Witam. Od poltora roku jestem z mezczyzna ktory od 6 lat bral Cital. Caly czas czekalam az pozwoli sobie na to zeby komus zaufac, moze pokochac. Od roku razem mieszkamy. Jest nam razem naprawde bardzo dobrze. Z dwoma wyjatkami. On mi nigdy nie pokazal otwarcie ze cokolwiek do mnie czuje, nie mowiac juz o powiedzeniu czegokolwiek i nigdy nie doszlo miedzy nami do chocby najmniejszego zblizenia. Nie mowie juz nawet o sexie, ale chocby o pocalunku, przytuleniu sie. Dodatkowo, nie pytajcie jak to mozliwe, ale jestem naprawde calkowicie pewna ze przez ten czas nie byl z zadna kobieta. Twierdzi ze nie ma ochoty na sex. Winilam za to jego leki. Od dwoch tygodni zmienil lek na Valdoxan (nie pytajcie dlaczego bo on mi tego nie powie). Sa wyrazne zmiany. Zaczal cos czuc. Jest zywszy, ale z sexu dalej nici a do tego jego uczucia podazaja raczej w kierunku agresji i zlosci. Sama go prosilam, zeby nie wracal do Citalu, bo nie wytrzymam do konca zycia z kims kto nie ma uczuc, a teraz sama nie wiem. Jest dla mnoe niemily, krzyczy, czepia sie wszystkiego, zachowuje sie jakbym mu przeszkadzala. Samej mi naprawde ciezko. Moze macie jakies doswiadczenia zwiazane z takimi zmianami? Myslicie ze to moze byc etap przejsciowy? Blagam niech mi ktos sprobuje wytlumaczyc jak tak naprawde dzialaja te leki? Nie chce go zostawiac bo wydaje mi sie ze.zmienia je troche dla mnie. Czy jego ostatnie zachowania moga byc skutkiem odstawienia Citalu? Po tym calym czasie sama mam objawy depresji i ciagne resztka sil. Mysle ze moge to jeszcze wytrzymac jesli jest choc najmniejsza szansa, ale nie chce sie oszukiwac. Prosze pomozcie mi zrozumiec...
Strona 1 z 1
Przejscie z Citalu na Valdoxan blagam o pomoc
#2
Napisano 24 luty 2012 - 22:48
Witaj
Citalopram i inne leki z tej grupy (SSRI) mogą powodować znaczny spadek libido.
Valdoxan ma inny mechanizm działania i możliwe jest że po zmianie zajdzie poprawa w tej dziedzinie.
Agresja i pobudzenie często pojawiają się przy inicjacji Valdoxanu ale powinny ustąpić po 2 - 4 tygodniach.
Pozdrawiam
Tomasz
Citalopram i inne leki z tej grupy (SSRI) mogą powodować znaczny spadek libido.
Valdoxan ma inny mechanizm działania i możliwe jest że po zmianie zajdzie poprawa w tej dziedzinie.
Agresja i pobudzenie często pojawiają się przy inicjacji Valdoxanu ale powinny ustąpić po 2 - 4 tygodniach.
Pozdrawiam
Tomasz
Dobra decyzja to ta oparta na tym co wiemy a nie na tym co nam się wydaje.
#3
Napisano 25 luty 2012 - 00:22
Dziękuję Tomku za odpowiedź. Co prawda pierwszy etap agresji już chyba za nami, choć wydaje mi się, że pewna nerowość nadal pozostała. Jeśli zaś chodzi o libido - sama nie wiem. Z pewnością jego reakcje na moją obecność są inne, niż przy Citalu, ale delikatnie mówiąc nic na razie nie wskazuje na to, aby libido powróciło.
Oczywiście nie wiem jak on się czuje po tej zmianie, ale ja widzę diametralną różnicę i zmianę na lepsze. Zasadniczo, gdybym miała to określić jednym zdaniem, to powiedziałabym, że wcześniej wszyscy, którzy go spotykali czuli, że coś z nim jest nie tak, że jest jakiś wycofany, dziwny, za spokojny jak na normalnego człwoieka, a teraz po prostu jest normalnie. Trochę dziwnie tylko poznawać kogoś z zupełnie inej strony po tak długim czasie. Ale szcerze mówiac bardzo mnie to cieszy, że w końcu mam okazję go poznać
Dam znać, jak bedzie to wyglądało dalej.
Ania
Oczywiście nie wiem jak on się czuje po tej zmianie, ale ja widzę diametralną różnicę i zmianę na lepsze. Zasadniczo, gdybym miała to określić jednym zdaniem, to powiedziałabym, że wcześniej wszyscy, którzy go spotykali czuli, że coś z nim jest nie tak, że jest jakiś wycofany, dziwny, za spokojny jak na normalnego człwoieka, a teraz po prostu jest normalnie. Trochę dziwnie tylko poznawać kogoś z zupełnie inej strony po tak długim czasie. Ale szcerze mówiac bardzo mnie to cieszy, że w końcu mam okazję go poznać
Dam znać, jak bedzie to wyglądało dalej.
Ania
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc




