o tym ile czasu marnuję czekając aż moje dziecię się ogarnie......
O czym teraz myślisz?
#7461
Napisano 21 marca 2026 - 12:49
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#7462
Napisano 21 marca 2026 - 12:55
#7463
Napisano 29 marca 2026 - 18:58
Zresztą ja nie wiem jakiej pomocy potrzebuję... każda stówa "wyrzucona" mnie boli.
To pewnie normalny ludzki problem, że ciężko jest wydawać pieniądze na terapię. Szczególnie, że to mało nie kosztuje i terapia trwa długo.
- K24 lubi to
#7464
Napisano 30 marca 2026 - 15:32
#7465
Napisano 05 kwietnia 2026 - 10:50
Myślę o tym czy muszę być nieszczęśliwy. Nie umiałbym być zadowolony. Może po prostu nie chcę cierpieć. Ale gdy nie ma radości życia i tylko patrzę na innych ludzi; jak dobrze im się żyje zadaję sobie pytanie czy mogło być inaczej niż jest; czy to życie mogło się udać; czy depresja i ja sam musieliśmy zrujnować to życie.
#7466
Napisano 07 kwietnia 2026 - 16:25
#7467
Napisano 18 kwietnia 2026 - 17:07
Black hole sun won't you come and wash away the rain
#7468
Napisano 02 czerwca 2026 - 13:59
#7469
Napisano 02 czerwca 2026 - 15:11
#7470
Napisano 02 czerwca 2026 - 15:23
No za drogie. W moim przypadku psychodynamiczna 200 za sesję. Nieźle się musiałem upodlić, żeby zdobyć te 800 na miesiąc. No ale w moim przypadku (border) podobno tylko terapia jest jako tako skuteczna. Na NFZ zapisałem się rok temu i jeszcze dwa lata czekania mi zostały...Terapie są za drogie. Co najmniej dwie stówy co tydzień przez kilka miesięcy do roku w Nurt Poznawczo-Behawioralny. W innych nurtach lata... Jprd. Za 800-1000 zł miesięcznie to bym przeżył.
Użytkownik NoHope edytował ten post 02 czerwca 2026 - 15:25
#7471
Napisano 02 czerwca 2026 - 18:05
o tym czy kiedykolwiek uwolnie sie od zaburzen
#7472
Napisano 02 czerwca 2026 - 20:15
Nad tym samym się zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że pozostaje mi tylko akceptacja. Może i moje zaburzenia [depresja i fobia społeczna] z czasem zmniejszyły swoje natężenie, to konsekwencje w postaci braku pewnych umiejętności oraz zasobów społecznych zostały nieodwracalnie zaprzepaszczone.o tym czy kiedykolwiek uwolnie sie od zaburzen
#7473
Napisano 02 czerwca 2026 - 20:53
Nad tym samym się zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że pozostaje mi tylko akceptacja. Może i moje zaburzenia [depresja i fobia społeczna] z czasem zmniejszyły swoje natężenie, to konsekwencje w postaci braku pewnych umiejętności oraz zasobów społecznych zostały nieodwracalnie zaprzepaszczone.
Jak objawia się fobia społeczna? Czy ma ona jakikolwiek związek z autyzmem?
#7474
Napisano 02 czerwca 2026 - 21:11
#7475
Napisano 02 czerwca 2026 - 22:51
#7476
Napisano 03 czerwca 2026 - 08:51
Nad tym samym się zastanawiałam, ale w końcu stwierdziłam, że pozostaje mi tylko akceptacja. Może i moje zaburzenia [depresja i fobia społeczna] z czasem zmniejszyły swoje natężenie, to konsekwencje w postaci braku pewnych umiejętności oraz zasobów społecznych zostały nieodwracalnie zaprzepaszczone.
pracujesz ?
#7477
Napisano 07 czerwca 2026 - 14:06
Mysle , ze teraz mysle podobnie lecz inaczej ubieram to w slowa .
#7478
Napisano 10 czerwca 2026 - 19:34
wspominam przykre czasy szkolne
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Miejsca, w których chciałbyś teraz być
|
Zabawy | Gość_Lady Cassandra_* |
|
|
|
Z czym dziś wygraliśmy
|
Rozwój osobisty | Nelyssa |
|
|
|
Czego teraz słuchacie ? |
Rozwój osobisty | Haspid |
|
|
|
Ile zarabiacie? czym się zajmujecie? |
Depresja - pytania i rozmowy | TakiJaki |
|
|
|
Podpięty Czym jest psychoterapia? |
Psychoterapia / Psychologia | emzet |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




