Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Intymnie ...Rozmowy nie tylko o miłości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
211 odpowiedzi w tym temacie

#21 Tomcio8484

Tomcio8484

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1229 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prusice, powiat trzebnicki, woj. dolnośląskie

Napisano 15 kwiecień 2017 - 01:03


ciekawe, czy te potrzeby można całkowicie z siebie wyeliminować, nie mam na myśli potrzeb seksualnych, które można załatwiać poza związkami i uczuciami; chodzi o potrzeby emocjonalno-uczuciowe? i jakim kosztem?

kosztem jakiegoś nałogu w który się wpada nie mając spokoju duszy. Pracocholizm, alkocholizm, papierosy, narkotyki, erotomania itp


Użytkownik Tomcio8484 edytował ten post 15 kwiecień 2017 - 01:04


#22 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 15 kwiecień 2017 - 06:35

tak sie zastanawiam....jesli wyrosłam i okrzepłam bez potrzeby przytulania, a komplementy powoduja u mnie poczucie winy - to chyba nie powinnam starac sie tego zmieniac?

#23 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 15 kwiecień 2017 - 07:42

Jeżeli jest Tobie z tym dobrze to chyba nie .Nie wiem.
Ja też nie umiem przyjmować komplementów bo oprócz tego ,że w nie nie wierzę to powodują zakłopotanie
Mam też tak w głowie ,że nie zasługuje na uczucia ,jestem zła

Użytkownik Ruda78 edytował ten post 15 kwiecień 2017 - 07:43


#24 Bluette

Bluette

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 160 postów

Napisano 16 kwiecień 2017 - 19:46

Sluchajcie, ja jestem w szczesliwym zwiazku. Naprawde mi w nim.dobrze, kocham i jestem kochana, planujemy zareczyny, slub etc.
Jednoczesnie ogarnia mnie smutek ze to juz. Ze juz nie bedzie randek, motyli w brzuchu, tego oczekiwania na sms, telefon-tego wszystkiegoooo co jest na poczatku zwiazku. Tego dreszczyku, “pierwszosci”.
Czase budzi sie we mnie cos dzikiego i mysle, ze bylabym nawet zdolna do zdrady. Przeraza mnie to. Ktos rozumie o czym mowie?

I nie napadajcie na mnie tak od razu. Ja naprawde nie wiem, skad takie mysli sie w mojej glowie biora.

"A w serce moje wstąpił wiatr
I tam on zamieszkał i szumi.
A domem moim stał się las,
Nad lasem biją pioruny."

~Sted~


#25 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8434 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 16 kwiecień 2017 - 19:59

kosztem jakiegoś nałogu w który się wpada nie mając spokoju duszy. Pracocholizm, alkocholizm, papierosy, narkotyki, erotomania itp

 

 

hmmmm nie wiem......moje libido sięgnęło dna rowu mariańskiego, pracować nie mogę, nawet kompa porzuciłam a chcę, żeby mąż mnie przytulał, żeby mnie głaskał ..... do tego jestem cholernie emocjonalna i wrażliwa

 

Bluette nie ma co, życie jest jakie jest i bywa, że przeraża....


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#26 House

House

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 322 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 kwiecień 2017 - 21:07

Jaki jest sens być na tym świecie, jeśli jedyne o czym się marzy to mieć własną rodzinę, taką tylko swoją, która będzie zawsze choćby nie wiem co, wiedząc, ze nikt ze mną takiej rodziny nie założy, bo nikt normalny nie zwiąże się z osobą z takim bagażem życiowym?


  • Ruda78 lubi to

#27 Tomcio8484

Tomcio8484

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1229 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prusice, powiat trzebnicki, woj. dolnośląskie

Napisano 16 kwiecień 2017 - 21:14

Sluchajcie, ja jestem w szczesliwym zwiazku. Naprawde mi w nim.dobrze, kocham i jestem kochana, planujemy zareczyny, slub etc.
Jednoczesnie ogarnia mnie smutek ze to juz. Ze juz nie bedzie randek, motyli w brzuchu, tego oczekiwania na sms, telefon-tego wszystkiegoooo co jest na poczatku zwiazku. Tego dreszczyku, “pierwszosci”.
Czase budzi sie we mnie cos dzikiego i mysle, ze bylabym nawet zdolna do zdrady. Przeraza mnie to. Ktos rozumie o czym mowie?

I nie napadajcie na mnie tak od razu. Ja naprawde nie wiem, skad takie mysli sie w mojej glowie biora.

ja rozumiem , dlatego nie zamierzam składać żadnych przysięg małżeńskich dotyczących dośmiertnego współżycia z jedną partnerką :). Tzn mógłbym dośmiernie współżyć z jedną partnerką ale miedzy czasie musiały by być jakieś skoki w bok i nie mam zamiaru tego ukrywać. Nie umiem tak kłamać, chyba że kiedyś się nauczę.


Użytkownik Tomcio8484 edytował ten post 16 kwiecień 2017 - 21:17


#28 Gość_mafkees_*

Gość_mafkees_*
  • Gość

Napisano 16 kwiecień 2017 - 22:52

czy możliwe jest zaakceptowanie samotności jako stanu naturalnego? jak myślicie?



#29 Gość_Ancik_*

Gość_Ancik_*
  • Gość

Napisano 16 kwiecień 2017 - 23:43

czy możliwe jest zaakceptowanie samotności jako stanu naturalnego? jak myślicie?

 

Ja od lat próbuję oswoić samotność. Bywają momenty, że mam poczucie jakbym już ją zaakceptowała. Ale widok szczęśliwych par ciągle powoduje że robi mi się przykro. Nie wiem czy samotność jest stanem naturalnym, bo niby człowiek jest istotą społeczną i potrzebuje wokół siebie ludzi do normalnego funkcjonowania. Ja niestety znam to tylko z teorii. Praktyka u mnie jest kiepska.

Wiem jedno... samotność potrafi doprowadzić nas do momentu, że wybieramy cokolwiek by przez moment poczuć się mniej samotnym. A to zazwyczaj nie kończy się dobrze. Tego akurat doświadczyłam :(


  • Willow47 lubi to

#30 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 09:03

A ja wolę być sama niż mieć cokolwiek ,coś na chwilę .Bylejakość jest do d.... Nie warto zwyczajnie.
Albo jest się dla kogoś ważnym albo nie.
U mnie jest czarne - białe
A jeżeli komuś brakuje wrażeń , nie wyszalał się nie powinien nikomu zawracać głowy związkiem tylko wydorośleć

#31 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 09:07

Jaki jest sens być na tym świecie, jeśli jedyne o czym się marzy to mieć własną rodzinę, taką tylko swoją, która będzie zawsze choćby nie wiem co, wiedząc, ze nikt ze mną takiej rodziny nie założy, bo nikt normalny nie zwiąże się z osobą z takim bagażem życiowym?

Wszystko jest możliwe bo życie zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie
Kto nie ma bagażu ?

#32 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 19:01

b5nwow.jpg

#33 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 19:03

2uzcl5v.jpg

#34 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8434 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 17 kwiecień 2017 - 19:13

na forum "dzieckowym" poznałam fajną dziewczynę, wygadana, rozmowna, fajnie się z nią rozmawiało, w końcu postanowiłyśmy się spotkać w realu, nie wydusiła z siebie nic poza cześć i fajnie cię zobaczyć.....

 

to nie dotyczy relacji damsko męskich niemniej jednak otworzyło mi oczy na znajomości internetowe......


  • Ruda78 lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#35 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 19:56

Właśnie to jest bardzo ciekawe :)
Czy w necie ludzie tworzą kogoś innego , mogą być tacy jakby chcieli ?

#36 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8434 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:00

chyba tak...z jednej strony nie trzeba udawac, ubierac sie specjalnie ani malowac..z drugiej mozna wykreowac siebie takiego jakim chcialoby sie byc....


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#37 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:03

Na pewno łatwiej otworzyć się , nie trzeba nikomu patrzeć w twarz , nie trzeba bać się szczerości a z drugiej strony można stworzyć maskę

#38 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8434 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:09

dokładnie...

poza tym możesz w każdej chwili odejść od kompa, nie odpowiedzieć na posta, w kawiarni, twarzą w twarz takie zachowanie byłoby obraźliwe...


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#39 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:10

Mam ulubioną książkę też o relacjach internetowych ale przechodzących w real
W trakcie czytania wiele razy płakałam , uświadomiłam sobie deficyty emocjonalne z dzieciństwa
opa9tc.jpg

#40 Ruda78

Ruda78

    Bywalec

  • Bywalec
  • 607 postów
  • Imię:Anna
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2017 - 20:12

nb43t5.jpg





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych