Depresja.ws - Forum: witam - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

witam Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   lostAlice 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 22
  • Rejestracja: 28-maj 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 styczeń 2012 - 19:22

Nie potrafię już żyć. Zacznę od poczatku. Poznałam Grzegorza w sierpniu 2010. Odrazu wpadł mi w oko. Pracowaliśmy razem, po 2 miesiącach wyznał mi że się we mnie zakochał. Ja nie czułam tego samego. Gdy zaproponował mi abyśmy byli razem, zgodziłam się, pomyśłałam czemu nie. Bylo cudownie. Długo mi nie zajęło zakochanie się na zabój. Był moim ideałem. Rozumieliśmy się bez słów, bylo jak w bajce.
Nie wierzyłam że coś tak cudownego może mi się przytrafić. Jednak minęło ponad pół roku, a on wyznał mi że juz nie czuje tego co wczesniej. Załamałam się, to był koniec. I tak jestem sama od czerwca. Mieszkam sama, wracam po pracy do pustego domu. Kładę się i gapie w sufit. Albo siedze i patrzę się przez okno. Śpię ile się da, łykam tabletki nasenne zeby przez jakis czas nie czuć tego potfornego bólu. Zaczęłam palić, nie radzę sobie. Codziennie płacze. I z każdym dniem wcale nie jest lepiej. To byla moja druga połówka, był całym moim życiem... I wraz z jego odejściem moje życie się skończyło... Jak mam dalej żyć:-(
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Neska 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 144
  • Rejestracja: 18-lipiec 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 07 styczeń 2012 - 21:04

Nie jesteś pierwsza nieostatnia.Zakochał się odkochał,widać jeszcze do tego nie dorósł.Wiem jak bardzo jest Ci ciężko,dla Ciebie było to coś poważnego i głębokiego dla niego może to było chwilowe zauroczenie.Jak żyć?Postaraj się zapomnieć on na pewno nie jest wart Twoich łez.Coś się skończyło by coś mogło się zacząć.Życzę byś spotkała na swojej drodze kogoś kto będzie kochał Cię naprawdę,kogoś kto będzie wart Twoich uczuć. :)
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   lostAlice 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 22
  • Rejestracja: 28-maj 11
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 styczeń 2012 - 21:09

Wyświetl postUżytkownik Neska dnia 07 styczeń 2012 - 21:04 napisał

Nie jesteś pierwsza nieostatnia.Zakochał się odkochał,widać jeszcze do tego nie dorósł.Wiem jak bardzo jest Ci ciężko,dla Ciebie było to coś poważnego i głębokiego dla niego może to było chwilowe zauroczenie.Jak żyć?Postaraj się zapomnieć on na pewno nie jest wart Twoich łez.Coś się skończyło by coś mogło się zacząć.Życzę byś spotkała na swojej drodze kogoś kto będzie kochał Cię naprawdę,kogoś kto będzie wart Twoich uczuć. :)

dziękuję:) też mam jeszcze resztkę nadziei że coś się zmieni, cokolwiek...
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych