Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * - - 1 głosy

leki a religia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

#41 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6382 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 sierpień 2016 - 21:53


znaczy, że występujemy w Boskej edycji MAM TALENT  :lol:  WOW !

To moja teoria :D


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#42 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 21:56

w biblii Jezus wyrzucał złe duchy
nawet swinie sie zmarnowaly na ta intencje

#43 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 21:56

i za sama tą teorię powinieneś awansowac do następnego etapu progamu :D



#44 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 21:57

Toy_ o co chodzi z tymi duchami ? że niby my jesteśmy złe duchy ?



#45 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6382 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 sierpień 2016 - 21:58

No niestety ja należe raczej do obozu ofiar, psychiatra któremu dzisiaj naprawiałem oświetlenie może potwierdzić :lol:


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#46 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:00

Toy_ o co chodzi z tymi duchami ? że niby my jesteśmy złe duchy ?


ja cytuję pismo swiete w luznym tłumaczeniu, poszukac dokladnie?

#47 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:02

Ledwie wysiadł(JEZUS) z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego. 3 Mieszkał on stale w grobach i nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. 4 Często bowiem wiązano go w pęta i łańcuchy; ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. 5 Wciąż dniem i nocą krzyczał, tłukł się kamieniami w grobach i po górach. 6 Skoro z daleka ujrzał Jezusa przybiegł, oddał Mu pokłon 7 i krzyczał wniebogłosy: «Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, nie dręcz mnie!». 8 Powiedział mu bowiem: «Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka». 9 I zapytał go: «Jak ci na imię?» Odpowiedział Mu: «Na imię mi "Legion", bo nas jest wielu». 10 I prosił Go na wszystko, żeby ich nie wyganiał z tej okolicy. 11 A pasła się tam na górze wielka trzoda świń. 12 Prosili Go więc: «Poślij nas w świnie, żebyśmy w nie wejść mogli». 13 I pozwolił im. Tak duchy nieczyste wyszły i weszły w świnie. A trzoda około dwutysięczna ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora. I potonęły w jeziorze.

#48 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:05

a teraz by zawolali pogotowie i zastrzyk z haloperidolu...

#49 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6382 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:05

Domyslałem się że chodzi o opentanie, kiedyś cześć chorych psychicznie mogła być uważana za opętanych. Efektem jest choroba psychiczna ale przyczyną...... kto wie, może i czasem opętanie, nie wykluczył bym i takiej możliwości


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#50 titanic

titanic

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4890 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 04 sierpień 2016 - 22:26

a teraz by zawolali pogotowie i zastrzyk z haloperidolu...

to jakaś aluzja? 

 

Słyszałem jak podczas egzorcyzmów dziewczyna darła się nieludzkim głosem.

Skóra cierpnie na plecach...


CHAD- ...i wszystko jasne...?
Jeżeli uważasz, że określają kogoś 3 lub 4 litery to znaczy, że ?
//////////////////////////////
Pożyję ile się da, a jak się nie da to też to  jakoś przeżyję.

#51 Krzysiek88

Krzysiek88

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 45 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 sierpień 2016 - 04:45

A co by się stało gdybyśmy przyjęli, że wiara w Boga jest następstwem procesów zachodzących w naszym mózgu i środowiskowego wpływu?

Czymś co ewoluowało i ewoluuje z człowiekiem przez tysiące lat?

Może wiara w Boga sama w sobie jest zaburzeniem?

I za kilka lub kilkaset lat będzie się ją leczyć ?

;)

 

Dokładnie tak jest. Stymulowanie elektryczne odpowiednich obszarów mózgu, powoduje u delikwentów uczucia które określano jako ,,obecność Boga". Wiara musi być efektem procesów zachodzących w mózgu, jakoś nie widzę innej możliwości :). Skoro religia to efekt ewolucji to znaczy, że jest naturalna i nie wymaga leczenia ;p


If you're going through hell, keep going.


#52 Krzysiek88

Krzysiek88

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 45 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 sierpień 2016 - 04:50

Domyslałem się że chodzi o opentanie, kiedyś cześć chorych psychicznie mogła być uważana za opętanych. Efektem jest choroba psychiczna ale przyczyną...... kto wie, może i czasem opętanie, nie wykluczył bym i takiej możliwości

 

Paweł chyba na odwrót. Za ,,opetanie'' odpowiada choroba, a przyczyna pewnie bardziej ,,przyziemna''


If you're going through hell, keep going.


#53 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 05 sierpień 2016 - 07:48

Paweł chyba na odwrót. Za ,,opetanie'' odpowiada choroba, a przyczyna pewnie bardziej ,,przyziemna''


zauwaz ze niektorym (opętanym) wystarcza egzorcyzm, a inni (chorzy psychicznie) potrzebują lekow, nieraz na stałe

#54 wakabayashi

wakabayashi

    Bywalec

  • Bywalec
  • 515 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 sierpień 2016 - 09:51

A może chytry boży plan polega własnie na tym żeby zlikwidować przeludnienie na Ziemi ?  :wacko: Przy okazji nie robiąc tłoku nowych duszyczek u siebie bo w koncu samobójcy nie ida do nieba  B) toby dopiero był chytry plan nie ?

 

Jakby co nie zamiarzam obrażać niczyich uczuć religijnych. W tej wypowiedzi bóg wyszedł mi zbyt "ludzki" żeby można wziąć ja poważnie mam nadzieję ?

A może to tylko ewolucja i zasady doboru naturalnego. W końcu w przyrodzie mogą przetrwać jedynie najsilniejsze jednostki:)


"Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic. Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć."


#55 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 05 sierpień 2016 - 11:10

 

 

zauwaz ze niektorym (opętanym) wystarcza egzorcyzm, a inni (chorzy psychicznie) potrzebują lekow, nieraz na stałe 

 

Uwierzyłabym w opętanie gdybym znała jakies przypadki, w których rzeczywiście sam egzorcyzm wystarczył do "uleczenia" raz na zawsze "opętanego". I już nie potrzeba było ani więcej egzorcyzmów ani leczenia ani innej opieki czy to ze strony księdza czy terapeuty. Póki co uważam, że egzorcyzm to tylko inna forma terapii dla człowieka chorego psychicznie i w tych "dziwnych, nieludzkich" zachowaniach ludzi podczas egzorcyzmów nie widzę nic nadzwyczajnego czego nie dałoby się wytłumaczyć z czystko psychologicznego pkt. widzenia.

Albo gdybym znała przypadek przejścia owego nieczystego ducha z jednej osoby na inną. Czyli jedna opętana osoba nagle cudownie ozdrowiała a druga, z która miała kontakt została nagle opętana.

Znacie takie przypadki ?



#56 wakabayashi

wakabayashi

    Bywalec

  • Bywalec
  • 515 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 sierpień 2016 - 12:32

Ja słyszałem o jednym dość znanym przypadku opętania, na podstawie, którego powstał film Egzorcyzmy Emily Rose. Naprawdę ta dziewczyna nazywała się Anneliese Michele i były na Youtubie nagrania z tych egzorcyzmów. Nie wiem czy cała ta historia jest prawdziwa w całości i czy te nagrania są autentyczne, ale po przesłuchaniu ich wspólnie z kolegą w czasach liceum, pamiętam, że zacząłem się modlić po powrocie do domu:)


"Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic. Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć."


#57 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 05 sierpień 2016 - 13:21

z wikipedii: "Anneliese Michel egzorcyzmowało dwóch księży: proboszcz Ernst Alt oraz salwatorianin Arnold Renz. Większość przeprowadzonych egzorcyzmów została udokumentowana przez nagranie 52 taśm magnetofonowych. Ostatni egzorcyzm miał miejsce 30 czerwca 1976 r. w Klingenbergu nad Menem, w czasie którego Anneliese otrzymała rozgrzeszenie od ks. Renza. Zmarła następnej nocy we śnie 1 lipca 1976 roku."

 

jakoś mnie to nie przekonuje ani co do skuteczności egzorcyzmów ani co do tego, że to było opętanie a nie choroba. Ona była leczona psychiatrycznie zresztą zanim na te egzorcyzmy trafiła. A Ci egzorcyści co ja ratowali dostali wyroki w zawieszeniu za „doprowadzenie dziewczyny do śmierci wskutek niedbalstwa”, więc...


Użytkownik PurePoison edytował ten post 05 sierpień 2016 - 13:21


#58 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 05 sierpień 2016 - 14:44

Uwierzyłabym w opętanie gdybym znała jakies przypadki, w których rzeczywiście sam egzorcyzm wystarczył do "uleczenia" raz na zawsze "opętanego". I już nie potrzeba było ani więcej egzorcyzmów ani leczenia ani innej opieki czy to ze strony księdza czy terapeuty.


nie wiem co było z nimi dalej- po rekolekcjach tracilismy kontakt

#59 wakabayashi

wakabayashi

    Bywalec

  • Bywalec
  • 515 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 05 sierpień 2016 - 15:28

z wikipedii: "Anneliese Michel egzorcyzmowało dwóch księży: proboszcz Ernst Alt oraz salwatorianin Arnold Renz. Większość przeprowadzonych egzorcyzmów została udokumentowana przez nagranie 52 taśm magnetofonowych. Ostatni egzorcyzm miał miejsce 30 czerwca 1976 r. w Klingenbergu nad Menem, w czasie którego Anneliese otrzymała rozgrzeszenie od ks. Renza. Zmarła następnej nocy we śnie 1 lipca 1976 roku."

 

jakoś mnie to nie przekonuje ani co do skuteczności egzorcyzmów ani co do tego, że to było opętanie a nie choroba. Ona była leczona psychiatrycznie zresztą zanim na te egzorcyzmy trafiła. A Ci egzorcyści co ja ratowali dostali wyroki w zawieszeniu za „doprowadzenie dziewczyny do śmierci wskutek niedbalstwa”, więc...

W tym artykule, są też argumenty, które przemawiają za tym, że mogło to być opętanie jednak są dość niejasne i wzbudzają raczej domniemania niż dają pewność. Ale zawsze jakiś tam cień wątpliwości mogą wzbudzić, bo jak wytłumaczyć nadludzką siłę takiej osoby i fakt, że lekarze byli bezradni?


Użytkownik wakabayashi edytował ten post 05 sierpień 2016 - 15:29

"Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic. Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć."


#60 Gość_PurePoison_*

Gość_PurePoison_*
  • Gość

Napisano 05 sierpień 2016 - 15:36

Zależy jak wyglądała ta "nadludzka " siła w rzeczywistości. Skokiem adrenaliny i innych substancji produkowanych przez nas organizm można wiele wyjaśnić. Ja np. będąc na fali potrafię się czuć się dokałdnie tak jak normalni ludzie po amfie podobno, nie wiem jakich moich wewnętrznych organicznych dopalaczy to zasługa ale tak jest :D kiedyś nawet straż miejska mnie wzięła za naćpaną :D Kto wie jakie substancje wytwarzał jej organizm albo czym była nafaszerowana ? Poza tym w ludzkim gadaniu o nadludzkiej sile może być dużo przesady szczególnie jak laska się dziwnie zachowywała tak ogólnie na codzień to się dorabia potem niestworzone rzeczy do opowieści o takich ludziach. 

 

A co do bezradności lekarzy to nawet w dzisiejszych czasach lekarze są bezradni wobec niektórych chorób czy chorych to co mówić te kilkadziesiąt lat temu ?


Użytkownik PurePoison edytował ten post 05 sierpień 2016 - 15:39






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych