Depresja.ws - Forum: Śmiechu warte... - Depresja.ws - Forum

Skocz do zawartości

Książki o Depresji

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Śmiechu warte... Oceń temat: -----

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   spiro136 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 23
  • Rejestracja: 13-maj 11
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Beskidy

Napisano 15 grudzień 2011 - 12:12

Hej ,zastanawiam się czy istnieją na tej planecie ludzie,którzy nie śmieją się z banałów.Niech ktoś mnie rozśmieszy bo mam niewyróbę.Napiszcie co Was bawi do łez.Chętnie poczytam,może otworzy mi się wreszcie jakiś kanał z pozytywną energią. :blink:
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Dominika91 

  • Nowy uczestnik
  • Pip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 18
  • Rejestracja: 04-kwiecień 11

Napisano 15 grudzień 2011 - 13:38

mnie już chyba nic nie potrafi rozśmieszyć...
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   toy_ 

  • osioł
  • PipPipPipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Wyświetl galerię
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 9579
  • Rejestracja: 05-luty 10
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 luty 2012 - 17:39

Przy obiedzie rozmawiają katolik, protestant, muzułmanin i żyd.
Katolik: jestem tak bogaty, że zamierzam kupić Citibank.
Protestant: Ja jestem bardzo bogaty i kupię sobie General Motors.
Muzułmanin: Ja jestem bajecznie bogatym księciem... Kupię Microsoft.
Zapadła cisza,wszyscy czekają co odpowie żyd.
Ten spokojnie zamieszał kawę,oblizał łyżeczkę i odłożył ją na spodek.
Popatrzył na pozostałych biesiadników i mówi: A ja nie sprzedaję.....
Gdy wszystko skończy się jak myślałem
Wsyp mnie do ziemi, stąd przyjechałem
0

#0 Bot Reklamowy

  • Reklama
  • Grupa: Reklama

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Nic 

  • (~.~)
  • PipPipPip
  • Wyślij prywatną wiadomość
  • Grupa: Użytkownik
  • Postów 718
  • Rejestracja: 30-listopad 11
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:bilokacja centralno-północno-wchodnia

Napisano 16 luty 2012 - 15:39

Żona wychodzi z łazienki. Staje naga przed lustrem i przygląda się sobie. Po chwili uśmiecha się z satysfakcją i mówi:

- Dobrze mu tak!
"Bądźcie posłuszni wieprzom, które istnieją, ja pozostanę wierny moim nieistniejącym bogom. Pozostajemy ludźmi niepojednania"
R. Char
0

Udostępnij ten temat:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych