Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

filmy o chorych psychicznie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
206 odpowiedzi w tym temacie

#201 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 09 październik 2020 - 00:09


@amino mnie właśnie o to chodzi że jednak wielu ludzi myli smutek z depresją. Zdarzają sie takie kwiatki:
  https://www.wprost.p...ekarstewko.html

 

A jak obejrzę tę komedię, to spróbuję ocenić, czy w tym filmie rzeczywiście chodzi o depresję, czy o to że bohaterom jest smutno, albo miejsca sobie nie mogą znaleźć i chcą się zabawić.
Zwyczajnie nie do końca nie jestem przekonany do filmów komediowych, w których wykorzystuje się jakieś schorzenie psychiczne jako pewien motyw mający podnieść ich walor komediowy. Zobacz, jeszcze nikt nie zrobił filmu "Nowotwór gangstera". Za poważna choroba, nie? A "Depresja gangstera" czy "Nawrót depresji gangstera" są. To dla mnie trochę trywializowanie choroby. I trochę się boję, że ludzie, którzy nic nie wiedzą o depresji, to na podstawie takich filmów potraktują ją zbyt lekko.
Wiesz, u mnie to działa na takiej zasadzie, że jak widzę np. niektórych polskich kabareciarzy, którzy wykorzystują motywy osoby chorej psychicznie, to mnie to odrzuca. W ogóle mnie to nie śmieszy.

 

Ale to tylko moje nocne rozważania. Być może nie mam racji, trochę się czepiam i przesadzam, bo sam zmagając się z tą piekielną chorobą, jestem zbyt wyczulony na pewne rzeczy, czyli na to, co się o niej mówi i jak się ją traktuje. Nie mam tu jeszcze wyrobionego zdania, bo w końcu trafiają się też komediowe filmy o terrorze i umieraniu ("Życie jest piękne") czy o kalectwie ("Nietykalni", "Aaltra"). No ale to też kwestia tego, czy reżyser umiejętnie podejmuje temat. 



#202 Zołza

Zołza
  • Imię:D
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 październik 2020 - 07:53

@Moon73, też mam mieszane uczucia, co do trywializowania depresji/zaburzeń. Ale bardziej w wypowiedziach celebrytów, nietrafionych kampanii reklamowych i bzdurnych komentarzy na wykopie. Komedia jest gatunkiem, który ogląda się z przymrużeniem oka. Nikt poważny nie będzie patrzył na chorobę, jaką jest depresja przez pryzmat śmiesznych filmów. A że głupi ludzie będą, to co? Do głupiego powaga choroby nie dotarłaby nawet jakby się o nią potknął.

Poza tym dla postronnych obserwatorów niektóre zachowania zaburzonych są w jakiś sposób zabawne, np. natręctwa detektywa Monka.

 

A tak myśląc o komediach związanych z innymi chorobami do głowy przyszedł mi "Patch Adams", jest tu i depresja głównego bohatera i młodzi pacjenci. Fakt, to taki bardziej komediodramat, ale z naciskiem na komedio-.

Inny film -  o raku, kurczę nie pamiętam tytułu i pewnie oficjalnie nie jest opisywany jako komedia, ale były w nim momenty wywołujące uśmiech na twarzy. Był o dzieciakach na onkologicznym... O to chyba ten https://www.filmweb....ers-2014-705438


  • amino lubi to

#203 amino

amino

Napisano 09 październik 2020 - 11:21

No ja sobie też przypominam, ze w kilku filmach przewijał sie motyw raka a mimo to filmy te były lekkie w odbiorze i zahaczały o komedie. Nie pamietam tylko tytułów tych filmów.

 

Co do trywializowania depresji w mediach poprzez zalew róznej  czasem wątpliwej jakosci materiałami to sa tego plusy i minusy. Minusy tak jak pisze @Moon73 są takie,  ze ktoś może sobie fałszywy obraz choroby wyrobić ale zgadzam sie tu z @{Zołza}, że madry człowiek zrozumie różnicę i odsieje mity od faktów, gupi nie zrozumie choćby nie wiadomo co sie zadziało bo gupi nie umie odsiać mitów od faktów, więc i tak zbuduje sobie taki obraz jaki mu będzie wygodniej. Plusem jest samo to, że dużo sie o tym mówi, nie ważne w jakim kontekście bo nie o kontekst chodzi a o oswajanie ludzi z problemem, czym powszechniejszy i właśnie bardziej trywialny sie stanie tym w wielu aspektach dla chorych lepiej bo depresja po 1, przestaje być tematem tabu, dziwologiem jakimś, czymś rzadko spotykanym do czego nie wiadomo jak podejść i czy wogóle istnieje, z mitycznego Yeti stanie sie swojskim misiem brunatnym  :lol: , po 2 sami chorzy będa mieli wtedy mniejsze opory przed ujawnieniem sie z choroba, przed zdiagnozowaniem jej na wczesnym etapie, podjeciem leczenia. To chyba ważniejsze niż tych iluś tam głupków, którzy nie zrozumieją i tak... Chociaż znajac życie to tych głupków nie bedzie kilku tylko większość na ale tak jest w każdej dziedzinie chyba...

 

 

Wiesz, u mnie to działa na takiej zasadzie, że jak widzę np. niektórych polskich kabareciarzy, którzy wykorzystują motywy osoby chorej psychicznie, to mnie to odrzuca. W ogóle mnie to nie śmieszy.

 Mam to samo z osobami upośledzonymi i ich pokazywaniem w tym kontekście. Nienawidze takiego np. Jasia Fasoli. Za duzo czasu spędziłam z ludźmi naprawde chorymi zeby mnie to śmieszyło


Użytkownik amino edytował ten post 09 październik 2020 - 12:12

  • Moon73 lubi to

#204 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 10 październik 2020 - 00:15

"Manchester by the Sea" (2016) Reżyseria: Kenneth Lonergan, Główna rola: Casey Affleck

Mancheste_qqnnqrp.jpg

Depresja i trauma z żałobą w tle. Samotny dozorca dowiaduje się, że po smierci brata musi zaopiekować się jego synem. Wraca więc w rodzinne strony, aby zmierzyć się z bolesną przeszłością. Film świetnie przyjęty przez krytyków i publiczność. Magazyn Rolling Stone nazwał go "filmem, który trzeba zobaczyć". Dwa Oscary (za najlepszą rolę i najlepszy scenariusz oryginalny), Złote Globy i dwie nagrody Bafta.
Film można za darmo obejrzeć tutaj: https://www.cda.pl/video/5685914c9

Zwiastun:


Użytkownik Moon73 edytował ten post 16 październik 2020 - 18:45

  • SadFrog i Teraźniejszy lubią to

#205 Teraźniejszy

Teraźniejszy
  • Imię:Anastazy

Napisano 10 październik 2020 - 17:44




#206 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 16 październik 2020 - 17:29

 "Oslo, 31 sierpnia" (2011) (reż.Joachim Trier)
Oslojpg_qqnwwqs.jpg
 
Dramat norweski, który zdobył dwie nagrody na międzynarodowym festiwalu Amanda i nominację do nagrody Cezara. Jeden dzień z życia Andersa, trzydziestoczterolatka będącego w życiowym "martwym punkcie" po wyjściu z ośrodka odwykowego. Na "wolności" wita go blichtr, sztuczność, gra pozorów i brak zrozumienia. Film o bólu egzystencjalnym, depresji i braku nadziei na poprawę.

Zwiastun:


  • Teraźniejszy lubi to

#207 Teraźniejszy

Teraźniejszy
  • Imię:Anastazy

Napisano 16 październik 2020 - 18:55







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych