Depresja.ws - Forum: Kwetiapina i libido - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kwetiapina i libido Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 16 listopad 2012 - 21:07

Został mi przypisany Pinexet (kwetiapina). Zastanawia mnie czy ten lek wpływa w jakiś sposób na obniżenie libido i problemy z seksem.
Różnie piszą w necie - jedni, że im się obniża, drudzy, że zwiększa.
Chciałabym poznać Wasze opinie jako, że na pewno niektórzy z Was zażywali ten lek.
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 17 listopad 2012 - 17:01

Brałam Ketrel (ten sam skład). Rano miałam paskudne bóle głowy. A na ,,te sprawy" działają negatywnie chyba wszystkie leki antydepresyjne. I te skutki nie przechodzą po odstawieniu leków. Ale jeśli leki działają na to, na co mają działać, czyli na depresję, to może warto coś poświęcić.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 17 listopad 2012 - 20:06

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 17 listopad 2012 - 17:01 napisał

Brałam Ketrel (ten sam skład). Rano miałam paskudne bóle głowy. A na ,,te sprawy" działają negatywnie chyba wszystkie leki antydepresyjne. I te skutki nie przechodzą po odstawieniu leków. Ale jeśli leki działają na to, na co mają działać, czyli na depresję, to może warto coś poświęcić.


Nawet mnie nie strasz... Już przez moją depresję nasze życie seksualne powoli legnie w gruzach, co zaczyna nas irytować a co dopiero jak ma nigdy nie wrócić? :/
Specjalnie odmówiłam seroxatu bo podobno on już w ogóle ma nawet napisany w ulotce ten skutek uboczny.

Ja póki co jestem koszmarnie senna. Spałam do 15.30 a po dwóch godzinach znów musiałam się położyć.
Ten lek ma wpływać na dobry sen (zresztą w tej sprawie między innymi był mi zapisany bo miałam straszne problemy z bezsennością), ale bez przesady żeby w ogóle nie móc normalnie funkcjonować. Mam nadzieję, że to minie. Kiedyś brałam Zolaxę (olanzapinę) i senność przeszła po ok. tygodniu.
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 17 listopad 2012 - 20:34

Wyświetl postUżytkownik zimno dnia 17 listopad 2012 - 20:06 napisał

Nawet mnie nie strasz... Już przez moją depresję nasze życie seksualne powoli legnie w gruzach, co zaczyna nas irytować a co dopiero jak ma nigdy nie wrócić? :/
Specjalnie odmówiłam seroxatu bo podobno on już w ogóle ma nawet napisany w ulotce ten skutek uboczny.

Ja póki co jestem koszmarnie senna. Spałam do 15.30 a po dwóch godzinach znów musiałam się położyć.
Ten lek ma wpływać na dobry sen (zresztą w tej sprawie między innymi był mi zapisany bo miałam straszne problemy z bezsennością), ale bez przesady żeby w ogóle nie móc normalnie funkcjonować. Mam nadzieję, że to minie. Kiedyś brałam Zolaxę (olanzapinę) i senność przeszła po ok. tygodniu.

Nie straszę. Mówię jak jest. Ale jeśli leki pomagają Ci na depresję to ja bym brała. Mimo ,,skutków" ubocznych. Mnie leki nie pomogły a ,,skutki" zostały, co powoduje podwójnego doła.
A Zolaxa to paskudztwo. Po miesiącu brania przytyłam 5 kg. Na szczęście po odstawieniu tego waga sama spadła.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 17 listopad 2012 - 20:41

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 17 listopad 2012 - 20:34 napisał

Nie straszę. Mówię jak jest. Ale jeśli leki pomagają Ci na depresję to ja bym brała. Mimo ,,skutków" ubocznych. Mnie leki nie pomogły a ,,skutki" zostały, co powoduje podwójnego doła.
A Zolaxa to paskudztwo. Po miesiącu brania przytyłam 5 kg. Na szczęście po odstawieniu tego waga sama spadła.


Na Zolaxie przytyłam aż 10 kg. Nie było to takie straszne bo zawsze miałam wręcz niedowagę, ale po zakończeniu brania leków waga spadła niemal w 2 tyg. Mam straszne rozstępy po tym.
Brałam już całą masę leków i żaden mi nie pomógł.
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 17 listopad 2012 - 20:44

Wyświetl postUżytkownik zimno dnia 17 listopad 2012 - 20:41 napisał

Brałam już całą masę leków i żaden mi nie pomógł.

Witam w klubie.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 17 listopad 2012 - 21:02

Niby kwetiapina jako jedna z nielicznych należy do tych leków, które nie podwyższają stężenia prolaktyny, która jest odpowiedzialna za libido więc sama nie wiem co o tym sądzić...
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 17 listopad 2012 - 21:31

U mnie obniżenie prolaktyny nic nie zmieniło, więc może jej rola jest trochę przeceniana.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   jakub 

  • Średniozaawansowany
  • PipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 253
  • Rejestracja: 22-kwiecień 12
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kielce

Napisano 17 listopad 2012 - 22:46

Ja również brałem "ketrel" jest to jednak neuroleptyk u mnie był przepisany na "uciszanie złych myśli" no i na sen. Działał po 30 min u mnie mocno obniżał ciśnienie dzięki temu dość szybko zasypiałem. Stężenie niepokojących myśli również spadło. Jedynym minusem był stan lekkiego zamulenia ;/. Libido się nie zmieniło w czasie brania leku.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 17 listopad 2012 - 22:58

Wyświetl postUżytkownik jakub dnia 17 listopad 2012 - 22:46 napisał

Ja również brałem "ketrel" jest to jednak neuroleptyk u mnie był przepisany na "uciszanie złych myśli" no i na sen. Działał po 30 min u mnie mocno obniżał ciśnienie dzięki temu dość szybko zasypiałem. Stężenie niepokojących myśli również spadło. Jedynym minusem był stan lekkiego zamulenia ;/. Libido się nie zmieniło w czasie brania leku.


No właśnie to zamulenie jest szczególnie kłopotliwe w środku dnia kiedy należy normalnie funkcjonować, np. w pracy.
Trwało to przez cały okres brania ketrelu czy minęło po jakimś czasie? U mnie minęło po olanzapinie.

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 17 listopad 2012 - 21:31 napisał

U mnie obniżenie prolaktyny nic nie zmieniło, więc może jej rola jest trochę przeceniana.


A może to skutek brania wcześniejszych leków? Pisałaś, że też brałaś ich sporo a obniżenie libido i tak nie ma szans powrotu.
0

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 23 listopad 2012 - 20:25

Wyświetl postUżytkownik zimno dnia 17 listopad 2012 - 22:58 napisał

A może to skutek brania wcześniejszych leków? Pisałaś, że też brałaś ich sporo a obniżenie libido i tak nie ma szans powrotu.

Możliwe. Czyli usiąść i płakać.
Ale jak lek działa na depresję to uważam, że warto go brać poświęcając inne funkcje.
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 23 listopad 2012 - 21:36

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 23 listopad 2012 - 20:25 napisał

Możliwe. Czyli usiąść i płakać.
Ale jak lek działa na depresję to uważam, że warto go brać poświęcając inne funkcje.


Biorę leki tydzień i póki co nie ma żadnego problemu w kwestii współżycia.
Gorzej z sennością. Wystarczy pół godzinki od wzięcia leków i dosłownie padam z nóg, ciężko się dobudzić i przede wszystkim w ciągu dnia wciąż się ta senność (choć trochę w mniejszym stopniu) utrzymuje :/

A wiecie coś na temat interakacji z lekami antykoncepcyjnymi?
Mój psychiatra twierdzi, że wszystko w porządku.

Użytkownik zimno edytował ten post 23 listopad 2012 - 21:39

0

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   szmaragd 

  • Bywalec
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 732
  • Rejestracja: 23-wrzesień 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 23 listopad 2012 - 21:52

Wyświetl postUżytkownik zimno dnia 23 listopad 2012 - 21:36 napisał

A wiecie coś na temat interakacji z lekami antykoncepcyjnymi?
Mój psychiatra twierdzi, że wszystko w porządku.

http://www.depresja....310#entry549310
,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.
0

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   zimno 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 11
  • Rejestracja: 05-listopad 12

Napisano 23 listopad 2012 - 22:09

Wyświetl postUżytkownik szmaragd dnia 23 listopad 2012 - 21:52 napisał



Dziękuję :)
0

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   nigdy 

  • Puszeczka Mózgowa Pandory.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1617
  • Rejestracja: 15-luty 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 marzec 2014 - 14:20

Hej. Nie interesuje mnie kwestia libido, ale raczej Wasze doswiadczenia z kwetiapina. Czy brał ktoś Pinexet? Po jakim czasie można sie spodziewać, ze zadziała? Czy można poczuć jakies efekty od razu? Jakie wrażenia, plusy, minusy, działania niepożądane? Bede bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi!
0

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   bo-tak 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1231
  • Rejestracja: 24-marzec 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 marzec 2014 - 14:50

Wyświetl postUżytkownik nigdy dnia 07 marzec 2014 - 14:20 napisał

Hej. Nie interesuje mnie kwestia libido, ale raczej Wasze doswiadczenia z kwetiapina. Czy brał ktoś Pinexet? Po jakim czasie można sie spodziewać, ze zadziała? Czy można poczuć jakies efekty od razu? Jakie wrażenia, plusy, minusy, działania niepożądane? Bede bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi!


Świetny lek. Działa niemal od razu. Tylko pamiętaj, nigdy, nigdy nie łącz z alkoholem. ;)
"Już od tysięcy wieków nie ma na ziemi ani jednej żywej istoty i ten biedny księżyc niepotrzebnie zapala swoją latarnię."
A. Czechow
1

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   nigdy 

  • Puszeczka Mózgowa Pandory.
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1617
  • Rejestracja: 15-luty 12
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 marzec 2014 - 17:06

Wyświetl postUżytkownik bo-tak dnia 12 marzec 2014 - 14:50 napisał

Świetny lek. Działa niemal od razu. Tylko pamiętaj, nigdy, nigdy nie łącz z alkoholem. ;)/>

... Moze zróbmy o tym szczegółowy wpis ku przestrodze..? :D
0

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   bo-tak 

  • Weteran forum
  • PipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 1231
  • Rejestracja: 24-marzec 12
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 marzec 2014 - 22:07

Lepiej było zrobić zdjęcia, albo nakręcić film ;)
"Już od tysięcy wieków nie ma na ziemi ani jednej żywej istoty i ten biedny księżyc niepotrzebnie zapala swoją latarnię."
A. Czechow
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych