Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Cześć wszystkim

depresja ból lęk

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 makomi85

makomi85

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 4 postów
  • Imię:Karolina
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Katowice

Napisano 28 maj 2017 - 12:12


Witajcie. Mam na imię Karolina. W zeszłym roku leczyłam się na depresję. Brałam leki i chodziłam na terapię. Z pewnych powodów przestałam i teraz wiem, że to był błąd. Depresja wróciła. Znowu wszystko mnie boli, ciągle płaczę. Zero chęci i motywacji do życia. Nikt z mojego otoczenia mnie nie rozumie, więc jestem tu. Potrzebuję rozmowy i wsparcia. 



#2 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5444 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 28 maj 2017 - 12:17

Witaj makomi85 :) Przeżywam obecnie podobne stany do Twoich i mocno współczuję. Idź szybciutko do lekarza po leki i wznów psychoterapię, jeśli odczuwałaś pozytywne skutki. Szkoda życia, które ucieka bezpowrotnie i straconych dni. Poza tym zbliżają się wakacje i lato - nie warto marnować ich na deprechę.


"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#3 makomi85

makomi85

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 4 postów
  • Imię:Karolina
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Katowice

Napisano 28 maj 2017 - 12:40

Kiepsko u mnie z motywacją ostatnimi czasy. Kiedyś zdarzały się "lepsze" dni kiedy byłam jeszcze w stanie coś z siebie wykrzesać. Zostały mi leki z poprzedniej terapii i zastanawiam się czy do nich nie wrócić. Muszę znaleźć motywację, żeby zapisać się do psychiatry, tylko jak? Psychoterapia będzie musiała poczekać.



#4 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5444 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 28 maj 2017 - 12:43

U mnie dokładnie tak samo - problem z motywacją. Tylko czy motywacją nie powinna być poprawa jakości naszego życia, lepsze samopoczucie, radość z życia? Chyba tak... Spróbuj tę odrobinkę z siebie wykrzesać i idź do lekarza - gorzej nie będzie, a jedynie lepiej, więc chyba warto :)


"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#5 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 16:18

 Tylko czy motywacją nie powinna być poprawa jakości naszego życia, lepsze samopoczucie, radość z życia? Chyba tak... 

na pewno tak, nie tylko chyba.

mogę cię tylko poklepać po plecach z uznaniem za dobrą decyzję w sprawie wizyty :)



#6 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8268 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 28 maj 2017 - 16:20

u mnie poziom motywacji spadl w otchlanie morskie i poszukuje rowu marianskiego....

 

i mimo tego, ze wiem co mogloby mi pomoc nie jestem w stanie zmusic sie do dzialania


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#7 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 16:23

ja mam odwrotnie, ogarneła mnie jakaś chęć do życia, mimo codziennego, cholernie męczącego kołowrotka, ciekawe na jak długo...

może słońce tak na mnie działa, a może coś innego...



#8 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8268 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 28 maj 2017 - 16:25

to sie tego czep i trzymaj mocno :) cokolwiek czy ktokolwiek cie tak fajnie trzyma :)


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#9 makomi85

makomi85

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 4 postów
  • Imię:Karolina
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Katowice

Napisano 28 maj 2017 - 16:44

u mnie poziom motywacji spadl w otchlanie morskie i poszukuje rowu marianskiego....

 

i mimo tego, ze wiem co mogloby mi pomoc nie jestem w stanie zmusic sie do dzialania

Dokładnie tak. Podobnie ma się sprawa z doradzaniem znajomych: weź się w garść, musisz coś ze sobą zrobić, idź do lekarza... a najlepsze, które wręcz uwielbiam: wystarczy chcieć.... :) Byli ze mną podczas najgorszego momentu całej choroby. Widzieli, uczestniczyli. pomagali na tyle na ile byli w stanie, wiedzieli z czym to się je. Teraz znowu powrót do punktu wyjścia. Nie rozumiem ich zachowania, nie rozumiem siebie i nie rozumiem tej choroby.



#10 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 16:59

 Nie rozumiem ich zachowania, nie rozumiem siebie i nie rozumiem tej choroby.

to oni ciebie nie rozumieja, a nie ty ich. ty nie masz takiego obowiązku.

w depresji samoocena wariuje więc nic dziwnego, że siebie nie rozumiesz.

tu możemy tylko cię wesprzeć wirtualnie, ewentualnie śledzić postępy twojej terapii przy założeniu, że będziesz się meldować, ale podstawą jest lekarz...

no i dobrze mieć wsparcie bliskich, którzy nie kiwają głową z politowaniem...



#11 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 17:01

to sie tego czep i trzymaj mocno :) cokolwiek czy ktokolwiek cie tak fajnie trzyma :)

willow, lepiej żebyś nie wiedziała....;)



#12 Gość_K4M1LO5_*

Gość_K4M1LO5_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 17:42

to oni ciebie nie rozumieja, a nie ty ich. ty nie masz takiego obowiązku.
w depresji samoocena wariuje więc nic dziwnego, że siebie nie rozumiesz.
tu możemy tylko cię wesprzeć wirtualnie, ewentualnie śledzić postępy twojej terapii przy założeniu, że będziesz się meldować, ale podstawą jest lekarz...
no i dobrze mieć wsparcie bliskich, którzy nie kiwają głową z politowaniem...

Zgadzam się z Tobą w 200%, szkoda że nie mogę Ci postawić drinka :)

#13 Gość_rainy_day_*

Gość_rainy_day_*
  • Gość

Napisano 28 maj 2017 - 18:27

fajnie, że sie ze mną zgadzasz, tylko co mi z tego.

wolałbym, żebyście się pozbyli waszych plag psychicznych, wtedy mógłbym się napić ze spokojnym sumieniem.

ale dziękuję.



#14 Itari

Itari

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 350 postów
  • Imię:Lorenzo
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 28 maj 2017 - 19:24

Witaj na forum Karolino!



#15 zielona-dama

zielona-dama

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1004 postów
  • Imię:Joanna
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 maj 2017 - 15:19

Witaj na forum :)



#16 Gość_mikea_*

Gość_mikea_*
  • Gość

Napisano 29 maj 2017 - 15:20

Witaj :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: depresja, ból, lęk

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych