dziś znów zle .. gorszy dzien... zalamka.. znow tradzik daje we znaki , znow psychika nie daje rady..
nie radze sobie.. w sobote mam spotkanie z fantastycznym facetem , ale juz dzis zastanawiam sie czy isc..
nie wychodze z domu przez ten tradzik , czasem sie zmoge , czasem wyjde , jak jes lepiej.. dzis jest gorzej.. i znow strace wszytsko przez chorobe...
nie daje juz rady

Pomoc










