Dzisiaj odnalazłam to forum i postanowiłam założyć tu konto. Myślę że nie muszę zdradzać szczegułów dlaczego i po co. Bo jak przypuszczam - większość z nas czuję to tak samo. Jeszcze do niedawna nie miałabym odwagi wypowiedzieć się na forum tak więc robię to pierwszy raz w życiu pomimo że nie żyję już krótko. Największa odwaga na jaką zdobyłam się w moim życiu miała miejsce dwa tygodnie temu gdy panicznie szukałam kontaktu z drugim człowiekiem i odezwałam się do osoby z pewnego forum o tematyce fobii społecznej - jednak nie zainteresowałam jej swą osobą i uciekła. Gdy odważyłam się powtórzyć to 6 razy wobec innych osób wydarzyło się to znów. Nie mam komunikatorów, bo nie znam NIKOGO. Więc po co miałabym je zakładać i znów patrzeć na pustą listę znajomych z iskierką nadziei, że ktoś napiszę. Mówiąc delikatnie moje życie dawno temu umarło, a ja jedyne co robię to śpię i bardzo, bardzo dużo jem. Gdy byłam młodsza miałam piękne pasje które trzymały mnie przy życiu. Rysowanie, pisanie,grafika komputerowa - uczyłam się jej i to było wszystkim. Ale to zginęło, bardzo tęsknie za tym i wiem że tylko odnalezienie talentu w tym mogłoby mi pomóc. Ale odnalezienie go kosztuje wiele pracy i realia są takie że nie mam siły, nie mam dla kogo, nie mam już po co. Rozumiem że życie to tylko powolna droga do śmierci i grzecznie czekam, aż do niej dotrę.
Dziękuję wam bardzo za przeczytanie tego nudnego monologu.

Pomoc







