zaakceptować, że nic nie jest wieczne. Płyty można pobrać z netu, dane można skopiować i trzymać poza domem, zgubić się też możesz ale przecież nie jesteś dzieckiem ani osobą której świat bezpośrednio zagraża. Świat jest w miarę bezpieczny. Bezpieczniejszy niż dżungla, niż dziki zachód, niż Białystok.



#37 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3400 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 17 czerwiec 2018 - 08:49

Przez ostatnie dni boję sie, że nie nadaje się do życia aby założyć rodzinę, nie poradzę sobie z tym. Chciałabym tak jak inni znajomi mają założone rodziny. Nie chce abym została wyeliminowana ze społeczeństwa

#38 Mich95

Mich95

    Wysokiej rangi Admirał

  • Bywalec
  • 3404 postów
  • Gadu-Gadu:48162724
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 18 czerwiec 2018 - 13:52

Uchronić przed burzą - nic nie uchroni. A jeszcze są bezpośrednie trafienia przecież, wystarczy by poszatkować cewki w układach zasilania i dane na dyskach.

 

Nic nie uchroni przed złodziejami.

 

Rzecz w tym, że lęk do pewnego stopnia ma pobudzić wyobraźnię, a działania zapobiegawcze mają dać Ci przede wszystkim poczucie spokoju. Ale w którymś momencie trzeba się zatrzymać i po prostu zaakceptować, że nic nie jest wieczne. Płyty można pobrać z netu, dane można skopiować i trzymać poza domem, zgubić się też możesz ale przecież nie jesteś dzieckiem ani osobą której świat bezpośrednio zagraża. Świat jest w miarę bezpieczny. Bezpieczniejszy niż dżungla, niż dziki zachód, niż Białystok.

co do burzy to zależy bo jak ma się w czasie jej pozamykane okna i komp jest odłączony od prądu to niskie jest

prawdopodobieństwo że coś się stanie bo z tego co wiem to przez ściany piorun raczej nie przenika a piorun kulisty

to 10% ryzyko i zdarza się on tylko przy bardzo silnych burzach a co do pozostałego to nie wiem co mam napisać.


Użytkownik Mich95 edytował ten post 18 czerwiec 2018 - 13:52

Nie po to jesteśmy mózgiem obdarzeni by godność swą na drobne zamienić 

Ty mi pomożesz i ja ci pomogę raźniej będzie walczyło się z wrogiem 

Bo czasy srogie ja dam lek na zmęczoną duszę Ewenement Selecta

Vienio i Pele - To dla moich ludzi feat Gutek, Luis.


#39 Gość_Dytsw_*

Gość_Dytsw_*
  • Gość

Napisano 14 sierpień 2018 - 20:38

Uzupełnij poniższy formularz.

 

Boję się upływu czasu bo, bo oto co się może stać:

Boję się burzy bo, bo oto co się może stać:

Boję się przestrzeni bo, bo oto co się może stać:

Boję się podróży bo, bo oto co się może stać:

Boję się złodziei bo, bo oto co się może stać:

Boję się snów, bo oto co się może stać:

 

Boję się upływu czasu, bo mogę umrzeć.

 

Boję się burzy, bo mogę umrzeć.

 

Boję się przestrzeni, bo mogę umrzeć.

 

Boję się podróży, bo mogę umrzeć.

 

Boję się złodziei, bo mogą mnie zabić.

 

Boję się snów, bo mogę nie wstać.


Użytkownik Dytsw edytował ten post 14 sierpień 2018 - 20:39






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych