Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

W labiryncie bez wyjścia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 SoundOfDesert

SoundOfDesert

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 5 postów

Napisano 23 styczeń 2018 - 22:38


Wszędzie słyszy się o powodach depresji. Śmierć bliskiego, nękanie w szkole itd., a u mnie pojawiła się jakby znikąd. Nawet nie zauważyłam kiedy straciłam radość z życia, kiedy mój uśmiech przestał być szczery, kiedy nienawiść do siebie zamieniła się w coraz to nowe rany na ręce. Brak mi odwagi. Chciałabym zniknąć, już nigdy się nie obudzić, ale nie mam sił nawet na to. Żyje marząc o śmierci i jednocześnie bojąc się jej bardziej niż życia. Mam przyjaciół i rodzinę, która mnie kocha, a jednak czuje się tak strasznie samotna. Jestem dla nich tylko balastem, wciąż wszystkich zawodzę mam już tak bardzo dość. A jednak każdego dnia nakładam maskę i żyję dalej. Czasem pokazuję im kawałek siebie, ale oni nie widzą powagi sytuacji. Myślą, że czasem mam gorszy moment, napiszą, powiedzą kilka słów, które czasem trochę pokrzepią. A tymczasem gorszy moment trwa cały czas. Coraz głębiej zatracam się w labiryncie, do którego wyjście już dawno zniknęło. Dlaczego, więc to piszę? Chcę wiedzieć, że nie jestem sama, że nie tylko ja zagubiłam się w życiu, które można by uznać za bliskie ideałowi. 

 

Dziękuję wszystkim za przeczytanie, będzie mi bardzo miło jeśli pozostawicie po sobie ślad :) 



#2 Milkyway

Milkyway

    Bywalec

  • Bywalec
  • 605 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 23 styczeń 2018 - 22:52

Wiesz..Myślę,że człowiek ogólnie jest samotny.. Ale to nie znaczy że tak ma być cały czas,taka wenętrzna samotność może aż przeszkadzać.. Myślałaś moźe o tym by wybrać się do psychologa i to przedyskutować?On powinien Ci pomóc znaleźć przyczynę skąd ta depresja wyszła.. Witaj na forum :)



#3 SoundOfDesert

SoundOfDesert

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 5 postów

Napisano 23 styczeń 2018 - 22:54

Myślę, że wizyta u psychologa dobrze by mi zrobiła, tylko strasznie się boję tam pójść



#4 Milkyway

Milkyway

    Bywalec

  • Bywalec
  • 605 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 23 styczeń 2018 - 23:01

Myślę, że wizyta u psychologa dobrze by mi zrobiła, tylko strasznie się boję tam pójść

Nie ma czego,psycholog to też człowiek,też ma uczucia i swoje własne problemy których nie przynosi do pracy bo z racji zawodu jest dla nas- osób potrzebujących jego pomocy :)


Użytkownik Milkyway edytował ten post 23 styczeń 2018 - 23:02


#5 Itari

Itari

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 278 postów
  • Imię:Lorenzo
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 24 styczeń 2018 - 08:39

Witaj na forum, SoundOfDesert! Nie tylko Ty się zagubiłaś w życiu, nie martw się tym. ^_^ Dobrze, że do nas trafiłaś.



#6 pamparampam

pamparampam

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 13 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 styczeń 2018 - 12:20

Witaj na forum. Depresja nie zawsze musi mieć jakiś powód. Też tak czasem miałem że czułem się źle ale w sumie nie wiedziałem nawet czemu. Myślę że nie masz się czego obawiać w wizycie u psychologa. Jest on właśnie po to żeby pomagać ludziom. Życzę powodzenia. :)

#7 SoundOfDesert

SoundOfDesert

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 5 postów

Napisano 24 styczeń 2018 - 14:20

Witaj na forum. Depresja nie zawsze musi mieć jakiś powód. Też tak czasem miałem że czułem się źle ale w sumie nie wiedziałem nawet czemu. Myślę że nie masz się czego obawiać w wizycie u psychologa. Jest on właśnie po to żeby pomagać ludziom. Życzę powodzenia. :)

Dziękuję ❤

#8 SoundOfDesert

SoundOfDesert

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 5 postów

Napisano 26 styczeń 2018 - 00:34

Niesamowite ile może dać zwykła rozmowa. Zwierzyłam się dzisiaj tacie. Przeczytałam mu swój pamiętnik i powiedziałam o swoich problemach. Wiadomo kilka zwykłych słów nie zdejmie całego brzemienia i nie uzdrowi, ale poraz pierwszy od dawna poczułam, że jednak nie jestem zupełnie sama z tym wszystkim. Wcześniej zdarzało mi się zwierzać, ale zawsze pokazywałam tylko odłamki góry lodowej. Ale ostatnio było tak źle ze nje dawałam już rady ukrywać. I powiedziałam, powiedziałam wszystko od początku do końca. I wreszcie trochę mi ulżyło, No i chyba nabrałam odwagę na wizytę u specjalisty. Trzymajcie kciuki! ^^
  • tośka, Willow47 i Retrostyle lubią to

#9 Zmiennokształtny

Zmiennokształtny

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 53 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 26 styczeń 2018 - 07:36

Uuua. No to możesz być z siebie dumna bo przełamałaś jedną z barier w depresji zwierzając się bliskiej osobie. ;)

Teraz żadnych wymówek tylko idź za ciosem.

#10 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 7038 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 26 styczeń 2018 - 11:02

Witaj. Zrobilas siedmiomilowy krok na drodze do zdrowia. Idz za ciosem i zapisz sie do psychologa. Przegadaj swoje problemy ze specjalista. A tu z nami tez zawsze mozesz pogadac o wszystkim :)


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#11 SoundOfDesert

SoundOfDesert

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 5 postów

Napisano 31 sierpień 2018 - 09:19

Witajcie ponownie! Minęło trochę czasu, chodzę do psychologa i psychiatry, biorę leki. Jest raz lepiej raz gorzej. Ostatnio trochę się pogorszyło. Znów wrocilam do samookaleczenia, mimo iż jeszcze niedawno myślałam, że skończyłam z nim na dobre. Wplątałam się w relacje, która wyniszcza mnie coraz bardziej, ale nie potrafię jej zakończyć. Mimo to naprawdę cieszę się, że udałam sie po pomoc do specjalistów. Choć nadal nie jest i pewnie nigdy nie będzie idealnie, walczę o siebie i jestem z tego bardzo dumna. No i nie wiem gdzie i czy bym jeszcze dzisiaj była, gdybym nie udała się po pomoc. Trzymajcie za mnie kciuki bym miała sile zawalczyć o własne marzenia, bo w tym roku szkolnym czeka mnie matura ;)

#12 Liana

Liana

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 1705 postów
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z końca świata

Napisano 31 sierpień 2018 - 09:40

SoundOfDesert trzymam już kciuki aby Ci się powodło na maturze. W sumie prócz samookaleczania to pozytywny wpis ale powiedz psycholog, że znów to robisz i spróbuj wyplątać z niszczącej Cię relacji. Wszystko co negatywne odsuwamy na bok bo nam szkodzi i psuje samopoczucie. 


Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać.


#13 Peptu

Peptu

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 33 postów
  • Imię:Karolina

Napisano 07 wrzesień 2018 - 08:18

Mam nadzieję, że wyjdziesz z tego. Ja przez osiem lat odwlekalam wizytę, bałam się.. w zasadzie teraz nie wiem nawet czego. W każdym razie jak już się odważyłam to poczułam znaczną ulgę. Mimo, że terapia nie zawsze jest łatwa i przyjemna, pomaga mi i cieszę się, że się w końcu zdecydowałam.
  • NicX99 lubi to

#14 NicX99

NicX99

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 20 postów
  • Imię:Nicole
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 wrzesień 2018 - 21:07

Dasz rade! Trzymam kciuki za Twoja maturę. Moją tegoroczną wspominam dobrze, mimo problemów i złego samopoczucia. Nie taka straszna jak ją przedstawiają. Trzymaj się!
  • Milkyway lubi to

#15 dopołowy

dopołowy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 64 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 wrzesień 2018 - 08:50

Ja też w ostatnim czasie odsunęłam od siebie ludzi pełnych jadu. Zakwasili mnie całą, zabili empatię. Po urlopie w pracy i przerwie technicznej w życiu odcięłam pępowinę. Życie stało się pełne nowych wrażeń bez pustych form ludzi.
Trzymam za Ciebie mocno kciuki. Przesyłam dużo ciepła i duuużo kakao. ;)

#16 tośka

tośka

    niezadomowiony

  • Bywalec
  • 4070 postów
  • Imię:inne
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 wrzesień 2018 - 08:51

(pod twoim wpływem od tygodnia piję ciepłe kakao)
  • dopołowy lubi to
outsider

#17 dopołowy

dopołowy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 64 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 wrzesień 2018 - 11:07

To jest akurat dobra rzecz.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych