Brał ktoś amitryptylinę? Ja ją dostałem od neurologa na napady migrenowe, ale psychiatra powiedział że 20mg to zwykła dawka terapeutyczna. Z tym, że ja biorąc od maja ją nie widzę żadnej poprawy.
Strona 1 z 1
Amitryptylina
#1
Napisano 31 grudzień 2011 - 23:37
What's is it in my eyes?
It's piece of broken glass.
I should be on my knees.
Now i know it's teargas in my eyes.
It's piece of broken glass.
I should be on my knees.
Now i know it's teargas in my eyes.
#2
Napisano 24 luty 2012 - 22:15
Witaj
W profilaksji migreny zaczyna się od 10mg Amitryptyliny na noc zwiększając powoli do 50-75mg (max 150mg).
Przy ustalaniu dawki bierze się pod uwagę skuteczność leku oraz efekty uboczne.
Jeśli więc nie odczuwasz poprawy a jednocześnie tolerujesz ten lek to dawkę można podnieść.
W leczeniu depresji stosuje się dawki w zakresie 150 - 200mg.
Pozdrawiam
Tomasz
W profilaksji migreny zaczyna się od 10mg Amitryptyliny na noc zwiększając powoli do 50-75mg (max 150mg).
Przy ustalaniu dawki bierze się pod uwagę skuteczność leku oraz efekty uboczne.
Jeśli więc nie odczuwasz poprawy a jednocześnie tolerujesz ten lek to dawkę można podnieść.
W leczeniu depresji stosuje się dawki w zakresie 150 - 200mg.
Pozdrawiam
Tomasz
Dobra decyzja to ta oparta na tym co wiemy a nie na tym co nam się wydaje.
#3
Napisano 24 kwiecień 2012 - 09:01
Witam, ja od 6 m-cy leczę bóle głowy u neurologa , przez pierwsze pół roku brałam amitryptylinum właśnie najpierw po 1 a później po 2 tabletki wieczorem. Jak dla mnie lek super, wkońcu zapomniałam o bólach głowy ale,,,, przytyłam 12 kg , wiecznie mialam koszmary i wogóle jakies dziwne sny, cieżko mi sie oddychało , pod koniec miałam zawroty głowy no i nie mogłam wstać z łóżka tzn wybudzic sie z tej dziwnej ospałości. Poza tym w trakcie brania wyszedł mi w badaniu ekg blok serca 1 stopnia więc Pani doktor zmienila mi lek.
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc





