Skocz do zawartości



- - - - -

apostazja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
57 odpowiedzi w tym temacie

#41 Gość_Lukier_*

Gość_Lukier_*
  • Gość

Napisano 23 lipiec 2018 - 17:10


Mój znajomy wypisywał się, to usłyszał kilka uwag pod adresem księcia ciemności a tak to ok

Uważam że kościół nie zbawia, tylko Jezus, ale jeśli On postanowi cię zbawić, to znaczy że miał ku temu powód. Tylko nie wiem czy akurat kościół katolicki jako miejsce serca czy coś innego.



#42 szmaragd

szmaragd
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 23 lipiec 2018 - 19:14

Le Pentrec, dnia 22 Lip 2018 - 13:57, napisał:snapback.png

 


Robią. Poszedłem, złożyłem oświadczenie przed księdzem i usłyszałem "ja ci apostazji nie dam, masz zacząć chodzić do kościoła, do widzenia".

 

No klauzula sumienia w praktyce     :lol:

 

 

 

Le Pentrec, dnia 22 Lip 2018 - 14:17, napisał: 

 

"Bo co babcia / dziadek / ktoś tam jeszcze inny, powiedzą"

 

Jeżeli ktoś tak mówi, to uważam, że nie jest do końca przekonany do apostazji/nie chodzenia do kościoła, czy ogólnie do jakichś innych działań. Bo skoro mi na czymś bardzo zależy, jestem głęboko przekonana, że tak, czy tak ma być, to mimo szacunku i miłości do babci, dziadka, sąsiadki czy pani z kiosku, decyduję się na to, żeby kroczyć obraną przez siebie drogą, bo moje decyzje będą miały wpływ na całe moje życie.  

 

Blizzard, dnia 22 Lip 2018 - 14:01, napisał:snapback.png

 

Chrześcijaństwo to umierająca religia, jeszcze z 4-5 pokoleń i będzie po wszystkim.

 

Może tak a może nie.

Cesarz Neron podobno powiedział, że chrześcijaństwo to przejściowa sekta. No i tak sobie trwa ta sekta ponad 2000 lat.

 

Le Pentrec, dnia 22 Lip 2018 - 14:21, napisał:snapback.png

Ich wybór

U mnie całe szczęście było inaczej.

 

Przyznaje, że nie rozumiem. Ja po studiach dalej to praktykuję, to znaczy, że na nieszczęście?   :unsure:

 

 

 

Mój znajomy wypisywał się, to usłyszał kilka uwag pod adresem księcia ciemności a tak to ok

 

 

No czyli jednak jak się bardzo chce, to można. 


  • molenka lubi to
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.

#43 Derkneid

Derkneid
  • Gadu-Gadu:Brak
  • Imię:Bezimienny
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bogatynia

Napisano 29 grudzień 2018 - 19:39

Filmy które co nieco ukazują część układanki :

 

1.

 

2.

 

3.

 

4.

 

5.

 

Tutaj macie artykuły które znacząco wprowadzą was na inne tory, i tym samym są również mniejszą częścią większej układanki :

 

1. https://stacja7.pl/w...alczylby-jezus/

 

2. https://nczas.com/20...pieral-panstwa/

 

3. https://www.cai.org/...oĹźe-narodzenie

 

4. http://magazynkontak...nt-ksiazki.html

 

Zalecam te wszystkie informacje połączyć a także cytaty znajdujące się w księdze Biblijnej gdyż razem tworzą przerażającą całość.


Użytkownik Derkneid edytował ten post 29 grudzień 2018 - 19:43


#44 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 sierpień 2020 - 15:40

Ja nie dokonalam apostazji w Polsce ale zarejestrowalam sie tu gdzie mieszkam w urzedzie miasta jako niewierzaca i z tego co wiem, to gdyby to teraz w PL sprawdzili to mialabym z automatu apostazje. Taka posrednia.



#45 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 28 sierpień 2020 - 00:22

Ja nie dokonalam apostazji w Polsce ale zarejestrowalam sie tu gdzie mieszkam w urzedzie miasta jako niewierzaca i z tego co wiem, to gdyby to teraz w PL sprawdzili to mialabym z automatu apostazje. Taka posrednia.

W Polsce nie ma "apostazji z automatu". Możesz się rejestrować jako nie wierząca, ale to nic nie zmienia. I tak jesteś kwaifikowana jako wierząca i cżłonek kościoła. 


  • dopołowy i WhiteBlankPage lubią to

#46 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 sierpień 2020 - 04:23

@Moon73to zalezy co konkretnie chcesz osiagnac. Pewnie bede figurowac w statystykach, jednak jako "pelnoprawna czlonkini" ktora moze byc np.matka chrzestna albo swiadkiem do bierzmowania juz nie przejde. 

 

Mi szczerze mowiac nie zalezy na papierku, na ktorym widnieje, "nie, nie jestes, kosciol ci podziekowal, my tez". Wystarczy mi ze w kraju gdzie jestem figuruje jako ateistka i nie mam nic wspolnego z nikim. To jest okay. 



#47 dopołowy

dopołowy
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 28 sierpień 2020 - 06:40

W Polsce musisz przejść szereg rozmow i wywiadów, nawet jak powiesz że jesteś lesbijką czy zmieniłaś wyznanie na satanizm to nie chcą Cie wypisać. Wiec nie jest to proste.

Użytkownik dopołowy edytował ten post 28 sierpień 2020 - 06:40


#48 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 sierpień 2020 - 11:14

Rozumem. Osobiscie mi nie zalezy. Nie chcialabym byc pochowana jako katoliczka, ale tu gdzie mieszkam i tak tego nie zrobia, wiec problem w sumie z glowy jak dla mnie. Statystykami Kosciol sobie od dawna juz przeciez tylek podcierac a nie dopiero od ostatniej dekady..



#49 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 29 sierpień 2020 - 21:31

@Moon73to zalezy co konkretnie chcesz osiagnac. Pewnie bede figurowac w statystykach, jednak jako "pelnoprawna czlonkini" ktora moze byc np.matka chrzestna albo swiadkiem do bierzmowania juz nie przejde. 

 

Mi szczerze mowiac nie zalezy na papierku, na ktorym widnieje, "nie, nie jestes, kosciol ci podziekowal, my tez". Wystarczy mi ze w kraju gdzie jestem figuruje jako ateistka i nie mam nic wspolnego z nikim. To jest okay. 

Tak Ci się tylko wydaje. Możesz sobie w jakimś urzędzie figurować jako niewierząca. ale póki nie dokonałaś apostazji w Polsce to przejdziesz jako matka chrzestna czy świadek do bierzmowania. Oni tak łatwo nie wypuszczają z rąk swoich owieczek.



#50 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 29 sierpień 2020 - 21:55

@Moon73 nooo niekoniecznie...... nasz bardziej niż liberalny Proboszcz o chrzestnych dba i pilnuje porządku. Za to na siłę nie namawia do ślubu i też wszystkie sakramenty w mojej parafii są za darmo. 


Acha. Jeszcze jedno. Byłam świadkiem, jako osoba wierząca apostazji pewnej osoby w naszego Kościoła. Przyszła do kancelarii w czasie normalnych godzin, poprosiła o wypisanie, ksiądz wypytał o przyczyny, wyjaśnił jakie są skutki, zapytał jeszcze raz czy ta osoba rozumie i przyjmuje do wiadomości konsekwencje apostazji z kościoła katolickiego i po potwierdzeniu wpisał do księgi wykreślenie. Bez nerwów i problemów.

 

Po wszystkim poszliśmy do kaplicy i odmówiliśmy koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ksiądz i ja oczywiście :)


  • Nann lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#51 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 29 sierpień 2020 - 22:12

@Moon73 nooo niekoniecznie...... nasz bardziej niż liberalny Proboszcz o chrzestnych dba i pilnuje porządku. Za to na siłę nie namawia do ślubu i też wszystkie sakramenty w mojej parafii są za darmo. 


Acha. Jeszcze jedno. Byłam świadkiem, jako osoba wierząca apostazji pewnej osoby w naszego Kościoła. Przyszła do kancelarii w czasie normalnych godzin, poprosiła o wypisanie, ksiądz wypytał o przyczyny, wyjaśnił jakie są skutki, zapytał jeszcze raz czy ta osoba rozumie i przyjmuje do wiadomości konsekwencje apostazji z kościoła katolickiego i po potwierdzeniu wpisał do księgi wykreślenie. Bez nerwów i problemów.

 

Po wszystkim poszliśmy do kaplicy i odmówiliśmy koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ksiądz i ja oczywiście :)

Ale Ty piszesz o zupełnie innej sytuacji. Piszesz o kimś, kto formalnie dokonał apostazji. A w tym wątku jest mowa o osobie, która tego NIE zrobiła, a jej się wydaje, że jak w jakims urzędzie zgłosiła się jako niewierząca, to wszystko to załatwia sprawy w kościele katolickim ;) Tak nie jest. 



#52 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 29 sierpień 2020 - 22:17

No nie. Faktycznie. Bo sprawy załatwia się tam gdzie się miało sakramenty. Czyli w parafii najczęściej. Samo zgłoszenie się w urzędzie podatkowym jako osoba niewierząca zwalnia tylko z płacenia podatków na kościół ( każdy jeden, katolicki, protestancki, prawosławny, muzułmański czy buddyjski ). Ale to faktycznie dwie różne sprawy. Bo nawet ci co nie płacą podatków w kościele katolickim ochrzczą dziecko i zawrą sakrament małżeństwa.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#53 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 29 sierpień 2020 - 23:56

Samo zgłoszenie się w urzędzie podatkowym jako osoba niewierząca zwalnia tylko z płacenia podatków na kościół ( każdy jeden, katolicki, protestancki, prawosławny, muzułmański czy buddyjski ).

Bardzo mnie to zaciekawiło. Możesz podać podstawę prawną w Polsce?



#54 Le Pentrec

Le Pentrec
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Melina 69, 00-666 Rynsztok

Napisano 30 sierpień 2020 - 02:15

W Polsce musisz przejść szereg rozmow i wywiadów, nawet jak powiesz że jesteś lesbijką czy zmieniłaś wyznanie na satanizm to nie chcą Cie wypisać. Wiec nie jest to proste.


A no nie jest to takie proste. Z automatu nie wypiszą, nawet na prośbę nie zawsze to zrobią. Tak jak opisywałem swój przypadek. Chciałem dokonać apostazji, zgłosiłem się z tym do księdza. Usłyszałem "Ja ci nie dam apostazji, masz zacząć chodzić do kościoła i do widzenia". I co takiemu zrobisz? Nic. I tyle w temacie wolności wyznania.

#55 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 sierpień 2020 - 09:12

Tak Ci się tylko wydaje. Możesz sobie w jakimś urzędzie figurować jako niewierząca. ale póki nie dokonałaś apostazji w Polsce to przejdziesz jako matka chrzestna czy świadek do bierzmowania. Oni tak łatwo nie wypuszczają z rąk swoich owieczek.

No nie, wlasnie nie przeszlam. Wiec raczej mi sie nie wydaje. ;) Nie placze z tego powodu, szczerze to zrobilysmy to z siostra z czystej ciekawosci :P



#56 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 30 sierpień 2020 - 19:20

No nie, wlasnie nie przeszlam. Wiec raczej mi sie nie wydaje. ;)

O no to pozostaje mi pogratulować! Poważnie.



#57 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 30 sierpień 2020 - 20:11

Bardzo mnie to zaciekawiło. Możesz podać podstawę prawną w Polsce?

 

A to akurat w Polsce nie obowiązuje. Nie mamy jeszcze obowiązku wpisywania wyznania w zeznanie podatkowe. Ale tak jest w USA a w Europie na pewno w Niemczech. W UK chyba też.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#58 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 sierpień 2020 - 01:10

O no to pozostaje mi pogratulować! Poważnie.

Bo ja wiem, czy jest czego. Generalnie ja mialam dosc sporo do czynienia z KK w swoim regionie i zadnych zlych doswiadczen, moze jednego ksiedza spotkalam ktory byl kiepski ogolnie w kontaktach z mlodzieza, i to wszystko. Moja siostra jest dalej wierzaca i jakos rok temu bedac w szoku opowiadala mi, ze spotkala w koncu tych ksiezy z opowiesci, ktorzy patrzyli niezawdoleni jak wrzucasz piatke na tace a nie banknot.. Ja tego nie znam. Znikad. Bylysmy ciekawe czy przeszlabym jako matka chrzestna, bo troche inaczej te funkcje pojmujemy. Nie przeszlam, jest tez okay.

 

Jak mowie, mi najbardziej zalezy na tym zebym nie miala katolickiego pogrzebu, bo kompletnie mi sie to nie zgrywa. 

 

 

 

A to akurat w Polsce nie obowiązuje. Nie mamy jeszcze obowiązku wpisywania wyznania w zeznanie podatkowe. Ale tak jest w USA a w Europie na pewno w Niemczech. W UK chyba też.

Tak, w Niemczech przy meldunku pytaja o wiare, jesli nie podasz katolickiej to nie placisz podatku. Ja figuruje jako ateistka, choc nigdy sie tak nie okreslalam, ale akurat nie bylo takiej rubryki  jak "gemeinschaftslos", czyli jakby bezwyznaniowy.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych