Zarejestrowałam się na tym forum, ponieważ bliska mi koleżanka powiedziała ze to miejsce jest przyjazne zagubionym duszom...
Nie umiem sprecyzować co dzieje się ze mną...na pozór fajne i poukładane życie stało się dla mnie zwyczajnie nudne...
Szarość dnia codziennego nie kiedy przygniata tak bardzo...
Jest we mnie chęć zmiany ale zarazem strach przed nimi..
Czasem myślę ze dostane rozdwojenia jaźni
Bo niby chce ale zarazem nie chce...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i liczę ze zagoszczę tu na dłużej.

Pomoc











