Użytkownik Jarule88 edytował ten post 23 styczeń 2012 - 16:14
Życie to nie dar to choroba... j.w.
#1
Napisano 23 styczeń 2012 - 16:12
#2
Napisano 23 styczeń 2012 - 18:15
#3
Napisano 23 styczeń 2012 - 18:29
Ps.a jak to u Ciebie wygląda z leczeniem??jakieś rady??
#4
Napisano 23 styczeń 2012 - 18:37
#6
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:29
Pierwsze miesiące były straszne. Ale była też świadomość że próbuje coś zmienić.\
Teraz jest dobrze. Nawet bardzo. Owszem bywaja ciężkie momenty, ale lepiej sobie z nimi radzę.
Myślę że najlepsze da rady da Ci psycholog/psychiatra.
Szkoda lat. szkoda miesięcy, szkoda dni na egzystencję.
#7
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:39
#8
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:39
Bez psychiatry nie dasz sobie rady.
Ta choroba tak ma,odbiera siły i chęci do życia.
Mnie do psychiatry zaprowadziła córka,sama pewnie do tej pory wmawiała bym sobie,że ja już taka jestem.
Ty jesteś jeszcze bardzo młody,życie przed Tobą,powalcz o siebie,bo naprawdę warto.
Kochamy ludzi za dobro, któreśmy im dali, a nienawidzimy za to zło, któreśmy im wyrządzili.
Lew Tołstoj
#9
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:44
#10
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:51
#11
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:53
#12
Napisano 23 styczeń 2012 - 19:58
#14
Napisano 23 styczeń 2012 - 20:03
Nie przepraszaj
#15
Napisano 23 styczeń 2012 - 20:07
#16
Napisano 23 styczeń 2012 - 20:17
#17
Napisano 23 styczeń 2012 - 20:33
Chyba im dłużej się izolujesz, przebywasz ze swoimi myślami tym bardziej się gubisz, oddalasz od rzeczywistości...
#18
Napisano 23 styczeń 2012 - 20:37

Pomoc




