Lęk przed końcem studiów...
#1
Napisano 08 styczeń 2012 - 15:46
W związku z tym odczuwam straszne pogłębienie moich stanów depresyjnych. Boje się tego nowego etapu w życiu. Boję się tego świata, którego nie znam. Podobnie miałam przed obroną licencjatu jednak nie było to aż tak nasilone jak teraz.
Powinnam siedzieć nad magisterką a ja po prostu nie mam do niej siły. I co z tego, że sie obronie jak czeka na mnie bezrobocie? Znajomi ze studiów się rozjadą, a z moimi problemami z nawiązywaniem nowych znajomości pogrązę sie w jeszcze większej samotności...
Myślicie, że każdy tak ma czy jest to spowodowane moją osobowością depresyjną?
#2
Napisano 08 styczeń 2012 - 17:16
#3
Napisano 08 styczeń 2012 - 17:57
trzeba chyba poprostu przyjąć wszystko na klatę, to co przynosi nam los. na początku może być cięzko, bo to tak jakby ktoś nam wylał kubeł zimnej wody na głowę. no cóż, trzeba iść po ręcznik i się wytrzeć. tzn poprostu przystosować się do nowego otoczenia, sytuacji zyciowych...
i nie powinnas od razu gdybać, ze zostaniesz bezrobotna - tego nie wiesz, bo nie znasz przyszlosci. no chyba, ze zrobisz wszystko zeby na nim byc...
mysle ze kazdy ma w sobie obawy przed czyms nieznanym, przed tym co sie wydarzy w naszym zyciu, a my - zmagajacy sie z depresja odczuwamy to niestety jeszcze bardziej, ze zdwojona sila...
za to, że chciałam się śmiać,
tysiąc razy oddawać,
to, co trafiło się raz...
#5
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:31
Wtedy byłam inna, wszystko było inne :/
Jeśli chodzi o bezrobocie to chciałabym nie przesadzać jednak w moim zawodzie jest duża konkurencja i niestety wiele osób ma lepsze kwalfikacje od moich tak więc już na starcie jestem spalona.
PS. Nie ma innego wyjścia Megg - musimy spiąć poślady i napisać te okropne mgrki co by dołączyć do elyty naukowej Polski.
#6
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:43
#7
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:46
Ehh... ci rodzice :/
#9
Napisano 08 styczeń 2012 - 19:50
#10
Napisano 08 styczeń 2012 - 20:08
A praca gdzies sie znajdzie przeciez - jesli nie tam gdzie jestes, to gdzies indziej. W Krakowie z bezrobociem chyba nie jest znow az tak zle, a jesli faktycznie nic nie znajdziesz mozesz poszukac gdzies indziej pracy i w koncu gdzies na pewno zalapiesz
#11
Napisano 08 styczeń 2012 - 20:21
#12
Napisano 08 styczeń 2012 - 20:35
W moim zawodzie mile widziane są kursy doskonalące, ktorych niestety z powodow finansowych robić nie jestem w stanie dlatego jakieś szanse będe miala dopiero jak jakiś zrobię a zanim na niego zarobię to potrwa :/
Znajomi w większości sami nie wiedzą co robią, ale z braku pracy pewnie z Krakowa większość wyjedzie :/
#13
Napisano 08 styczeń 2012 - 22:27
A co studiujesz? Bo nie odszukałam.
Rodzice często negatywnie motywują, nie wiem dlaczego tak jest, ale robią to perfekcyjnie, dlatego trzeba wypracować sobie zaporę przed tymi ich uwagami.
Poczucie własnej wartości jest bardzo ważne, by nie zatracić siebie.
Pozdrawiam.
#14
Napisano 11 styczeń 2012 - 22:00
Coś czuję, że po sesji muszę się wziąć za siebie, pokonać siebie i zacząć tworzyć magisterkę.
Jednak lęk przed wypłynięciem na te nieznane wody zwane dorosłością zostanie
PS. Studiuję fizjoterapię.
A Ty Mad_ co planujesz?
#16 Gość_jedenasty_kot_*
Napisano 12 styczeń 2012 - 14:34
#17
Napisano 12 styczeń 2012 - 14:44
ha! najlepsze było to że ja zastanawiałem się np rok temu czy warto zdać semestr, czy lepiej go nie zdać i zostać z kilkoma osobami które bardzo polubiłem, a im się nie powiodło. Takie zachowanie chyba nawet ma jakąś naukową nazwe, socjo cośtam, nie pamiętam chętnie o tym poczytam więc jak ktoś wie jak to się zwie to niech napisze, proszę.
#19
Napisano 15 styczeń 2012 - 21:06
Tomek jeśli może Cię to pocieszyć to raz zdarzyło mi się pisać przedłużenie przedłużenia sesji. Myślę, że jak się zepniesz to wszystko pozdajesz
Teraz z biegiem czasu muszę przyznać, że im jestem starsza stażem na studiach to bardziej bezstresowo podchodzę do zaliczeń i egzaminów, bo zawsze coś wykombinuje się.
I znalazłam pewien sposób by teraz nie bać się końca - nie myślę po prostu o nim. Ciekawe na jak długo to pomoże...
#20
Napisano 18 styczeń 2012 - 16:32
www.celsukces.blogspot.com

Pomoc












