Depresja.ws - Forum: Anoreksja i bulimia jako choroby psychiczne - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

  • 7 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Anoreksja i bulimia jako choroby psychiczne Oceń temat: ***** 2 głosy

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 lipiec 2010 - 22:54

jedzmy smalec!
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
-1

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 10:16

Wyświetl postUżytkownik Błękitny Lew dnia 29 lipiec 2010 - 20:01 napisał

Zacznij jeść chleb ze smalcem, jaja, ser biały, mało pieczywa, wyeliminować maksymalnie mączne produkty, zero cukru buraczanego, za to dużo owoców i warzyw i dużo ruchu i niedługo będziesz wyglądać jak szprycha i wsuwać i wsuwać nie patrząc na jakieś kalorie.


Co za bzdury...
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
-1

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 10:17

Wyświetl postUżytkownik Błękitny Lew dnia 29 lipiec 2010 - 21:16 napisał

Cały trik z jedzeniem polega na tym, by jeść to co bardzo szybko zapycha i wolno się trawi, czyli na przykład smalec :) biały chleb się trawi bardzo szybko, dlatego tak się tyje z mącznych produktów.

Jeść też trzeba z pasją, czyli smakować.

Żeby nie być posądzonym, ze nie wiem co to anor i bulim to dodam, że niestety, trzeba zwrócić na pewne czynniki uwagę i nikt tego za nas nie zrobi, sytuacja w rodzinie i samooakceptacja, która najłatwiej przychodzi dzięki dobremu partnerowi :)

Gdy już się w coś wpadnie, trzeba nad wieloma rzeczami sobie podumać...


Ignorancja tematu równa się powoli z moją irytacją w stosunku do Twojej osoby
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
-1

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   Błękitny Lew 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 76
  • Rejestracja: 26-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 lipiec 2010 - 20:44

Wiele osób wychodziło z anoreksji właśnie dzięki partnerowi, to chyba najbardziej skuteczna terapia..

Co do smalcu, to wsuwam codziennie i mam taki humor właśnie ;)
Są na tym świecie osobniki które się nie poddają
-1

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 21:23

To od dziś ja nie jem smalcu bo to zaraźliwe

Lew, smalec źle działa jak widzę, poza tym wiesz...cholesterol...no i...

Jeśli cokolwiek robi się dla partnera to...nie pomaga się sobie a szkodzi. Robić coś należy dla siebie!!! A co jak partner odejdzie?? Znów w kanał się wchodzi.

Z czegokolwiek się wychodzi to dla siebie, cokolwiek się w życiu naprawia to dla siebie. Partner jedynie może być wsparciem ale nie kimś dla kogo coś robimy...Wychodzimy z czegoś dzięki sobie a nie komuś

Opadnie mi zaraz biust jak jeszcze poczytam z jaką ignorancją podchodzisz do tematów. A fajne mam cycki i szkoda mi ich.
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
0

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Błękitny Lew 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 76
  • Rejestracja: 26-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 lipiec 2010 - 21:39

Kalina, a gdziem napisał, że robić coś dla partnera? Myślę że z wypowiedzi jasno wynika, że to partner ma być oparciem i znaleźć sposoby na wyjście z sytuacji złej... choćby samym tylko wsparciem, to samo rodzina.

Co do Twoich cycków to nie wiem, na razie wiem jakie masz stopy ;)

A smalec... do niedawna nie wiedziano co to margaryna, tłuszcze utwardzone w różnorodnych potrawach sprawiają, że człowiek tyje, itd, naturalne smarowidła, jak masło i smalec przez tysiące lat nikomu nie szkodziły, i nagle przez ostatnie lata okazuje się, że szkodzą, typowe dla niedouczonych ignorantów... czerpiących wiedzę z reklam niemieckiego przemysłu margarynowego... w ostatnich czasach chwalących się czymś dziwnym, bowiem miesza się margarynę z masłem... ale przecież masło szkodliwe! To o co chodzi?

Chodzi o to, że masło i smalec są bardzo zdrowe, tylko nie można się żywić samym smalcem, trzeba jak pisałem odpowiednich zabiegów proporcjonalnych.
Są na tym świecie osobniki które się nie poddają
0

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 21:42

No dobra Niebieski...i tak mam Cię na oku ;)

Ogólnie fajna jestem :) a teraz zmykamy stąd bo tu nie o chwaleniu :)
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
0

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 22:24

aha.. namawiajmy anorektyczki i bulimiczki do jedzenia smalcu. powodzenia życzę.
sama siebie bym nie namówiła, a co mówić o kimś kto ma z odżywianiem naprawdę problemy.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 lipiec 2010 - 23:13

Wyświetl postUżytkownik anche dnia 30 lipiec 2010 - 22:24 napisał

aha.. namawiajmy anorektyczki i bulimiczki do jedzenia smalcu. powodzenia życzę.
sama siebie bym nie namówiła, a co mówić o kimś kto ma z odżywianiem naprawdę problemy.


I przez to wszystko w Twojej sygnaturze...zamiast uchronić od smutku, przeczytałam...od smalcu :D
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
1

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   Błękitny Lew 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 76
  • Rejestracja: 26-lipiec 10
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 31 lipiec 2010 - 15:09

Odrzucanie tłuszczy zwierzęcych to błąd, albo głupota, wiadomym jest, ze wszystko trzeba spożywać z umiarem, ale nie odrzucać!!
Są na tym świecie osobniki które się nie poddają
0

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   po_pieprz_ona 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 43
  • Rejestracja: 23-maj 10
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Opole

Napisano 31 lipiec 2010 - 18:27

Jak dla mnie - partner wcale nie jest dobrym sposobem na wyleczenie się. Czuję większe wyrzuty sumienia i obrzydzenie do siebie, kiedy mnie dotyka. Jest mi źle, że musi dotykać coś takiego i czuć ten cholerny tłuszcz. Brrrr. Wtedy czuję się sto razy gorzej. Bo czemu mam się dzielić swoim tłuszczem z innymi ? Przecież go chyba nie lubi ? Kłamie.
Zaczynam chodzić w kółko, jakbym chciała zapełnić sobą pustkę. Kiedy się poruszam, wydaje mi się, że bardziej żyję. Co to właściwie znaczy? Nigdy dotąd się nad tym nie zastanawiałam. Przecież żyją również ludzie obłożnie chorzy, przykuci do łóżka na zawsze. Coś jednak mają z tego życia, skoro nie chcą odchodzić. Może nadzieję? Nagle poraża mnie ogrom własnych możliwości. Mogę wszystko, dlaczego więc nic mi się nie chce?
0

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   Izabelak 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 315
  • Rejestracja: 04-czerwiec 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 31 lipiec 2010 - 18:51

Ja nie mam partnera, a nad zaburzeniami odżywiania jeszcze nie pracuję. Wagę mam prawidłową, ale wizualnie tak nie wyglądam. Gdybym miała partnera pewnie zerwałabym z nim z powody własnego tłuszczu. Zgadzam się z Po_pieprz_oną.

e d i t

Jak to jest z nadmiernym owłosieniem u bulimiczek? z góry dziękuje za odpowiedź. Też macie z tym problem?

Użytkownik Izabelak edytował ten post 31 lipiec 2010 - 20:24

"Nie chcę więcej żadnej nadziei. Nie chcę uwierzyć, że gdzieś na świecie jest lekarstwo albo metoda, czy guru, który potrafiłby wyzwolić mnie od lęku. Ja po prostu chciałbym nauczyć się umierać." [Jonathan Carroll]
0

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 lipiec 2010 - 22:32

jestem wege i nie zamierzam jeść tłuszczu zwierzęcego. dieta ma być racjonalna i dostarczać wszystkiego więc dyskusja tak czy owak bez sensu.

mnie pociągają chudzi faceci i trochę mi odpierdala jak widzę, że facet ma mniejszy tyłek ode mnie. nie chodzi o to przecież żeby on mi mówił, że taki lubi itd tylko o to żebym ja go lubiła i ja sama akceptowała swoje ciało. ciągłe słuchanie, że dobrze się wygląda sprawia co najwyżej, że te słowa przestają mieć swoje znaczenie i stają się nieważne. samoakceptacja musi wynikać z wewnątrz i tak może komuś pomoże w jakiś sposób partner- super, ale nie chodzi o to by znaleźć wybawiciela tylko by pracować samemu nad sobą.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Kalina 

  • Kalina
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Junior Admin
  • Postów 9822
  • Rejestracja: 11-sierpień 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 lipiec 2010 - 22:51

Wyświetl postUżytkownik Błękitny Lew dnia 31 lipiec 2010 - 15:09 napisał

Odrzucanie tłuszczy zwierzęcych to błąd, albo głupota, wiadomym jest, ze wszystko trzeba spożywać z umiarem, ale nie odrzucać!!


Hmm... o ile pamiętam z zajęć, to jeśli dba się o suplementy, spokojnie można nie jeść mięsa...czy nabiału, czy czegoś innego. Znam ludzi, którzy od lat nie jedzą mięsa i są zdrowi, nic im nie jest. Znam osobę, która nie jadła ale wróciła do mięsa gdyż...miała złe wyniki.

Kotku, Ty się mądrzysz i żądasz dla siebie cudownych praw na tym forum a sam...nie szanujesz innych.

Osobiście kocham mięso, ryby...ale nie narzucam nic innym nie mówię,że głupio robią...Mogę ostrzec, podać przykłady, zapytać o wyniki badań itp...ale narzucać w taki sposób??? Żenujące to się robi
"I jeśli posiadacie ten rodzaj niezniszczalnego rdzenia, nie tylko pozostanie on z wami na zawsze, ale w waszych najczarniejszych momentach także inni go w was dostrzegą i pomogą wam wyjść cało z opresji[...]"

"Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć prosto, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "Spierdalajcie. Jestem boska."

"Nie wkurzajcie mnie. Kończą mi się miejsca gdzie można ukryć ciała."
0

#55 Gość_Sakura_*

  • Grupa: Gość

Napisano 25 sierpień 2010 - 11:30

Ja od 9 miesiącażycia jestem wegetarianką i jest mi z tym dobrze:/
0

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Sofi 

  • Zosia
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 666
  • Rejestracja: 06-wrzesień 09
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 30 sierpień 2010 - 10:56

Ja długo byłam wegetarianką, ale w końcu dołożyłam do diety mięso - drobiowe i z indyka. Miałam epizod z anemią i mój lekarz wręcz kazał mi jeść cokolwiek z mięsa, plus jakieś tam warzywa obfitujące w żelazo, wpieprzać żelazo w tabletkach. także był też etap w moim życiu, kiedy nazwijmy to - odżywiałam się zdrowo, po tych wszystkoch moich omdleniach. Ale jak to u mnie bywa. Zbyt długo to nie trwało i znowu nakopałam coś w diecie, potem się jej w ogóle nie trzymałam a potem już żarłam bez opamiętania słodycze i tyłam jak dzik ;/
0

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   Rita 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 277
  • Rejestracja: 15-luty 10

Napisano 01 październik 2010 - 20:49

Udało mi się długi czas nie wypowiadać na forum...to chyba jedyne takie, gdzie mogę to uznać za sukces.
Teraz trochę boję się tego, co może mnie spotkać w aktualnej sytuacji życiowej, chciałam sobie trochę popisać.

Jak ja mam wyjść z bulimii, skoro ani do mojej byłej teściowej, ani do mojej matki nie dociera, że ja nie chcę więcej, niż mały talerzyk i może deser ? Prrzez ostatnie 3 miesiące znowu dostawałam dowody miłości w postaci jedzenia. A ja, grzecznie wychowane dziecko, nie umiem odmówić, nie umiem słuchać, ile to było starania, choćby mnie szlag trafiał - zjadlam wszystko z górką, podziękowałam i wio do wc.
Definitywnie muszę mieszkać sama, tylko wtedy względnie panuje nad jedzeniem...

Teraz doszły ćwiczenia. Cudnie mi rozbudowały brzuch - wyglądam jak w ciązy, a nie tak to miało być :P Za to patrzę w lustro i już słyszę ten głos : "Ćwicz więcej, zapij alkoholem, będziesz czuła się lepiej, nie jedz, pobiegaj, będziesz piękna, chuda, aseksualna, zupełnie niepodobna do siebie, odrealniona...". Rany boskie, ile to trzeba pracy, żeby stanąć, popatrzeć jeszcze raz i uczyć się kochać siebie wciąż i wciąż od nowa taką, jaką się jest...
Żyjesz tylko w moich snach/Nie będzie nigdy Ty i Ja
W sercu dwa ostrza/Ostrza wbite w ciało/
Drugie wbiłam sama - tylko pierwsze bolało
0

#58 Gość_sakura_return_*

  • Grupa: Gość

Napisano 28 grudzień 2010 - 02:15

jeżeli ktos ma anoreksje lub bulimie popatrzenie w lustro z takim efektem nigdy nie nastapi
0

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 28 grudzień 2010 - 14:11

ale zawsze będzie chociaż trochę bliżej ideału. trochę.
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   anche 

  • anche
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Moderator
  • Postów 4409
  • Rejestracja: 17-luty 08
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 styczeń 2011 - 22:23

sama nie wiem czemu pozwalam sobie patrzeć jak zaczyna mnie to pochłaniać
nie zamierzam cię truć pigułkami ze słów. nie potrafię uchronić od smutku.
0

Udostępnij ten temat:


  • 7 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych