Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Czy ktoś może mi pomóc?

depresja myśli samobójcze brak motywacji szukanie pomocy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 nieznaszmnie

nieznaszmnie
  • Imię:Adrian

Napisano 19 grudzień 2015 - 18:19


Cześć.
To jest mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość.  :) 

Mam 17 lat, z depresją lub czymkolwiek to nie jest zmagam się od roku. Zaczęło się od choroby nadgarstka, w wyniku której musiałem zrezygnować ze swojej pasji (gry na gitarze) - której dosyć bardzo się poświęcałem. Przez parę miesięcy chodziłem na terapię do psychologa, lecz kilkukrotnie słyszałem od niego, że to nie depresja. Dałem sobie z nią spokój, ponieważ sytuacja się nie poprawiała ani trochę pomimo faktu, że wkładałem w terapię dosyć duży wysiłek. Po leczeniu, wizytach w szpitalach i u specjalistów stan zdrowia się poprawił, lecz mimo że ręka funkcjonuje lepiej, stan psychiczny bynajmniej się nie poprawił. W każdym razie od około roku zauważyłem że tracę swoje zainteresowania, motywację do życia, przesypiam dnie, a w nocy często nie śpię, rzadko spotykam się z kimś poza szkołą, no i raczej jestem "w dołku". :mellow:  Bardzo krytycznie siebie oceniam i mam niskie poczucie własnej wartości. Nie widzę swojej przyszłości, nie mam planu na życie. Wiele razy myślałem o odebraniu sobie życia, jednak zawsze wmawiam sobie że to nie jest wyjście z sytuacji (wbrew temu co czuję). Przed wszystkimi staram się ukrywać swoją sytuację, aczkolwiek czasami nie wytrzymuję i wpadam w gniew, lub po prostu nie wychodzę z domu. Czasami zastanawiam, się czy to w ogóle kiedyś się skończy.

Czy ktoś z Was mógłby mi doradzić, gdzie szukać pomocy, jak z tym walczyć?  :huh: 

Pozdrawiam, Adrian.



#2 dariamonika

dariamonika
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 19 grudzień 2015 - 18:39

Witaj Adrianie

Jeśli psycholog Ci nie pomógł idź do psychiatry.

Masz myśli samobójcze,a to jest wskazaniem do leczenia u specjalisty.

Nie zwlekaj,bo na pierwszą wizytę trzeba czekać nawet 2-3 miesiące.

Do psychiatry nie jest potrzebne skierowanie,ale nie wiem czy niepełnoletnich przyjmują bez rodziców.

pozdrawiam


Ludzi się kocha,a rzeczy używa,nigdy na odwrót!!!

 


#3 incantation

incantation

Napisano 19 grudzień 2015 - 20:27

Cześć.

Tak jak napisała Ci Dariamonika warto zapisać sie do psychiatry i ten pokieruje Ciebie dalej.

Nie wiem jaka masz sytuacje rodzinną,czasami warto porozmawiac z osobami bliskimi a nie zamykać sie.


  • nieznaszmnie lubi to

#4 nieznaszmnie

nieznaszmnie
  • Imię:Adrian

Napisano 20 grudzień 2015 - 16:42

Dziękuję wam bardzo za odpowiedzi :)

Myślę, że poszukam jakiegoś w okolicy (choć samo słowo 'psychiatra' już mnie odstrasza). Generalnie sytuacja rodzinna nie jest zła, tylko nikomu nie przeszkadza że przesypiam swoje życie :D
Psycholog był pomysłem rodziców, ale nie wiem czy będą chcieli iść ze mną jeszcze do psychiatry (z powodu przewlekłej choroby i tak regularnie odwiedzam kilku specjalistów :D)

#5 incantation

incantation

Napisano 20 grudzień 2015 - 16:48

Adrian psychiatra to taki sam lekarz jak inny i tez leczy.Porozmawiaj z rodzicami ze martwisz sie że przesypiasz swoje życie.Moze po paru wizytach nie beda musieli z Toba chodzić.Na pierwsza muszą zeby podpisac wszystkie dokumenty.



#6 AleksandraK

AleksandraK
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 grudzień 2015 - 18:58

Jeśli masz 17 lat, to może pierwsza wizyta będzie z rodzicami, ale już trzecia-czwarta samemu. Psychiatra przede wszystkim z Tobą porozmawia poważnie i wtedy ustali, czego Ci trzeba. Nie trzeba się bać :)

 

Powodzenia!


Pozdrawiam

AleksandraK


#7 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 grudzień 2015 - 21:01

jak oceniasz swoją terapię? była pomocna?

być może to nie psycholog dla Ciebie?

 

ja w terapii w pewnym momencie stanęłam w miejscu i po prostu nie mogłam przekroczyć pewnej bariery chemicznej i bez leków się nie obyło.

teraz czuję się najlepiej w swoim życiu, kontynuję leczenie lekami i o ile te same leki kilka lat wcześniej pomogły delikatnie to teraz trzymają moją depresję z dala, a ja uczę się znów mieć w swoim życiu pasje, zainteresowania, przyjemności. nie poddawaj się.

 

powodzenia!


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01

#8 Reganers

Reganers

Napisano 22 grudzień 2015 - 08:38

Polecam - dobry psycholog lublin na pewno ci to pomoże warto sobie wskoczyć do niego na jakąś wizyte ja tam z każdym problemem właśnie wybieram się w takie miejsce może oklepane ale jakoś lepiej się czuje po sesji 



#9 aschilus

aschilus

Napisano 22 grudzień 2015 - 08:44

Ja mogę polecić psycholog gdańsk skuteczny jeśli w tym kierunku masz bliżej. Bardzo dobry specjalista.


#10 Marcin.Łazarski

Marcin.Łazarski
  • Imię:Marcin
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 22 grudzień 2015 - 09:27

Cześć.
To jest mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość.  :) 

Mam 17 lat, z depresją lub czymkolwiek to nie jest zmagam się od roku. Zaczęło się od choroby nadgarstka, w wyniku której musiałem zrezygnować ze swojej pasji (gry na gitarze) - której dosyć bardzo się poświęcałem. Przez parę miesięcy chodziłem na terapię do psychologa, lecz kilkukrotnie słyszałem od niego, że to nie depresja. Dałem sobie z nią spokój, ponieważ sytuacja się nie poprawiała ani trochę pomimo faktu, że wkładałem w terapię dosyć duży wysiłek. Po leczeniu, wizytach w szpitalach i u specjalistów stan zdrowia się poprawił, lecz mimo że ręka funkcjonuje lepiej, stan psychiczny bynajmniej się nie poprawił. W każdym razie od około roku zauważyłem że tracę swoje zainteresowania, motywację do życia, przesypiam dnie, a w nocy często nie śpię, rzadko spotykam się z kimś poza szkołą, no i raczej jestem "w dołku". :mellow:  Bardzo krytycznie siebie oceniam i mam niskie poczucie własnej wartości. Nie widzę swojej przyszłości, nie mam planu na życie. Wiele razy myślałem o odebraniu sobie życia, jednak zawsze wmawiam sobie że to nie jest wyjście z sytuacji (wbrew temu co czuję). Przed wszystkimi staram się ukrywać swoją sytuację, aczkolwiek czasami nie wytrzymuję i wpadam w gniew, lub po prostu nie wychodzę z domu. Czasami zastanawiam, się czy to w ogóle kiedyś się skończy.

Czy ktoś z Was mógłby mi doradzić, gdzie szukać pomocy, jak z tym walczyć?  :huh: 

Pozdrawiam, Adrian.

Proszę szukać pomocy. Należy pamiętać, że nie zawsze wizyta u jednego psychologa może pomóc. To zależy od doświadczenia danego specjalisty i możliwości pomocy w danej placówce. Pomocna w szukaniu pomocy może być baza Niebieskiej lini różnych placówek pomocowych w zależności od problemu i wojewódzctwa: http://www.niebieska...=com_instytucje

 

Być może jest to depresja tu na forum trudno to stwierdzić. Istnieje pojęcie triady depresyjnej dotyczącej negatywnych myśli o sobie, o świecie i o przyszłości. Jeśli faktycznie utrzymuję się to przez dłuższy czas rekomendowana jest psychoterapia.

 

Myśli samobójcze pojawiające się na poziomie myśli mogą pojawiać z różnym nasileniem.  Warto skorzystać w tym przypadku również pomocy psychiatry. Proszę pamiętać o tym, że jeśli myśli będą bardzo silne to mam propozycje takiej metafory mieć  ze sobą taki czerwony przycisk to znaczy, że jeśli będzie poczucie nasilenia myśli samobójczych i będzie to na tyle uciążliwe, że może pojawić się zagrożenie życia w tym wypadku proszę zgłosić się na oddział psychiatryczny całodobowy. Taki przycisk z możliwością użycia go w każdej sytuacji.

 

W przypadku trudniejszych myśli doraźne mogę polecić Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123

 

 

Zgadzam się z przedmówcami należy szukać wsparcia proszę się zastanowić u kogo można go znaleźć i wypisać na kartce wszystkie możliwości np rodzice, znajomi, istytucje, miejsca gdzie są ludzie i można otrzymać od nich wsparcie. Nie być samemu, jeśli trudne i uciążliwe myśli pojawiają się.

 

Pozdrawiam:)


Użytkownik Marcin.Łazarski edytował ten post 22 grudzień 2015 - 09:35


#11 nieznaszmnie

nieznaszmnie
  • Imię:Adrian

Napisano 22 grudzień 2015 - 11:25

jak oceniasz swoją terapię? była pomocna?

być może to nie psycholog dla Ciebie?

 

ja w terapii w pewnym momencie stanęłam w miejscu i po prostu nie mogłam przekroczyć pewnej bariery chemicznej i bez leków się nie obyło.

teraz czuję się najlepiej w swoim życiu, kontynuję leczenie lekami i o ile te same leki kilka lat wcześniej pomogły delikatnie to teraz trzymają moją depresję z dala, a ja uczę się znów mieć w swoim życiu pasje, zainteresowania, przyjemności. nie poddawaj się.

 

powodzenia!

Po ok. 3 miesiącach udało mi się podczas terapii trochę posunąć do przodu, jednak później znowu wszystko wróciło do stanu wyjściowego, i przez następne pół roku generalnie sytuacja się nie poprawiała, tak więc stwierdziłem, że chyba wystarczy :) Problem tkwił w tym że mogłem po prostu przespać swoje wizyty.. tak więc chyba poszukam dobrego psychiatry. 

 

Proszę szukać pomocy. Należy pamiętać, że nie zawsze wizyta u jednego psychologa może pomóc. To zależy od doświadczenia danego specjalisty i możliwości pomocy w danej placówce. Pomocna w szukaniu pomocy może być baza Niebieskiej lini różnych placówek pomocowych w zależności od problemu i wojewódzctwa: http://www.niebieska...=com_instytucje

 

Być może jest to depresja tu na forum trudno to stwierdzić. Istnieje pojęcie triady depresyjnej dotyczącej negatywnych myśli o sobie, o świecie i o przyszłości. Jeśli faktycznie utrzymuję się to przez dłuższy czas rekomendowana jest psychoterapia.

 

Myśli samobójcze pojawiające się na poziomie myśli mogą pojawiać z różnym nasileniem.  Warto skorzystać w tym przypadku również pomocy psychiatry. Proszę pamiętać o tym, że jeśli myśli będą bardzo silne to mam propozycje takiej metafory mieć  ze sobą taki czerwony przycisk to znaczy, że jeśli będzie poczucie nasilenia myśli samobójczych i będzie to na tyle uciążliwe, że może pojawić się zagrożenie życia w tym wypadku proszę zgłosić się na oddział psychiatryczny całodobowy. Taki przycisk z możliwością użycia go w każdej sytuacji.

 

W przypadku trudniejszych myśli doraźne mogę polecić Kryzysowy Telefon Zaufania 116 123

 

 

Zgadzam się z przedmówcami należy szukać wsparcia proszę się zastanowić u kogo można go znaleźć i wypisać na kartce wszystkie możliwości np rodzice, znajomi, istytucje, miejsca gdzie są ludzie i można otrzymać od nich wsparcie. Nie być samemu, jeśli trudne i uciążliwe myśli pojawiają się.

 

Pozdrawiam:)

Też uważam że na forum nie ma co diagnozować, czy to depresja, czy nie ;) O Niebieskiej Linii wcześniej nie słyszałem, co raczej szybko nadrobię, więc dzięki za te informacje :) 
 

Polecam - dobry psycholog lublin na pewno ci to pomoże warto sobie wskoczyć do niego na jakąś wizyte ja tam z każdym problemem właśnie wybieram się w takie miejsce może oklepane ale jakoś lepiej się czuje po sesji 

 

Ja mogę polecić psycholog gdańsk skuteczny jeśli w tym kierunku masz bliżej. Bardzo dobry specjalista.

 

Dzięki za propozycje, niestety zapomniałem napisać, że mieszkam w okolicy Katowic, tak więc trochę daleko ode mnie są te placówki :)

Pozdrawiam :)



#12 krzych231

krzych231
  • Imię:Krzysztof

Napisano 08 styczeń 2021 - 20:16

Cześć.
To jest mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość.  :) 

Mam 17 lat, z depresją lub czymkolwiek to nie jest zmagam się od roku. Zaczęło się od choroby nadgarstka, w wyniku której musiałem zrezygnować ze swojej pasji (gry na gitarze) - której dosyć bardzo się poświęcałem. Przez parę miesięcy chodziłem na terapię do psychologa, lecz kilkukrotnie słyszałem od niego, że to nie depresja. Dałem sobie z nią spokój, ponieważ sytuacja się nie poprawiała ani trochę pomimo faktu, że wkładałem w terapię dosyć duży wysiłek. Po leczeniu, wizytach w szpitalach i u specjalistów stan zdrowia się poprawił, lecz mimo że ręka funkcjonuje lepiej, stan psychiczny bynajmniej się nie poprawił. W każdym razie od około roku zauważyłem że tracę swoje zainteresowania, motywację do życia, przesypiam dnie, a w nocy często nie śpię, rzadko spotykam się z kimś poza szkołą, no i raczej jestem "w dołku". :mellow:  Bardzo krytycznie siebie oceniam i mam niskie poczucie własnej wartości. Nie widzę swojej przyszłości, nie mam planu na życie. Wiele razy myślałem o odebraniu sobie życia, jednak zawsze wmawiam sobie że to nie jest wyjście z sytuacji (wbrew temu co czuję). Przed wszystkimi staram się ukrywać swoją sytuację, aczkolwiek czasami nie wytrzymuję i wpadam w gniew, lub po prostu nie wychodzę z domu. Czasami zastanawiam, się czy to w ogóle kiedyś się skończy.

Czy ktoś z Was mógłby mi doradzić, gdzie szukać pomocy, jak z tym walczyć?  :huh: 

Pozdrawiam, Adrian.


Adrian nie wiem co dokładnie Ci dolega fizycznie, ale mogę się zdeklarować że w kwestii gitary mogę Ci nieodpłatnie pomóc. Mogę pokazać Ci ćwiczenia lub elementy takiego stylu gdzie możesz w ograniczony sposób korzystać z nadgarstka i grać...tak da się grać ...więc się nie poddawaj. Co do pomocy mi pomogła dr Helena Kistelska-Sikora

Głowa do góry i się nie poddawaj .


Użytkownik anche edytował ten post 09 styczeń 2021 - 15:28
usunięto linki, podejrzenie spamu






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: depresja, myśli samobójcze, brak motywacji, szukanie pomocy

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych