Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Sztuka jako droga życiowa, proszę o pomoc.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 winterofmylife

winterofmylife

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 09 wrzesień 2016 - 02:10


Witam wszystkich, to mój pierwszy post.

 

Może to nie do końca odpowiednie miejsce na tego typu rozmowę, ale szczerze mówiąc nie mam pomysłu gdzie o tym napisać...Co prawda depresję udało mi się wyleczyć, o czym może opowiem gdzie indziej, ale mój problem o którym chciałam napisać polega na braku wsparcia, braku motywacji, kompletnej samotności i poniekąd poczuciu bezradności.

 

Od dziecka wiedziałam, że nadaję się tylko do sztuki i tak pozostało do dziś (mam 21 lat i skończyłam tylko ogólniak). Ledwo udało mi się przebrnąć przez zwykłą szkołę, 2 ostatnie klasy spędziłam w szkole dla dorosłych żeby zredukować niepotrzebny stres. Minął rok od zakończenia szkoły i...Nadal zupełnie nie wiem co mam ze sobą zrobić. Miałam nadzieję, że poznam jakieś osoby z mojego klimatu i sprawa się rozwiąże, ale w sumie nie zmieniło się nic...

 

Ale wybór szkoły nie jest największym problemem. Nie mam żadnych znajomych, zupełnie nikogo (nawet internetowo)...Nadal mam problem z rozpoczynaniem znajomości. Chciałabym się wyprowadzić, ale znowu nie mam z kim. Rozważam wynajęcie pojedynczego pokoju, ale boję się, że to jeszcze bardziej mnie pogrąży. Niestety w moim wypadku wyprowadzka jest podstawą (zadupie + toksyczna rodzina).

 

Nie czuję się pewnie. Z jednej strony wiem, że tylko do tego się nadaję, a z drugiej, jak tylko próbuję coś stworzyć to kończy się rozczarowaniem i flustracją...Najwyraźniej czeka mnie dużo pracy, tylko niestety nie mam na nią siły, a każda normalna praca tworzy we mnie jeszcze większy ból bezsensownego tracenia czasu.



#2 daisykwiat

daisykwiat

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 287 postów
  • Imię:Malgorzata
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 wrzesień 2016 - 08:04

Witam wszystkich, to mój pierwszy post.
 
Może to nie do końca odpowiednie miejsce na tego typu rozmowę, ale szczerze mówiąc nie mam pomysłu gdzie o tym napisać...Co prawda depresję udało mi się wyleczyć, o czym może opowiem gdzie indziej, ale mój problem o którym chciałam napisać polega na braku wsparcia, braku motywacji, kompletnej samotności i poniekąd poczuciu bezradności.
 
Od dziecka wiedziałam, że nadaję się tylko do sztuki i tak pozostało do dziś (mam 21 lat i skończyłam tylko ogólniak). Ledwo udało mi się przebrnąć przez zwykłą szkołę, 2 ostatnie klasy spędziłam w szkole dla dorosłych żeby zredukować niepotrzebny stres. Minął rok od zakończenia szkoły i...Nadal zupełnie nie wiem co mam ze sobą zrobić. Miałam nadzieję, że poznam jakieś osoby z mojego klimatu i sprawa się rozwiąże, ale w sumie nie zmieniło się nic...
 
Ale wybór szkoły nie jest największym problemem. Nie mam żadnych znajomych, zupełnie nikogo (nawet internetowo)...Nadal mam problem z rozpoczynaniem znajomości. Chciałabym się wyprowadzić, ale znowu nie mam z kim. Rozważam wynajęcie pojedynczego pokoju, ale boję się, że to jeszcze bardziej mnie pogrąży. Niestety w moim wypadku wyprowadzka jest podstawą (zadupie + toksyczna rodzina).
 
Nie czuję się pewnie. Z jednej strony wiem, że tylko do tego się nadaję, a z drugiej, jak tylko próbuję coś stworzyć to kończy się rozczarowaniem i flustracją...Najwyraźniej czeka mnie dużo pracy, tylko niestety nie mam na nią siły, a każda normalna praca tworzy we mnie jeszcze większy ból bezsensownego tracenia czasu.

Witaj serdecznie, tu spotkasz wiele bratnich dusz.
Artyści sa wrażliwi bardzo ale wydaje się,że Ty wiesz co robić a to już dużo znaczy. Wyprowadź sie, zmień środowisko to poznasz napewno fajnych ludzi. Życzę Ci powodzenia !

#3 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 09 wrzesień 2016 - 09:14

Witaj  :)

 

Skoro nadajesz się tylko do sztuki  :) to chyba masz już w tej dziedzinie jakieś małe osiągnięcia.

Może  pochwaliłabyś się nam nimi.


  • daisykwiat i Craving lubią to

#4 wakabayashi

wakabayashi

    Bywalec

  • Bywalec
  • 515 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 wrzesień 2016 - 09:18

Witaj. Nie poddawaj się. Wydaję mi się, że potrzebujesz jakiejś osoby, która Cię wesprze i pomoże podjąć decyzję. Doradzi, tak, żebyś nie podejmowała się rzeczy, które są ponad Twoje obecne możliwości, ale też doda odwagi kiedy trzeba. Możesz też pisać o swoich problemach tu na forum;) Szukaj dalej a w końcu znajdziesz osoby podobne do Ciebie wśród których odżyjesz:)


Użytkownik wakabayashi edytował ten post 09 wrzesień 2016 - 09:19

  • daisykwiat lubi to

"Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic. Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć."


#5 winterofmylife

winterofmylife

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 14 wrzesień 2016 - 00:40

Witaj  :)

 

Skoro nadajesz się tylko do sztuki  :) to chyba masz już w tej dziedzinie jakieś małe osiągnięcia.

Może  pochwaliłabyś się nam nimi.

 

Właśnie w tym tkwi największy problem. W wieku ok 13/14 lat zostałam mocno zrażona (chociaż wtedy mimo ciężkiego stanu mało, ale jednak coś robiłam) przez to, że tematyka moich prac nie spodobała się głównie mojej matce. Do tego stopnia, że chciała ze mną iść do psychiatry...Absurdalny pomysł zważając na to, że takie tworzenie działa na mnie terapeutycznie. I tu zaczęło się podświadome działanie pod naciskiem otoczenia. Jednocześnie odebrało mi to resztki sił. Wycofałam się i schowałam to w sobie. Ogólnie nie było też tak, że ja całe życie nie wiedziałam czego chcę...Wiedziałam zawsze, ale nie wierzyłam, nie miałam siły też działać i o tym myśleć. Przerażała mnie tylko myśl o przyszłości, bo miałam problemy z najprostszymi codziennymi sprawami. Odpowiadając - w sumie nie mam nic, poza świadomym potencjałem i kilkoma bezsensownymi bazgrołami.

 

Mogę pokazać jedynie to: http://orig05.devian...ife-d9zqry6.jpgPierwsza zabawa na tablecie graficznym, ale przy marnym zacinającym się sprzęcie niestety (stąd te przypadkowe dziwne linie i mnóstwo niedociągnięć). Ale to coś robionego na szybko, nie mogę powiedzieć że mocno się wczuwałam ;)

 

Witaj. Nie poddawaj się. Wydaję mi się, że potrzebujesz jakiejś osoby, która Cię wesprze i pomoże podjąć decyzję. Doradzi, tak, żebyś nie podejmowała się rzeczy, które są ponad Twoje obecne możliwości, ale też doda odwagi kiedy trzeba. Możesz też pisać o swoich problemach tu na forum;) Szukaj dalej a w końcu znajdziesz osoby podobne do Ciebie wśród których odżyjesz:)

 

Przydałaby się, ale taka osoba która da mi całkowitą wolność w tym co robię. Czyli kompletnie otwarty umysł.



#6 Tomcio8484

Tomcio8484

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1229 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prusice, powiat trzebnicki, woj. dolnośląskie

Napisano 14 wrzesień 2016 - 16:20

fajny obrazek, może jakaś grafika komputerowa by Cię interesowała?



#7 winterofmylife

winterofmylife

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 14 wrzesień 2016 - 21:16

Nie jest to raczej styl który chcę rozwijać (zresztą chyba widać, że miałam z mangą coś wspólnego). Ale tak, póki co na grafice stanęło ;)



#8 Tomcio8484

Tomcio8484

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1229 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prusice, powiat trzebnicki, woj. dolnośląskie

Napisano 15 wrzesień 2016 - 01:46

ja z mojej strony polecam robić coś gdzie jest pewien pieniądz. Pewnie są dziedziny sztuki gdzie mozna robić coś komercyjnie, nawet jesli kiczowato . Uważaj żeby nie być pod tym względem zbytnią idealistką. Jeśli mają cie dopiero docenić w następnym stuleciu 50 lat po twojej śmierci to już lepiej dać sobie spokój i robić np. grafikę pod strony www.



#9 winterofmylife

winterofmylife

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 wrzesień 2016 - 23:21

ja z mojej strony polecam robić coś gdzie jest pewien pieniądz. Pewnie są dziedziny sztuki gdzie mozna robić coś komercyjnie, nawet jesli kiczowato . Uważaj żeby nie być pod tym względem zbytnią idealistką. Jeśli mają cie dopiero docenić w następnym stuleciu 50 lat po twojej śmierci to już lepiej dać sobie spokój i robić np. grafikę pod strony www.

Nie marzę o bogactwie, tylko o byciu spełnioną i szczęśliwą. Nie mam zamiaru brać się za coś czego nie czuję tylko ze względu na kasę, z miejsca wybieram biedę. Bardzo dobrze znam własne ograniczenia ;)



#10 daisykwiat

daisykwiat

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 287 postów
  • Imię:Malgorzata
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 wrzesień 2016 - 07:33

To jakie masz plany, masz już jakiś pomysł na siebie ?

#11 Tomcio8484

Tomcio8484

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1229 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Prusice, powiat trzebnicki, woj. dolnośląskie

Napisano 17 wrzesień 2016 - 00:06

Nie marzę o bogactwie, tylko o byciu spełnioną i szczęśliwą. Nie mam zamiaru brać się za coś czego nie czuję tylko ze względu na kasę, z miejsca wybieram biedę. Bardzo dobrze znam własne ograniczenia ;)

no i tego się właśnie obawiałem że z  młodością i wrażliwością będzie szedł zbytni idealizm. Polecam celować w tą średnią krajową chociaż, żeby sobie jakoś pożyć. Żeby czerpać inspiracje trzeba się czasem ruszyć z domu no nie?







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych