Cześć. Jestem nowa na tym forum.Mam na imię Dominika, mam 26 lat i jestem z Lublina. Zmagam się z depresją już 9 lat. Wprawdzie miewałam epizody, gdy bywało lepiej i nie brałam leków, ale jednak ona ciągle nawraca. Wiem, że bardzo pomogłaby mi psychoterapia - nawet kilka razy byłam na takowej, ale na chwilę obecną nie mam siły i motywacji, by ponownie ją podjąć. Moim największym problemem jest samotność. To ona odbiera całą "radość życia" o ile można o takowej mówić w moim przypadku. Mam nadzieję, że uda nam się bliżej poznać poprzez wspólne dyskusje na forum.
Pozdrawiam Was wszystkich.
Strona 1 z 1
Cześć
#2
Napisano 29 grudzień 2011 - 23:21
Witaj Dominiko.
Nasze forum może nie rozwiąże tego co nazywasz swoim największym problemem, ale zawsze znajdziesz tu wsparcie i zrozumienie. Po prostu łączy nas wspólnota podobnych doświadczeń, a to już bardzo wiele.
Pozdrawiam
Nasze forum może nie rozwiąże tego co nazywasz swoim największym problemem, ale zawsze znajdziesz tu wsparcie i zrozumienie. Po prostu łączy nas wspólnota podobnych doświadczeń, a to już bardzo wiele.
Pozdrawiam
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. /Stanisław Jerzy Lec/
#3 Gość_monkey kid_*
Napisano 29 grudzień 2011 - 23:37
Miło mi Cię poznać Dominiko 
Mam nadzieję że to forum bedzie dla Ciebie oazą spokoju.
Tu możesz się wygadać, wypłakać, pisac o wszystkim.
Jesteśmy dla Ciebie...dla siebie
Witaj
Mam nadzieję że to forum bedzie dla Ciebie oazą spokoju.
Tu możesz się wygadać, wypłakać, pisac o wszystkim.
Jesteśmy dla Ciebie...dla siebie
Witaj
#4
Napisano 29 grudzień 2011 - 23:42
Wielkie dzięki za miłe powitania. Wiele dla mnie znaczą akurat w tym momencie, bo jak co roku przed Sylwestrem mój nastrój ulega pogorszeniu;/ A sen niestety nie chce przyjść...
#5 Gość_monkey kid_*
Napisano 30 grudzień 2011 - 00:00
z tym snem to jest naprawdę porażka...
ja nie śpię po nocach juz nie pamietam od kiedy......
pisz jak najwięcej, niby nic ale czasami pomaga
ja nie śpię po nocach juz nie pamietam od kiedy......
pisz jak najwięcej, niby nic ale czasami pomaga
#6
Napisano 30 grudzień 2011 - 01:17
Tak,sen to straszny problem,dawno już nie przespałam żadnej nocy. W dodatku mam to samo z Sylwestrem,a najgorzej jest zaraz po Nowym Roku.Dziś czuję się koszmarnie,nic mi nie wychodzi,do niczego nie mogę się zmotywować.I znów mam "akcje nerwicowe" czyli drapanie... masakra.
#8
Napisano 30 grudzień 2011 - 11:14
Z "akcjami nerwicoymi" jak to Megg określiła ostatnio i ja mam problem, a w zasadzie to xle napisałam - od dłuższego czasu. Sama na to nie zwracałam uwagi, bo tak we mnie "wsiąkły". Zwróciła mi na nie uwagę moja najlepsza Przyjaciółka, mówiąc, ze jak rozmawiam to albo chrząkam, albo dotykam oczu, uszu, bawię się palcami albo właśnie drapię. Rozchwiany układ nerwowy... porażka.
#9
Napisano 30 grudzień 2011 - 11:43
Jeśli chodzi o jakieś tiki nerwowe, czy coś w tym stylu to od niepamiętnych czasów kręcę włosy i obgryzam paznokcie;) Heh nawet nie wyobrażam sobie, by to się kiedykowiek zmieniło, aczkolwiek wiem, że jest to możliwe;) Dziś nastrój nieco lepszy, ale ciągle w myślach mam jutrzejszego Sylwestra, którego notorycznie od lat spędzam w domu;(
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

Pomoc








