20-letnia depresja
#1
Napisano 26 styczeń 2012 - 19:59
#2
Napisano 27 styczeń 2012 - 14:10
Krysiu, nie masz wsparcia ze strony bliskich w obecnym kryzysie??
F39 Zaburzenia nastroju (afektywne), nieokreślone
Zaburzenia nastroju z elementami lęku społecznego
Dum spiro, spero - Dopóki oddycham, mam nadzieję ---> Moje motto życiowe
#3
Napisano 28 styczeń 2012 - 14:28
#4
Napisano 28 styczeń 2012 - 15:31
F39 Zaburzenia nastroju (afektywne), nieokreślone
Zaburzenia nastroju z elementami lęku społecznego
Dum spiro, spero - Dopóki oddycham, mam nadzieję ---> Moje motto życiowe
#5
Napisano 28 styczeń 2012 - 19:32
Poprzerywana linia na dłoniach.
#6
Napisano 30 styczeń 2012 - 14:06
Użytkownik Zaklęta w marmur dnia 28 styczeń 2012 - 19:32 napisał
#7
Napisano 02 luty 2012 - 02:21
Użytkownik Krysia_D dnia 26 styczeń 2012 - 19:59 napisał
#8
Napisano 20 luty 2012 - 08:27
Użytkownik Beretta dnia 27 styczeń 2012 - 14:10 napisał
Krysiu, nie masz wsparcia ze strony bliskich w obecnym kryzysie??
#10
Napisano 20 luty 2012 - 12:44
#11
Napisano 20 luty 2012 - 21:31
F39 Zaburzenia nastroju (afektywne), nieokreślone
Zaburzenia nastroju z elementami lęku społecznego
Dum spiro, spero - Dopóki oddycham, mam nadzieję ---> Moje motto życiowe
#12
Napisano 22 luty 2012 - 18:46
#13
Napisano 23 luty 2012 - 16:33
Użytkownik lili dnia 22 luty 2012 - 18:46 napisał
witaj Lili ja nie wiem co robić,nic mi nie dają kontakty z ludzmi a sama być nie mogę.Pracować nie mogę ani zainteresować sie niczym nie moge tylko trwam.To jest straszne.Nawet nie wiem jak skończyć ze sobą podpowiedz mi coś bo ja tak trwam już 20 lat i więcej nie jestem w stanie
#14
Napisano 23 luty 2012 - 16:33
Użytkownik lili dnia 22 luty 2012 - 18:46 napisał
witaj Lili ja nie wiem co robić,nic mi nie dają kontakty z ludzmi a sama być nie mogę.Pracować nie mogę ani zainteresować sie niczym nie moge tylko trwam.To jest straszne.Nawet nie wiem jak skończyć ze sobą podpowiedz mi coś bo ja tak trwam już 20 lat i więcej nie jestem w stanie
#15
Napisano 23 luty 2012 - 16:55
Użytkownik Zaklęta w marmur dnia 28 styczeń 2012 - 19:32 napisał
#16
Napisano 23 luty 2012 - 18:32
#19
Napisano 28 luty 2012 - 23:52
#20
Napisano 29 luty 2012 - 19:08
U mnie jest identycznie to samo.Myślę że to jest depresja.
Co prawda u mnie jest lepiej o tyle że umiem obsługiwać kompa,czytać tekst ,i nie trwa to tak wielu lat,(obecny episod dopiero od września),ale sądzę że wewnętrzne cierpienie mamy podobne.
Czy bierzesz jakieś antydepresanty? Jeśli tak to jakie?
Skoro byłaś w szpitalu to na pewno coś bierzesz,rozumiem że nie daje efektu?
Ja nie biorę narazie nic-(2 lata temu miałam depresję trwającą rok,ustąpiła samoistnie po ok 11 miesiącach)teraz wróciła i narazie zaciskam zęby i czekam,próbuję przetrwać ten koszmar bez leków ale też jestem na skraju wytrzymałości.
Jeśli dasz radę to napisz jakie bierzesz-brałaś leki?
Pozdrawiam serdecznie,trzymaj się Krysieńko

Pomoc







