Tak sobie przed chwilą poczytałam wpisy w pokoju zapoznawczym i jest mi bardzo smutno. To przerażające, że problem złej kondycji psychicznej dotyka tak dużo i to bardzo młodych ludzi, którzy nie radzą sobie z obowiązkami, szkołą, rodziną ale chyba najbardziej nie radzą sobie z samymi sobą. Bardzo zależy im by być takim jak większość, a każdą inność traktują jak coś gorszego, coś co trzeba potępić, zniszczyć, wyeliminować.
Dlatego zapraszam wszystkich, którzy są INNI, do wspólnego dzielenia się sobą, mówienia szczerze i otwarcie tej dziwności. Nie musicie tutaj zabiegać o akceptację czy uznanie, sam fakt, że Jesteś jest ważny.
Nie wiem czy idea się przyjmie. Jestem w trackie kończenia specjalizacji z terapii psychologiczno-pedagogicznej i mam 10 letnie doświadczenie pracy w szkole, i oczywiście choruję na depresję też
Pozdrawiam INNYCH

Pomoc










