Witam. Zazywam od przeszło 4 tyg. efectin, występowały juz u mnie skutki uboczne. Nadal mam zmienne nastroje w wiekszosci smutek, złość a zwłaszcza lęki. Dzis odważyłam sie wejsc sama do sklepu. Specjalnie uciekłam osobie towarzyszącej zeby sie sprawdzic. No i wielki nie wypał. Nie wiem nawet jak ja wyszłam ze sklepu i doszłam na przystanek. Do domu wracałam kilka przystanków w tragicznym stanie. Wszystko pamiętam jak przez mgłę. Czy to jeszcze za wczesnie zeby samej coś robić??
Poza tym od kllku dni mam pezwidzenia . Przez pare sekund cos widze , głownie czarne owady, czy osoby znajome. Po ponownym spojrzeniu juz nic nie ma. Wiem ze tego nie ma. Czy to wina leku? Czy może to nerwica tak sie objawia?
I jeszcze jedno. CZy mogę np rano lub wieczor zazyc asentrę zamiast efectimu, bo ten drugi mi sie kończy, a wtej chwili nie mogę sobie pozwolic na wykupienie leku. Asentre natomiast mam w domu.
Moze ktos mi da rade odpowiedziec na te pytania.
Dzieki
Strona 1 z 1
efectin i asentra
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc




