Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Depresja już za mną


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#21 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 15 maj 2016 - 11:27


Do takiej pracy trzeba mieć motywację, wiem że w Twoim przypadku ważną był syn, u mnie też jakaś jest, nie chcę na starośc być zrzedliwym dziadem, chciał bym patrzać wstecz mieć poczucie że życie nie było bez sensu, że nie ominałem tego co dla mnie najważniejsze. Niestety ciagle mi się nie spieszy ze zmianami, coś się zmieni ok, nie zmieni się będę żył dalej..... 

Chodzę też prywatnie na terapię bo wyszedłem z założenia że jak płacę to terapeuta będzie się bardziej starał, i rzeczywiście czuję lekka rożnicę. Wcześniej miałem przygodę z dda na nfz, spotkania indywidualne gdzie wpadałem na 10 przez godzinę rozmawialiśmy o dupie maryni, czasem zachaczyłem o jakis temat na który miałem ochotę się wygadać, jednak refleksji zadnych na przyszłość nie było.

To może sam zastanów się czego byś chciał, ale tak naprawdę. Gdyby nie było żadnych ograniczeń, to co byś wybrał, gdyby mogło to być wszystko. Nie musi to byc jedna rzecz, może byc ich dużo.

Uprzedzam, to nie jest łatwe:) ja dochodziłam do tego przez dłuższy czas, ale plus był przynajmniej taki, że jak sie ogarnęłam to postanowiłam, że będę szcęśliwa i że mój syn będzie. I to był mój cel. Niektorzy patrzyli na mnie jak na wariatkę:) Ale co mi inni:)


  • Paweł 1983 lubi to

#22 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2016 - 11:35

Mam przynajmniej 2 rzeczy na których mi zależy, rodzina (w sensie ktos bliski) i rozwijać swoje umiejętności (wydaje mi się że mam predyspozycje do pewnych rzeczy, taki mój talent). No i marzenia z dzieciństwa :)

Narazie tylko odkładam na później. Stąd jak sobie wyobraże swoja starość nie chciał bym zaniedbać tych dwóch rzeczy.

Oczywiście skok na banji, na spadochronie (o ile serce wytrzyma), przejażdzka porsche, ferrari po torze.... :D


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#23 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 15 maj 2016 - 12:23

Mam przynajmniej 2 rzeczy na których mi zależy, rodzina (w sensie ktos bliski) i rozwijać swoje umiejętności (wydaje mi się że mam predyspozycje do pewnych rzeczy, taki mój talent). No i marzenia z dzieciństwa :)

Narazie tylko odkładam na później. Stąd jak sobie wyobraże swoja starość nie chciał bym zaniedbać tych dwóch rzeczy.

Oczywiście skok na banji, na spadochronie (o ile serce wytrzyma), przejażdzka porsche, ferrari po torze.... :D

To nie odkładaj. Jeśli czujesz, że nie masz teraz siły na realizację, to wyobrażaj sobie tylko co dokładnie chciałbyś robić i jak. Po dłuższym czasie życia marzeniami siły same się znajda na realizację.



#24 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2016 - 12:47

Wiesz, marzyłem w dzieciństwie, niestety wtedy nie miałem mozliwości spałniać swoich planów, później doszedłem do wniosku że lepiej jest mysleć o tym co mam szansę zrealizować.

 

A Ty jakie masz marzenia? Dążysz do tego np małymi kroczkami? Czy bardziej skupiasz sie na marzeniu a realizację trochę pozostawiasz losowi i korzystasz z nadarzajacej sie okazji?


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#25 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 15 maj 2016 - 13:17

Wiesz, marzyłem w dzieciństwie, niestety wtedy nie miałem mozliwości spałniać swoich planów, później doszedłem do wniosku że lepiej jest mysleć o tym co mam szansę zrealizować.

 

A Ty jakie masz marzenia? Dążysz do tego np małymi kroczkami? Czy bardziej skupiasz sie na marzeniu a realizację trochę pozostawiasz losowi i korzystasz z nadarzajacej sie okazji

Kiedys mialam tylko plany/cele i chcialam miec gotowe rozwiązania. Dosc dobrze sie sprawdzało, jednak tak zapomina sie o uczuciach. Teraz od kilku miesiecy wrocilam do marzen. W ogole nie zastanawiam sie nad ich racjonalnością i czy jestem w stanie coś zrobić czy nie, po porstu zastanawiam sie czego chcę i tyle.Mam jeden albo moze kilka dużych celów/marzeń, z określonym czasem realizcji. A po drodze mam też małe, dużo małych. I jestem wyczulona na okazje i na myśli, ktore pojawiają mi sie w głowie. Jak cos mi mówi, że są dobre, to realizuję, jak nie to zostawiam. Tak było z wejściem tutaj.



#26 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 15 maj 2016 - 13:27

 

Wszystko ładnie pięknie i u Ciebie jak widać się sprawdziło ale to nie jest uniwersalna rada i nie dla każdego. Ludzie są różni i mają różne zaburzenia, nie każdemu życie marzeniami wyjdzie na dobre. Lepiej już pójść do psychologa, zrobić testy, pogadać i iść na terapię dostosowaną do swojego zaburzenia. Nie wyleczysz każdego tą samą metodą, która Tobie pomogła. A niektórym to może nawet zaszkodzić.

Zanim do tego doszłam chodziłam na terapię i brałam leki bardzo długo. To, co pisze to nie zalecenia dla każdego, nie jestem specjalistą. To tylko moje doświadczenia, które komuś mogą sie przydac lub nie.



#27 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 15 maj 2016 - 13:34

chodziło mi tylko o to żebyś pamiętała pisząc, że komuś mogą też zaszkodzić. Nie każdy tutaj chodzi na terapię, niektórzy próbują leczyć się sami między innymi przy pomocy rad z tego forum a do lekarza się boją pójść. Rozumiesz o co mi chodzi ?

bardzo dobrze:)



#28 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2016 - 19:06

chodziło mi tylko o to żebyś pamiętała pisząc, że komuś mogą też zaszkodzić. Nie każdy tutaj chodzi na terapię, niektórzy próbują leczyć się sami między innymi przy pomocy rad z tego forum a do lekarza się boją pójść. Rozumiesz o co mi chodzi ?

Wiesz można się śmiertelnie zaciąć przy goleniu albo np złapać coś u fryzjera co nie znaczy że nie należy się golić czy strzyc włosów.

 

Sylwia fajnie że się pojawiłaś i chcesz podzielić się Swoimi doświadczeniami, doceniam :)


  • Sylwia_W lubi to
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#29 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 15 maj 2016 - 19:08

Kiedys mialam tylko plany/cele i chcialam miec gotowe rozwiązania. Dosc dobrze sie sprawdzało, jednak tak zapomina sie o uczuciach. Teraz od kilku miesiecy wrocilam do marzen. W ogole nie zastanawiam sie nad ich racjonalnością i czy jestem w stanie coś zrobić czy nie, po porstu zastanawiam sie czego chcę i tyle.Mam jeden albo moze kilka dużych celów/marzeń, z określonym czasem realizcji. A po drodze mam też małe, dużo małych. I jestem wyczulona na okazje i na myśli, ktore pojawiają mi sie w głowie. Jak cos mi mówi, że są dobre, to realizuję, jak nie to zostawiam. Tak było z wejściem tutaj.

A zapytałem dlatego że zdaję sobie sprawę jak wiele szans człowiek dostaje, jeżeli marzenia sprawiają że czujesz się gotowa z wielu skorzystać to świetna sprawa! :)


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#30 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 16 maj 2016 - 03:36

A zapytałem dlatego że zdaję sobie sprawę jak wiele szans człowiek dostaje, jeżeli marzenia sprawiają że czujesz się gotowa z wielu skorzystać to świetna sprawa! :)

Ja tak, ale dopiero od jakiegoś czasu. Kiedyś sie bałam i jak sobie pomyślę ile było strachów to aż mnie ciarki przechodzą. A najważniejsze żeby próbować.



#31 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 maj 2016 - 16:12

Wiesz dzisiaj kiedy dopadały mnie myśli w trakcie dnia ile to mam jeszcze dzisiaj do załatwienia (co mnie rozdrażnia)zacząłem myśleć o moim samochodzie przy którym aktualnie grzebię i generalnie trochę pomaga :) Co nie zmienia faktu że mam pare rzeczy zaległych, jednak w lepszym humorze okazuje się że nie tak dużo i nie takie trudne.

Lekko się przeziębiłem, gardło od rana mnie boli, głowa też, pewnie dłużej pośpię.


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#32 Sylwia_W

Sylwia_W

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 21 postów
  • Imię:Sylwia

Napisano 17 maj 2016 - 04:32

Wiesz dzisiaj kiedy dopadały mnie myśli w trakcie dnia ile to mam jeszcze dzisiaj do załatwienia (co mnie rozdrażnia)zacząłem myśleć o moim samochodzie przy którym aktualnie grzebię i generalnie trochę pomaga :) Co nie zmienia faktu że mam pare rzeczy zaległych, jednak w lepszym humorze okazuje się że nie tak dużo i nie takie trudne.

Lekko się przeziębiłem, gardło od rana mnie boli, głowa też, pewnie dłużej pośpię.

To zdrowia życzę. Dobry humor i na to pomaga. Największa sztuka to go utrzymać :)



#33 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5555 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 maj 2016 - 16:25

Dzięki :)


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#34 emzet

emzet

    Bywalec

  • Administrator
  • 517 postów
  • Imię:Grześ
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 maj 2016 - 17:52

Gratulację (!!!) i przenoszę do działu "Wyzdrowiałem, zmieniłem swoje życie".


`Twoja w tym głowa, burzyć i budować od nowa,
coś zaryzykować, nie chować głowy w piasek...`

#35 Leonart

Leonart

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 4 postów

Napisano 14 październik 2016 - 08:33

Piękna sprawa, tak samo to też już za mną :) cieszę się każdym dniem ! 



#36 daisykwiat

daisykwiat

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 287 postów
  • Imię:Malgorzata
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 październik 2016 - 17:41

Sylwia rozpoczęła ogromna prace nad sobą, zaczęła zarządzać swoimi myślami. Nie dopuszczała ich do głowy aby wyzwalały złe odczucia. Wspaniała historia ale tez duzo pracy nad sobą.
Leonart, co Tobie pomogło ?

#37 Fuzzyk2

Fuzzyk2

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 1 postów
  • Imię:Adam

Napisano 12 listopad 2016 - 14:48

Zazdroszczę Ci, my z naszym kochanym synkiem mamy jeszcze długą drogę przed sobą, ale taki wpisy na pewno pomagają, dzięki!

 

 

 

___________________________________



#38 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 16559 postów

Napisano 12 listopad 2016 - 15:37

Fuzzy2 to ty czy synek jest chory?



#39 wakabayashi

wakabayashi

    Bywalec

  • Bywalec
  • 515 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 grudzień 2016 - 12:01

Chyba powinna być jakaś blokada dla nowych użytkowników, bo za dużo tego spamu.


"Odmierzyli jedną miarą nasz dzień, wyznaczyli czas na pracę i sen. Nie zostało pominięte już nic. Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć."


#40 DontForget

DontForget

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 401 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 grudzień 2016 - 12:07

Agreed.
Smietnik sie robi.
maybe we feel empty because we leave pieces of ourselves in everything we used to love





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych